Harry - lekarz powiedział, że te twoje bóle brzucha to nie wyrostek...
Lloyd (przerażonym głosem) - A co niby???...
Harry - Ciąża pozamaciczna w jelicie cienkim...Gratuluje!
Lloyd - co? ciąża? W moim wieku, jak to wpłynie na moją figurę, kto wychowa dziecko, nie umiem wychowywać dzieci, co ze mną będzie Harry?! Ja umrę...
Harry - Hahhaha...Ale dałeś się nabrać. Szkoda, że nie widziałeś swojej miny.
Lloyd (przez płacz) - Jaaak możesz mnie tak ranić?! Dawać nadzieje a potem ją odbierać.. Może jednak zdołałbym wychować to dziecko...Zraniłeś mnie, nie chce Cie widzieć...
Harry - O.o




