Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo
przez grace » 6 kwi 2012, o 19:07
Ojej!

A co z Gythą? Nie zagląda tu albo się nie zgłasza, więc nie wiem.
kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez Mogget » 6 kwi 2012, o 23:33
ja bym też Kinga na autko się pisał, tylko ważna dla mnie godzina, bo baaardzo prawdopodobne, że z piątku na sobotę będę na nocce i zejdę o 8 rano, zanim wrócę do domu i się ogarnę trochę minie, ciul z tym, że będę padnięty i niewyspany i że w poniedziałek znów do pracy, dam radę
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
-

Mogget
- Dziekan
-
- Posty: 1822
- Lokalizacja: Wrocław
- Reputacja:
1935
-







-
przez grace » 7 kwi 2012, o 08:25
Corv jest z Krakowa

I będzie

Liczę też na Tomacka. Endrju też się potwierdził

kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez grace » 7 kwi 2012, o 09:37
Ależ kilka osób mogę później przenocować u siebie

Pośpicie kilka godzin i w trasę

Od razu lepiej

kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez grace » 7 kwi 2012, o 12:10
Damy radę. Najwyżej będzie nam bardzo ciepło, a kot będzie przeszczęśliwy

kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez Brethil » 7 kwi 2012, o 12:24
Kinga napisał(a):No tak jeszcze 2 osoby, a nie 3. Brethil właściwie to nie musisz być nawet wykurowana do końca, przecież mogę po Ciebie podjechać, auto zostawić pod knajpą, a i tak nie mam w planach pić dużo to do rana wytrzeźwieję i prosto z imprezy do domu (tylko przez całą drogę będziecie mnie musieli zmuszać do mówienia, żebym nie usnęła).
Według moich ostatnich wyliczeń koszt przejazdu w dwie strony dla pięciu osób to 220 zeta (licząc ostatnie średnie spalanie i ceny diesla...) czyli po 45 na głowę (zaokrąglając). (To i tak mniej niż studencki na TLK w dwie strony Wroc-Krk)
Kusicie, naprawdę kusicie. Cały czas mam nadzieję, że mi się uda, ale najpewniej dam znać w przyszły piątek. Jak mi zdejmą gips to dobrze, jak nie to będą mi go zdejmować właśnie w weekend zlotowy, a wtedy nie ma szans, żebym się gdzieś z Kudowy wyrwała.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]
"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
-

Brethil
- Pandorka
-
- Posty: 3188
- Lokalizacja: Festung Breslau
- Reputacja:
3122
-









-
Powrót do Załatany Bęben
Sybil była już w połowie drogi, kiedy Vimes wkroczył na aleję z drugiego końca. Młody Sam biegł przodem. Dopadł ojca, objął jego nogi.
– Tato! Wiem, jak się doi kozę, tato! Trzeba ją ciągnąć za cycki, tato, a one się tak wyginają!
Twarz Vimesowi nawet nie drgnęła, a chłopiec opowiadał dalej:
– I jeszcze się uczę robić ser! I mam już kupkę borsuka i trochę kupek łasic!
– Słowo daję, nie próżnowałeś. A od kogo znasz słowo „cycki”?
Młody Sam się rozpromienił.
– Od Willy’ego, co pasie krowy, tato!
Vimes pokiwał głową.
– Będziemy musieli później o tym pogadać, Sam, ale myślę, że najpierw zamienię słówko z Willym, co pasie krowy.
Niuch, dodał(a) Marek_Sobczak
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników