Jestem od lat wielbicielem książek Terrego, głównie tych z serii o świcie dysku. Przeczytałem je wszystkie, poza Snuff'em ,którego jeszcze nie posiadam.
Swego czasu byłem tak uzależniony od jego prozy, że po kupnie nowej pozycji, kiedy kończyłem czytać książkę po raz pierwszy odwracałem ją i zaczynałem od nowa
Każdą przeczytałem po kilka razy zarówno po polsku jak i po angielsku.
Cóż mogę napisać jeszcze? Jako fan systematyzacji i porządku, czytałem wszystkie książki po kolei
Obecnie za moje ulubione pozycje mogę uznać:
- Straż! Straż!
- Kosiarz
- Wyprawa czarownic
- Zbrojni
- Ciekawe Czasy
- Prawdę
- Kapelusz pełen nieba
- Piekło pocztowe
- Zimistrz
- W północ się odzieję
(w kolejności ukazywania się





