Świat Dysku

Pratchettowe drinki

O płaskim świecie dyskusje

Pratchettowe drinki

Postprzez grace » 18 paź 2012, o 11:36

Jakie znacie pratchettowe drinki?
Mogą być również z innych książek.

Potrzebna mi nazwa, skład i jakiś pi razy drzwi sposób przyrządzenia.


Np. kto rozszyfruje:
Specjalną Maść na Owce
Jabłkownik

No i co tam jeszcze można dopisać?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Reklama

Re: Pratchettowe drinki

Postprzez Kinga » 18 paź 2012, o 11:39

Jabłkownik w wersji light można by chyba porównać z naszą szarlotką (żubrówka z sokiem jabłkowym), w wersji standard zastępujesz żubrówkę spirytusem, sądząc po opisie efektów. Tak mi się przynajmniej wydaje.
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Pratchettowe drinki

Postprzez grace » 18 paź 2012, o 12:24

Podesłane na facebooku: Klatchian Delight

Ingredients:
-3 parts Klatchian Coffee
-3 parts Black Death Vodka
-4 parts Milk
1 tumbler glass

Preparation

Klatchian coffee is for sale in a lot of places, in Morpork you should visit Fat Sandra's on Squeezebelly Alley for a nice variety of coffee's. Milk is for sale in quite a few bars, like the Mended Drum. To make it fill a tumbler glass 3/10 full from a mug (or another container) of coffee, then fill it 6/10 full from the bottle of Vodka and then fill it from the glass of milk. The Klatchian coffee will give you knurdness, which can be cured by drinking alcohol. The order of filling the tumbler with alcohol or coffee first will determine if this drink will give you drunkenness or knurdness. This drink will give you knurdness because the coffee has been poured in the glass first so this drink will give you the opportunity to drink some other cocktails without funny drunkenness effects.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Pratchettowe drinki

Postprzez 4jola » 18 paź 2012, o 21:19

Banananowe Dajkiri?Ulubiony,zagraniczny drink Niani Ogg.
Ale to już chyba Qfas,jako fachowiec musi się wykazać.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Pratchettowe drinki

Postprzez grace » 19 paź 2012, o 11:44

Kochani, pomóżcie proszę rozszyfrować skład. Będziemy to mieć na zlocie!

Wielki młot?

A jakby nazwać taki bimber z Potwornego Regimentu opisany jako czysta siara, prawdziwy kat. I jak można by z tego zrobić drinko podobną miksturę?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Pratchettowe drinki

Postprzez qfas » 19 paź 2012, o 18:45

Ale tak, żeby mordowało, czy tak, żeby śmierdziało jak siarka :D?
Opisz działanie i właściwości, a postaram się w miarę możliwości pomóc.

Black Death Vodka pojawia się na stronie GrannyMi, pewnie stamtąd dostałaś przepis:). Jest tam lista ingrediencji, więc nie powinno być problemów z przyrządzeniem.
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Re: Pratchettowe drinki

Postprzez Albi » 19 paź 2012, o 21:24

Mi się do tej pory najbardziej podobał drink Virgin Vimes autorstwa Wilikinsa :P Nie wiem jak to przetłumaczyli na polski.
Avatar użytkownika
Albi
Student Magii
 
Posty: 97
Lokalizacja: Trójmiasto
Reputacja: 78

Re: Pratchettowe drinki

Postprzez grace » 19 paź 2012, o 23:53

Prosze wklajajcie tu swoje propozycje. Bardzo oszczedzicie mi czasu.
Qfas, a jak myslisz, co sie bardziej spodoba na conie?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Pratchettowe drinki

Postprzez qfas » 22 paź 2012, o 11:14

Mnie się wydaje, że piwo :D.

Serio, to mógłbym polecić kilka drinków, utrzymanych w konwencji Dyskoświata.

Młot Ślepego Io

Absolut
sok żurawinowy
norweski bayer, w przypadku braku pod ręką - lager

Wszystkie składniki w tych samych ilościach wymieszać ze sobą i nalewać do highballa (jak to po polsku będzie?).

Przysmak Nobby'ego

Chartreuse Zielony (inna zielona wódka ziołowa, można też Żołądkową Gorzką zastąpić)
Jose Cuervo Gold Tequila (bądź inna)
Bacardi Black Rum (albo inny, w tym samym odcieniu)
tabasco

Chartreuse, tequilę i rum wlać do shota, wymieszać, doprawić kilkoma kroplami tabasco (jak przy Wściekłym Psie) i machnąć "na raz". W razie konieczności można popychać;].

Kat z Borogravii

Smirnoff jabłkowy
Absolut cytrynowy
Bacardi Black Rum
Red Bull

Wymieszać wszystkie składniki w shakerze, serwować w shotach bądź w Collinsach. Szklankę udekorować według ostatniego życzenia skazanego:).

Pozdrowienia z Djelibeybi

Absolut czarna porzeczka
Crown Royal Whisky (bądź inna)
Malibu
brzoskwiniowy shnapps
likier pomarańczowy triple sec (potrójnie destylowany)
sok żurawinowy
sok pomarańczowy
sok ananasowy

Po piętnaście ml każdego alkoholu wlać do shakeraz lodem, dodać po 5 ml każdego soku, wymieszać, serwować w Collinsach. Wersja "Ruiny Djelibeybi" - jw, tylko że na lodzie:). Podane ilości na jednego drinka.

Ogólnie nie są to oryginalne przepisy, po prostu pozamieniałem nazwy i wprowadziłem drobne zmiany w recepturze:). Przygotowanie nie jest trudne, wystarczy shaker i dostęp do barku z alkoholami:).
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Re: Pratchettowe drinki

Postprzez Minerwa » 22 paź 2012, o 12:19

Albi napisał(a):Mi się do tej pory najbardziej podobał drink Virgin Vimes autorstwa Wilikinsa :P Nie wiem jak to przetłumaczyli na polski.


Dziewiczy Sam Vimes, analogicznie do "dziewiczej Krwawej Mary", istniejącej w języku polskim.
Drinki, które Wilikins serwował swojemu niepijącemu panu są w ogóle godne uwagi... ale zastanawiam się, czy czasami alkohol nie byłby zdrowszy :)
Przypuszczam, że drinkami Wilikinsa chętnie zainteresowałby się niejeden klub AA...
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Pratchettowe drinki

Postprzez grace » 22 paź 2012, o 19:45

Właśnie, zauważyłam, ze Pratchett nie zmyśla tak bardzo i o ile to nie jest faktycznie szczur czy inne bardzo etniczne potrawy, to często to się serio da ugotować.

Pytanie jak te drinki Vimesa?
Ktoś może je tu spisać?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Pratchettowe drinki

Postprzez Minerwa » 22 paź 2012, o 22:30

W "Niuchu" znalazłam trzy - jeden przyrządzony przez Wilikinsa w pierwszy wieczór po przybyciu do Ramkinowego Dworu, składał się z soku z ogórków (świeżych czy kiszonych? Sok ze świeżego ogórka to praktycznie woda), tabasco, chili, imbiru i lepiej nie pytać czego jeszcze.
Drugi to piwo korzenne, z korzeni buraka :), robione wcale nie przez Wilikinsa, tylko żonę knajpiarza Jiminy'ego, oprócz buraków zawierało chili i nasiona selera, żeby człowiek czuł, że pije coś mocniejszego. Podawało się je w szklanym naczyniu, bo "coś robiło z metalem" :)
Trzeci to właśnie Dziewiczy Sam Vimes, zawierający imbir, chili, znów ten sok z ogórka i dużo mleczka kokosowego.

Osobiście najchętniej spróbowałabym tego pierwszego - nie lubię ani nasion selera, ani mleczka kokosowego, a "lepiej nie pytać co jeszcze" brzmi obiecująco.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Pratchettowe drinki

Postprzez Dicey Reilly » 27 sty 2013, o 12:36

Czytając Łupsa natrafiłam na kilka ichniejszych drinków, jednak produkcja mieszanek to mnie za bardzo moje pole to raczej odkładnych recept od siebie nie zaproponuję:
1) Szaleńczy Orgazm - dyskowy skład: Almonte, wahlulu, whisky cream Bearhuggera i wódka. (czyżby dyskowe wersje naszych amaretto, kahlua i baileys? :D)
2) Wielki, Różowy i Drżący - po kolorze można strzelać że u nas miałoby sok grejfrutowy, albo grenadinę...
3) drinki z Katafalku:
- Cios Chuchnącom Piąchom W Zemby
- Głowa Przybita Do Drzwi
- Kopniak w Rozkrok
- Śruba Szyjna

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Pratchettowe drinki

Postprzez grace » 4 sie 2013, o 07:27

Temat wznawiam, bo można by coś takiego wykorzystać na zlocie - z tych prostszych oczywiście.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Pratchettowe drinki

Postprzez Leelunia » 30 sie 2013, o 10:46

Nie jestem pewna, czy ktoś wymieniał już pustynny ORAKH, znany jako jeden z najmocniejszych alkoholi na Dysku. Wydaje mi się, że miał złagodzić efekty KLATCHIAŃSKIEJ KAWY.
Skład: sok z kaktusa i jad skorpiona.

Ciekawostka: moja mama rzeczywiście piła sok z kaktusa (jednak bez pajęczakopodobnych dodatków). Ale... nie polecam!

//Edit 30 sie 2013, o 11:49

Były też jakieś orzechy, z których po fermentacji wytwarzało się napój niepamiętamjaki, który umożliwiał spoglądanie w przyszłość.
„Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre.”
Leelunia żeńska
Student Magii
 
Posty: 15
Reputacja: 46

Następna strona

Powrót do Świat Dysku

Przykro będzie rozczarować Kwiat Lotosu, której ciało nasuwało na myśl talerz ozdobnie ciętych frytek.

Ciekawe czasy, dodał(a) Dżon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron