Mam na imię Ola, ale mówcie mi Muriel, liczę sobie 15 lat, właśnie skończyłam gimnazjum i wybieram się do liceum. Pratchettem i jego Światem Dysku zafascynowana jestem tak na dobre od mniej więcej roku. Można powiedzieć, że żółtodziob ze mnie, bo jak na razie przeczytałam ok. 7 książek (rozkoszuję się myślą, ile jeszczem przede mną...
Moja ulubiona książka to "Muzyka duszy" - nie dość, że jest dużo Śmierci, to jeszcze sporo muzyki i nawiązania do m.in. Led Zeppelin, czyli jednego z moich ulubionych zespołów. Bo właśnie, oprócz czytania moją pasją jest muzyka - słucham głównie rocka, ale nie zamykam się na inne gatunki, gram też na gitarze elektrycznej. Lubię uczyć się języków obcych (angielski, niemiecki, trochę hiszpańskiego) i z tym też wiążę swoją przyszłość.
Dobra, starczy, bo wyjdę jeszcze na jakiegoś narcyza. Pozdrowienia!



