Załatany Bęben

ognisko poślubne w Krakowie;-)

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

ognisko poślubne w Krakowie;-)

Postprzez Tigi » 1 maja 2012, o 06:15

Szanowni Państwo, Drodzy Forumowicze!...

eee...

znaczy - Wy wszyscy tutaj, co mnie znają, a nawet Ci, co mnie nie znają;-)

chciałabym Was bardzo serdecznie zaprosić na mój ślub, który się odbędzie 12 maja (sobota) o 15:30 w Bazylice OO. Dominikanów w Krakowie. będzie nam niezwykle miło Was zobaczyć:-)

a co do tematu: Dżon kiedyśtam zasugerował, że okazja jest dobra na zrobienie ogniska - i ja jestem zdecydowanie za. problem jest tylko taki, że raczej w czerwcu bądź lipcu w jakiś weekend, bo wcześniej za nic nie będę miała czasu.

zatem proponuję pomyślenie kto byłby chętny na ognisko i kiedy komu pasuje:-)

miejscówka jest - kilka razy paliliśmy ogniska w Pychowicach i było w sumie fajnie:-) nie jest to daleko od naszego mieszkania, a mieszkanie mamy co prawda malutkie, ale na podłodze się trochę ludzi zmieści na karimatkach, więc 6-8 osób przenocować możemy.

co do żarełka, można by oprócz robienia ogniska przynieść też grill, gdyby ktoś miał ochotę na grillowane różności <w tym wegetariańskie:-)>.

czekam zatem na Wasze opinie i pomysły:-)
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 789
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1513

Reklama

Re: ognisko poślubne w Krakowie;-)

Postprzez grace » 1 maja 2012, o 16:19

Super!

coś mi się majaczy, że o którejś godzinie mam pilnować dzieciaków 12. maja, ale postaram się być. A ognisko to świetna sprawa!
Dżon pewnie zagra nam na gitarze, jeśli tylko termin nie pokryje się z jego jakimiś festiwalami.
Przy ognichu można przecież śpiworki rozłożyć i spać, więc o ile nie będzie lało to o mieszkanie martwić się nie trzeba.

Jak z dojazdem sprawa wygląda? Trudno tam dojechac?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: ognisko poślubne w Krakowie;-)

Postprzez Eoren » 8 maja 2012, o 13:57

Właśnie dostałam info od Grace. Jak mi się tylko uda to postaram się byc, bo o dwunastej mam umówione USG kolana ale jeśli tylko nie będę na nie długo czekac to nie będzie problemu.

Na pewno bym się pisała na ognisko tylko z czerwcem może byc ciężko z powodu sesji. Ale to zależy od terminu.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: ognisko poślubne w Krakowie;-)

Postprzez grace » 8 maja 2012, o 16:36

Uwaga! Ważne pytanie! Kto będzie???

Eoren, Dżon, ja, kto jeszcze?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: ognisko poślubne w Krakowie;-)

Postprzez Kinga » 8 maja 2012, o 18:58

Na ślubie na pewno nie będę (z powodów ideologicznych), ale na ognisko się jak najbardziej piszę :)
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: ognisko poślubne w Krakowie;-)

Postprzez tter282 » 8 maja 2012, o 20:18

Tigi - cóż mogę napisać - gratulacje i to wieeeeeeelkie! Co do ognicha - będzie data, się pomyśli, ot co!
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1348
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 369

Re: ognisko poślubne w Krakowie;-)

Postprzez Corvvin » 8 maja 2012, o 20:27

Ja jak będę wtedy w Krakowie, to postaram się wpaść...
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: ognisko poślubne w Krakowie;-)

Postprzez 4jola » 8 maja 2012, o 22:26

Gratulacje wielkie składa świeżo upieczona Teściowa!!!
Nie będzie ,mnie,bo ,ponieważ lecę już Tam w niezielny poranek.
Ale już wiem,jakie to wielkie przedsięwzięcie i trzymam kciuki.
Wszystkiego najmagiczniejszego!
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: ognisko poślubne w Krakowie;-)

Postprzez grace » 12 maja 2012, o 19:26

I się udało! Pan młody nie zwiał spod ołtarza i drużba nie musiał go zastąpić. Tigi wyglądała ślicznie za to postanowiła zostać mężem mówiąc "biorę sobie Ciebie za żonę".
Wywołało to ogólną wesołość, także przy składaniu życzeń.
Reprezentacja honorowa w postaci Dżona, Eoren* i mnie (jakoś nikt więcej się nie raczył pokazać) wręczyła jej kwiatek doniczkowy, oraz dyplom za złapanie faceta, który nie zwiał ;)

Zdjęcie wkleję później.

Przy okazji w drodze powrotnej niemal zgubiliśmy się w labiryncie dominikańskim. W pewnym momencie Dżon zaczepia jakiegoś młodego Dominikanina i pyta go o wyjście na zewnątrz. Na co ten odpowiada, niemal filozoficznie "a o jakie na zewnątrz Ci chodzi? Takie stricte na zewnątrz?"


*No, była jeszcze Gytha, ale świadek to świadek, a nie reprezentacja forumowa.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: ognisko poślubne w Krakowie;-)

Postprzez Tigi » 14 maja 2012, o 11:18

udało się, indeed! dziękujemy bardzo reprezentacji forumowej, a także tym, którzy byli z nami duchem:-)

ogólna wesołość ciągnęła się przez całe wesele i być może będzie się ciągnąć przez najbliższe dziesięciolecia - jeśli ktoś będzie chciał przepis na niezapomniany ślub, prowadzę z tego warsztaty!

a jeśli ktoś chciałby, bardziej przyziemnie, schabu w papryce albo rumsztyczka z cebulą, niechże się zgłasza na Ruczaj z pojemnikiem;-) żarcie pycha, ale nie mamy najmniejszych szans przejeść takich ilości:-)

dzięki Wam raz jeszcze:-) w czasie nieodległym podam konkretniejsze informacje dotyczące ogniska poślubnego:-)
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 789
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1513

Re: ognisko poślubne w Krakowie;-)

Postprzez grace » 14 maja 2012, o 22:09

P5118870.JPG
P5118870.JPG (135.95 KiB) Przeglądane 1307 razy
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: ognisko poślubne w Krakowie;-)

Postprzez Tigi » 16 maja 2012, o 08:33

ooo, a tu widać nasz kabel internetowy w bukiecie:D:D:D
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 789
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1513

Re: ognisko poślubne w Krakowie;-)

Postprzez Tigi » 14 lip 2012, o 11:14

Co? Gdzie? Kiedy?
Co: ognisko + ewentualnie grill (mały, "studencki")
Gdzie: Pychowice, Kraków
Kiedy: 28/29 lipca (ostatni weekend lipca)

Co będzie?
    1kg kiełbaski
    alkohol: parę butelek czerwonego wina, parę butelek wiśniówki
    chlebek (szt.1)
    keczup (szt.1), musztarda (szt.1)
    talerzyki papierowe

Co przynieść?
    alkohol - co kto lubi, niech sobie przyniesie
    żarełko - kiełbaska startowa pewnie się szybko rozejdzie, więc proponujemy przynieść na co kto ma ochotę, jest opcja rozpalenia małego grilla, więc nie trzeba ograniczać się do kiełbaski, można przynieść sobie mięsko, warzywa czy cokolwiek innego,
    coś do picia - coś pewnie przyniesiemy, ale że wszystko tam trzeba nieść na własnym grzbiecie, to dobrze jakby każdy coś sobie przyniósł,
    można przynieść inną zagrychę: chipsy, paluszki, ogórki
    karimata czy kocyk (ale żeby nie było żal jak się ubłoci itp) do siedzenia
    piły, siekiery, noże, scyzoryki
    latarka!
    gitary bądź inne instrumenty wydające dźwięki siłą ludzkich rąk i/lub płuc

Dojazd?
    na Moście Grunwaldzkim wsiadamy w 112, 156 lub 162
    wysiadamy na przystanku Pychowice II (7 przystanek, ale 3 z nich są na żądanie, ostatni przed wysiadkowym to Pychowice I)
    jak dotrzeć, jak sprawdzić rozkład, itp? http://krakow.jakdojade.pl/ :-)
    z przystanku idziemy Tyniecką (główna droga) w kierunku, w którym pojechał autobus,
    po lewej stronie będzie zarastająca polana odgrodzona biało-zielonymi słupkami,
    wchodzimy na tę polanę i wchodzimy w las w miejscu oznaczonym strzałką przyklejoną do drzewa (lub dzwonimy na jeden z podanych numerów i wzwywamy pomocy, w przypadku braku strzałki),
    idziemy ścieżką na czuja w stronę wskazaną na mapce;-)
    Spokojnie, w razie czego będziemy wychodzić przy przychodzących:-)

Nocleg?
    możemy przenocować 5-6 osób
    (mile widziane własne karimaty i śpiwory - my mamy 2 śpiwory i trochę kocyków, więc w razie czego możemy użyczyć)

Telefony alarmowe:
w załączniku;-)

Mapka
w załączniku;-)

Załącznik: https://dl.dropbox.com/u/91628094/zapro ... gnisko.pdf
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 789
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1513

Re: ognisko poślubne w Krakowie;-)

Postprzez 4jola » 14 lip 2012, o 19:23

Ja cie!Ale fajnie!
Ja poprosze ognisko "poprawinowe",jak bede w Kraju naszym.Bo teraz nie da rady :(
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: ognisko poślubne w Krakowie;-)

Postprzez grace » 14 lip 2012, o 19:37

To może jest tam gdzie namiot rozbić? To wtedy więcej osób będzie mogło nocować ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Następna strona

Powrót do Załatany Bęben

Ogólnym testem boskiej wszechmocy jest to, czy dany bóg potrafi zauważyć upadek małego ptaszka. Jednakże tylko jeden bóg robi notatki i wprowadza kilka poprawek, by następnym razem ptaszek mógł spaść szybciej i dalej.

Ostatni kontynent, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników