Dokladnie. Zlot. I Przypadek. "Krewni i znajomi krolika" mnie tam wczoraj 'zaciagneli' i przednio sie bawilem. I to pomimo kondycji jaka czlowieka ogarnia na tym uciazliwym etapie dzialania trunkow z zeszloroczniakow
Witam wszystkich a zwlaszcza tych ('niestandardowo' bo najpierw z twarzy) zapoznanych wczoraj Forumowiczow!
I mimo ze na pewno nie pobije rekordu o ktorym wczoraj uslyszalem (ilosci postow w jeden dzien) to moze gdzies jakies swoje 3 grosze wtrace..
Aha, wczoraj z pewnym Ktosiem rozmawialem o (z)robieniu bułata.. Upraszalbym o jakis kontakt na priv bom jakos o tym wczoraj zapomnial..




