Spojrzałam właśnie na datę swojej rejestracji tu i jestem bardzo, bardzo zawstydzona... Borze zielony, siedziałam przez 1,5 roku cicho, nawet bez przywitania! Niedobra ja, kajam się ze skruchą i obiecuję poprawę.
Jestem entem (nie przepadam za swoim imieniem) zewsząd, w zasadzie trochę z Podlasia, trochę ze Śląska, a obecnie mieszkam w Słupsku. Z zawodu i zamiłowania jestem aktorką lalkarką i strasznie lubię swoją pracę, bo chyba nie znam durniejszej
Pratchetta zaczęłam czytać, kiedy miałam lat 11 albo 12 (a mam obecnie 25). Zaraził mnie mój ówczesny wybranek serca, który przyniósł mi pierwsze trzy części Świata Dysku, obficie popsikane jego dezodorantem (chyba bardziej po to, żeby mi pachniały na półce i żebym o nim myślała, niż żebym je faktycznie przeczytała). Wybranek serca, jak to zwykle bywa, poszedł w odstawkę, Świat Dysku został...
Witam wszystkich maniaków mniejszych i większych bardzo serdecznie
I buziaki dla mojej kochanej Grace. Patrz, jaką niespodziankę Ci zrobiłam!



