Świat Dysku

Zawód w Świecie Dysku

O płaskim świecie dyskusje

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez Dżon » 8 maja 2012, o 17:05

Jeśli przez aerobik rozumiesz lewitację aerodynamiczną to masz szansę ;)
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Reklama

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez Rosette » 8 maja 2012, o 21:44

Rince napisał(a):Jestem prawie pewny, że magowie skorzystaliby z pierwszej okazji by trzymać Cię na dystans zamiast utuczyć (czytaj - wysłali w jakieś straszne miejsce razem ze mną) :mrgreen:


A wiesz, że to nie byłby najgorszy pomysł? Jestem przygodo-i-wycieczko-żerna ;) Tak czy siak, Pierwsza Kobieta Na NU brzmi dumnie.

Dżonny, ty jak zawsze masz pesymistyczne spojrzenie na sprawę :)
Avatar użytkownika
Rosette żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 428
Reputacja: 592

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez grace » 13 lip 2012, o 08:25

No dobra, zmieniam zawód na Dysku. Nie chce mi się już sprzedawać kiełbasek, chyba przyłącze się do Pulsu ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez Marek_Sobczak » 14 lip 2012, o 22:28

Ostatnio myślałem o tym i nie wiem czy nie zmienić deklaracji na maga. Istnieje wprawdzie szansa, że zasypiając jako człowiek obudzę się nadmiernie owłosiony i z wielkim apetytem na banany, ale co to za cena za dostęp do TAKIEJ biblioteki. Tak naprawdę to bym sobie życzył posady Bibliotekarza pewnie, ale wolę z nim nie zadzierać :)
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez grace » 15 lip 2012, o 13:47

O ile Cię wpuszczą do biblioteki ;) Na NU z tymi wszystkimi dziwnymi facetami, głównie zainteresowanymi wykorzystaniem jak największej liczby sztućców chyba bym nie wytrzymała. Współczuję Pani Withlow.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez nanny_ogg » 17 lip 2012, o 10:29

Nie wiem czemu nie zauwazylam tego tematu ... Ja, to tak najbardziej, ale to najbardziej, najbardziej(jesli oczywiscie mialabym nie byc niania Ogg) chcialabym robic dwie rzeczy,jak na pozeracza ksiazek przystalo chcialabym fuche w Bibliotece NU, a poza tym chcialabym mieci hodowle smokow... Przezylam z dobrym skutkiem tyle oparzen w zyciu, ba, nawet opalenie wlosow (mych wlasnych, osobistych) i zawsze opiekowalam sie jakimis zwierzetami wiec chyba sie nadaje :D
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez Miszo » 23 lip 2012, o 13:11

Ja mógłbym służyć w Straży Nocnej... Ale raczej tej sprzed przybycia Marchewy :D
Drzwi Załatanego Bębna wyrywano w bójkach tak często, że niedawno zamontowano je na specjalnie hartowanych zawiasach. Fakt, że następne straszliwe uderzenie wyrwało z muru całe drzwi razem z futryną dowodził tylko, że zmarnowano sporo pieniędzy.
Avatar użytkownika
Miszo męska
Student Magii
 
Posty: 23
Reputacja: 37

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez sky » 30 lip 2012, o 19:47

Ja będę chyba mało ambitny i pokuszę się na zawód maga na NU. Spanie do późna, doskonałe jedzenie, udawanie, że się kogoś uczy, kłótnie z innymi magami, bankiety, moce magiczne, szacunek/strach ludzi. Żyć nie umierać, a w dodatku ma się prawie 100% pewność, że spotka się samego Śmierć, a nie któregoś z jego pomocników :) + dostęp do największej biblioteki multiuniwersu :)
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez nieuczesana » 21 sie 2012, o 20:51

Zważając na moje wrodzone lenistwo, to mogłabym być:

-Kobietą magiem. Wyhodowałabym ciążę spożywczą i żyła szczęśliwie (nie wiem czy długo, bo cholesterol czy tam inne podobne ustrojstwo pewnie by mnie zabiło dosyć szybko) pławiąc się w różnych gatunkach serów.

-Strażnikiem pokroju Nobby'ego i Colona. Myślę, że pilnowanie mostu przed kradzieżą może być bardzo miłą pracą.

-Żebrakiem, no chyba że wyhodowanie własnego Zapachu jest ciężką pracą...

Poza tym żywot niektórych antropomorficznych personifikacji wydaje się być całkiem interesujący (o ile można to określić jako zawód). mogłabym zostać Wróżką Zębuszką albo z racji wzrostu - Gnomem Kurzajką :P
W sumie jeźdźcem apokalipsy też mogłabym być, jeśli któryś zdecyduje się zrezygnować z posady (chrzanić lenistwo, byłabym sławna. ;))
Za dużo opcji, nie umiem wybrać :P
Na początku było nic. I rzekł Bóg: „Niechaj sta­nie się światłość” i da­lej nic nie było, tyl­ko te­raz można to zobaczyć.
Avatar użytkownika
nieuczesana żeńska
Student Magii
 
Posty: 42
Lokalizacja: Kraków/Kielce
Reputacja: 129

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez skiper » 23 sie 2012, o 19:06

Ja to bym chętnie się zamieniła z Mortem i została terminatorem Śmiercia :mrgreen:

A z bardziej przyziemnych czy raczej ziemskich zawodów, mogłabym być pełnoetatową asystentką Upiora Opery w Ankh-Morpork... Oczywiście jeśli nie wstąpiłabym do Straży Miejskiej, bo straszliwie wprost pociąga mnie wizja prowadzenia śledztwa.
Podobnie jak pociąga mnie wizja nauki, a później pracy na NU. Na pewno znalazłby się jakiś ciekawy i w miarę bezpieczny kierunek, który mogłabym wykładać...

Ostatnią perspektywą jest zostanie żoną Patrycjusza... Nie wiem czemu, ale coraz bardziej mnie to kusi :mrgreen:
"Życie to nałóg, z którym bardzo trudno zerwać..."
Avatar użytkownika
skiper żeńska
Student Magii
 
Posty: 15
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 47

Poprzednia strona

Powrót do Świat Dysku

Masklin przyjrzał się wysokiemu, chudemu starcowi, który patrzył na nich badawczo z niezbyt przyjaznym grymasem na twarzy.
- Wygląda, że nas nie lubi - ocenił.
- Ja go też nie lubię - przyznał Angalo.
- Rzecz, masz jakieś sugestie? - spytał na wszelki wypadek Masklin.
- „Prawdopodobnie tak samo boją się was, jak wy ich.”
- Wątpię - mruknął Angalo. - Ich jest więcej.
- „Powiedzcie, że nie zrobicie im krzywdy.”
- Wolałbym, żeby oni powiedzieli, że nam nie zrobią krzywdy.

Nomów księga odlotu, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron