Gry forumowe

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Melissa » 30 sie 2012, o 22:18

- Taką szczotą nie umyjesz go dokładnie. Weź sobie *rozkłada ręce* taką tej wielkości.
-Co?? Ale będzie premia za pracę w trudnych warunkach?
Avatar użytkownika
Melissa
Mag III stopnia
 
Posty: 370
Reputacja: 571

Reklama

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 30 sie 2012, o 23:33

Grubas [na stronie] - I znów ma buty nieodpowiednie! Ohyda!
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez reeven » 2 wrz 2012, o 21:12

Oki trochę już minęło...wygrywa Krystian :)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 2 wrz 2012, o 22:00

O ja cię. Dzięki :)

Obrazek
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez reeven » 3 wrz 2012, o 09:39

<gość po lewej>- Kiedy zmieniasz akordy plączą Ci się palce!
<2 gość> - A ty masz gitarę którą bardziej możesz używać jako wiosło !
<1 gość>- A ty nie odróżniasz Fendera od Gibsona!
<2 gość>- A ty...ty...jesteś basistą!
<pierwszy gość>- Tu już przegiołeś! A masz....

(sorki dla wszystkich forumowych basistów...ale znacie te kawały...nie mogłam się opanować ;) )
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 3 wrz 2012, o 21:54

1] nic do Ciebie nie mam, ale tego, co pisał ten scenariusz i horeografię walk, to bym.. powoli i ... akupunkturą!
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 4 wrz 2012, o 12:52

muzyczna moc Guitar Rangers!
Szary- Go, go music ranger (na strunie: wziłłłłłłłłłłłą ping)
Czarny- eh, in space (takoż na strunie: plum)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 4 wrz 2012, o 19:17

Jeden do drugiego: Cholera, i figa z headbangingu w takich strojach...
Drugi do jednego: Bez sensu tak bez włosów: wszystko widać...

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Marek_Sobczak » 4 wrz 2012, o 22:11

Po lewej:
|----5---------------------|----8-8-8b--8p5------8-10p8---------------|
|------8-5-----------------|-8b-------------8/10--------10-8----8h10-|
|-7b-------7-5---7-5-----|---------------------------------10-----------|
|--------------7-----7-5---|------------------------------------------------|
|------------------------8--|------------------------------------------------|
|----------------------------|------------------------------------------------|
Po prawej:
E E E E.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez 4jola » 5 wrz 2012, o 21:24

Reżyser zza kadru:
-O żesz jełop jeden,znowu wziął gitarę odwrotnie!CUUT!!!
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 6 wrz 2012, o 08:28

Wygrywa Marek :D
Głównie za to, że Czarny rzeczywiście wygląda jakby grał E, E ,E, E :D
Marku, ta tabulatura to fragment jakiegoś utworu?
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Marek_Sobczak » 7 wrz 2012, o 21:48

Dzięki
Stairway to heaven Motopompa. Sam początek.
No to ja powiem tak:
Obrazek
LINK
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 7 wrz 2012, o 22:51

<Półłysy> Poprawnie, chociaż przydałoby się popracować nad techniką ostatniego muśnięcia. Kiedy usztywniasz nadgarstek powodujesz, że błyszczyk nierówno się rozkłada, a to może rzucać się w oczy przy pewnym oświetleniu. Staraj się włożyć w to więcej uczucia, niech to pociągnięcie będzie lekkie, lekkie jak... powiew... wiatru. Um, dobrze, dosyć. Następna!
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez reeven » 7 wrz 2012, o 23:08

<Gość> Pani próbuje sobie tutaj zrobić operacje plastyczną, czy co?!Ile można stać przed lustrem? Tu jest tylko jedno lustro, robi się kolejka a ja nie mogę tak wyjść do ludzi.Po prostu nie mogę....< gładzi się po łysinie>
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 8 wrz 2012, o 00:46

pierwsza blondyna po lewej: [mistrzyni drugiego planu!]
- Banda matołów... lepiej bym to 100 razy zrobiła niż ta pindzia - ale całe szczęście mi się nie chce... Zresztą i tak ten łysy nie jest w moim typie... :cry: co on w niej widzi!?!!
emerencja
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Magowie otoczyli wykładowcę run współczesnych. Nie zwracał na nich najmniejszej uwagi. Pot ściekał mu po brodzie.
- Właśnie stłukł komplet do przypraw - zauważył Ridcully.
- Będzie szczypało w oczy przez parę godzin.
- Owszem, ostry jest jak musztarda - przyznał dziekan.
- Żeby tylko nam nie dosolił - mruknął pierwszy prymus.
Nadrektor uniósł dłoń.
- Domyślam się, że ktoś zamierza zaraz powiedzieć coś w stylu: "Mam nadzieję, że straż się nie dopieprzy" - rzekł. - Albo: "Chłop jest dzisiaj nie w sosie". Założę się, że wszyscy myślicie, co by tu powiedzieć głupiego o keczupie. A ja chciałbym się tylko dowiedzieć, jaka jest różnica między moimi wykładowcami a bandą idiotów z groszkiem zamiast mózgów.

Muzyka duszy, dodał(a) LoboBlanco

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron