Załatany Bęben

Piwo w Krakowie

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez ammir » 3 wrz 2011, o 10:39

Ja dziś spędzam czas z geodezją. Tak więc niestety odpadam. Przeceniłem się i 2 semestry w tydzień + praca to jednak trochę za dużo.
Lepiej żeby mnie nienawidzili takim, jaki jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę.
Avatar użytkownika
ammir męska
Mag II stopnia
 
Posty: 309
Lokalizacja: Wierzbica
Reputacja: 202

Reklama

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez Utis » 4 wrz 2011, o 19:54

Będę szpiegował ten temat i inne temu podobne w nadziei, że po dwunastym września będzie się zanosiło na jakieś spotkanie. Niestety, wciąż jeszcze jestem uziemiony na miejscu, ale już w najbliższy piątek (ewentualnie sobotę) zwalniam się z pracy i będę dyspozycyjny... raczej. A jeśli nic nie wyjdzie to przynajmniej wrócę do kręcenia się po forumowych tematach.
Avatar użytkownika
Utis
Mag II stopnia
 
Posty: 248
Lokalizacja: Biłgoraj
Reputacja: 166

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez grace » 4 wrz 2011, o 21:05

A nas przesiedziało sobie wczoraj kilka osób, to znaczy: Emerencja, Dżony, Sushi, ja i do tego jeszcze mąż Emerencji i moja Asia - współkolatorka. Skutek był taki, ze dziś obudziwszy się u Emerencji, musieliśmy się bardzo starać, żeby udało nam się zebrać i wyjść do domu, ogarnąć się, nagrać piosenkę i jeszcze ogarnąć na tyle, żeby wrócić na Brydża (znaczy w sumie tylko Dżon wracał na brydża).
Poszło 8 butelek wina i jeszcze bliżej nie określona liczba puszek piwa. A tak to jeszcze Bang i Dixit.

Ech, dalej się czuję zmęczona okrutnie...
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez nanny_ogg » 5 wrz 2011, o 10:41

Hej, a więc na jedną osobę przypadło 1 i 1/3 butelki wina , wcale się nie dziwię,że jeszcze o 22.05 drugiego dnia czułaś się "zmęczona okrutnie". A Dżon powinien napisać pod swoim nickiem lasy pomorza/Krk ;)
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez grace » 5 wrz 2011, o 10:51

No właśnie zagęszczenie wina na osobę było większe, bo np. mąż Emerencji nie pił wina w ogóle, Dżon tylko czasem, bo też głównie piwo, ja mało ogólnie, a Sushi była krótko...
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez emerencja » 5 wrz 2011, o 11:28

... jeszcze dwa , trzy takie mini zlociki i.. wybuduję sobie sporą chałupę za kaucję za butelki ;)
emerencja
 

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez Dżon » 5 wrz 2011, o 12:13

Wino niezwrotne. Przynajmniej butelki po nim ;)
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez emerencja » 5 wrz 2011, o 22:29

oj tam oj tam, odda się do skupu - wyjdzie podobnie ;)
emerencja
 

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez Rosette » 5 mar 2012, o 18:24

Tak zapytam, ktoś z krakowskich nie miałby ochoty na piwo w sobotę? Lub cokolwiek innego? Będę na weekend :)
Avatar użytkownika
Rosette żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 428
Reputacja: 592

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez Dżon » 5 mar 2012, o 19:21

A w przyszły czwartek? :>
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez grace » 5 mar 2012, o 20:45

Rosette, spoko, juz wiesz gdzie ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez Rosette » 6 mar 2012, o 11:39

:D
Dżonie, chodzi o czwartek 15 ? Nie mam pojęcia czy będę, mi wypady krakowskie wypadają tak mocno w kratkę i niespodziewanie.
Avatar użytkownika
Rosette żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 428
Reputacja: 592

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez Dżon » 6 mar 2012, o 11:41

Jo. Wtedy będę na pewno już.
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez Rosette » 6 mar 2012, o 12:02

Się zobaczy, co się zorganizuje :) Jestem dobrej myśli, pogoda mi to podpowiada.
Avatar użytkownika
Rosette żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 428
Reputacja: 592

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez Dżon » 6 mar 2012, o 13:35

Pogoda się zrobiła czysto piwna :)
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

-Vole-au-vents i krem szczurowy. Wszystko higienicznie przygotowane.
-Co to znaczy "higienicznie przygotowane"? - zapytał Marchewa.
- Kucharz dostał polecenie, żeby potem dokładnie umyć ręce.

Na glinianych nogach, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron