Byłabym skłonna zafundować nagrody w takim konkursie..
A gdyby tak nakręcić własny film, albo zrobić własny spektakl?
Powiedzmy realizacja ok 10-12. sierpnia w Krakowie na Krakonie (organizujemy tam blok pratchettowy).
Byliby chętni na taką zabawę? Australijczycy niskim nakładem zrobili film Run Rincewind Run (mamy go w multimediach na stronie), a sukces był taki, że teraz robią Troll Bridge, na który legalnie nazbierali ponad 80 tys dolarów od fanów.
Mamy tu więc zapaleńców na taką realizację? To nie musi być cała książka, to może być opowiadanie, fragment książki, wariacja na temat.
Spektakle normalnie wystawia się na podstawie książek, mistrzem przekładu na scenę jest tu Stephen Briggs, który publikuje swoje skrypty. Nic tylko brać i korzystać, albo pisać własne.
To są chętni?




