Załatany Bęben

urodzinowy zlot w Krakowie

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: urodzinowy zlot w Krakowie

Postprzez Entalpia » 26 lut 2012, o 12:36

Grace, pomysł świetny.
Jeśli tylko czas pozwoli - będę.

:)
"Swoje zapasowe asy trzymaj długo blisko nerek
Póki nie zostanie ci już nic innego."
Avatar użytkownika
Entalpia żeńska
Student Magii
 
Posty: 22
Lokalizacja: Kraków - Daleki Wschód (...Polski) w tę i z powrotem
Reputacja: 110

Reklama

Re: urodzinowy zlot w Krakowie

Postprzez grace » 26 lut 2012, o 12:42

Ależ czas pozwala, trzeba go sobie tylko zorganizować ;) Wpisać w kalendarz, dodać przypominajki w kalendarzu google (będzie wysyłał przypomnienia na maila i sms).

Przegapienie tej imprezy, może być poważnym błędem, którego się będzie żałowało bardzo długo.

:arrow: koncert Dżona
:arrow: konkurs przebrań (dla chętnych)
:arrow: turniej pewnej Pratchettowej gry
:arrow: wspólne śpiewanie piosenek Pratchettowo-naszych
:arrow: ... (tu jest miejsce na atrakcje, które dopiero powstają w mojej i Waszych głowach)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: urodzinowy zlot w Krakowie

Postprzez Mogget » 26 lut 2012, o 19:50

grace napisał(a):Zapraszamy wszystkich przez stronę główną i fb. Szykujemy jakiś wesoły program itp. Na drzwiach wieszamy kartkę z info, że jest zlot Pratchettowy i jeśli ktoś słyszał o Świecie Dysku, to zapraszamy do środka


różni ludzie się trafiają, nie wiem, czy to dobra opcja, z drugiej strony nie wiem, czy uzbiera nas się 30 osób - ot frekwencja ostatnio we Wrocławiu. 3 dychy na barze = 6 piw, ok ;P
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: urodzinowy zlot w Krakowie

Postprzez grace » 26 lut 2012, o 19:55

Mogget, w Krakowie byle spontaniczne spotkania w rodzaju "idziemy na piwo, kto idzie" mają po 6-7 osób. Na urodzinach Dżona było 40 osób.
Ludzie nie zainteresowani tematem, uznają nas za dziwaków i wyjdą wcześniej. Fajni zostaną z nami do rana ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: urodzinowy zlot w Krakowie

Postprzez ammir » 27 lut 2012, o 00:32

A co jeśli wydamy więcej niż 1,2k? ;)
Lepiej żeby mnie nienawidzili takim, jaki jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę.
Avatar użytkownika
ammir męska
Mag II stopnia
 
Posty: 309
Lokalizacja: Wierzbica
Reputacja: 202

Re: urodzinowy zlot w Krakowie

Postprzez grace » 27 lut 2012, o 09:08

to wszystko będzie super i będą nas lubić ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: urodzinowy zlot w Krakowie

Postprzez szpaq » 27 lut 2012, o 11:45

czemu jak do tej pory przeoczyłem ten temat?!

będę!

co do kasy. spoko 30 zł na barze da się przepić w jeden wieczór (nawet ze słabą głową).

termin do ogarnięcia, tylko jeśli to możliwe prosiłbym o jak najszybsze podanie dokładnego terminu.

mam też pewne obawy co do frekwencji, w Breslau miał być szał i sama wiesz ile osób się pojawiło. (oczywiście poszliśmy w jakość nie ilość ;) )

przebieranie fajna opcja, tylko jak się na to zdecydujecie to wszyscy!

Kinga aktywujesz Skodolota na drogę? ;)
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: urodzinowy zlot w Krakowie

Postprzez Mogget » 27 lut 2012, o 11:47

szpaq napisał(a):Kinga aktywujesz Skodolota na drogę? ;)

też się ładnie uśmiecham, w kilka osób powinno się opłacać
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: urodzinowy zlot w Krakowie

Postprzez Brethil » 27 lut 2012, o 11:52

Skodolot z Wrocławia? Jestem za!
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: urodzinowy zlot w Krakowie

Postprzez Kinga » 27 lut 2012, o 12:15

Jeżeli znajdzie się jeszcze jedna osoba do auta (znaczy łącznie 5 osób), to za 35 zeta w obie strony od ludzia mogę jechać. Tylko będę musiała mieć gdzie zostawić autko i przespać się do wytrzeźwienia.

//Edit
Zapomniałam doliczyć autobanę, to w dwie strony jest łącznie 32 zeta, więc zaokrąglając przy 5 osobach, trzeba doliczyć 6zł do ściepy.

Jeżeli nie zbierze się 5 osób, nie odpalam Skodolota.

(Na razie jest 4: ja, Szpaq, Brethil i Mogget). Jak ktoś mnie wystawi i nie poinformuje o tym przynajmniej ze 3 dni wcześniej to i tak spróbuję ściągnąć kasę, bo nie lubię być do tyłu.
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: urodzinowy zlot w Krakowie

Postprzez Tigi » 28 lut 2012, o 04:43

szpaq napisał(a): tylko jak się na to zdecydujecie to wszyscy!


to ja z góry uprzedzam, że my jesteśmy nieprzebieralni;-)
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 789
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1513

Re: urodzinowy zlot w Krakowie

Postprzez Brethil » 28 lut 2012, o 08:53

Tigi napisał(a):]to ja z góry uprzedzam, że my jesteśmy nieprzebieralni;-)



To my Was przebierzemy siłą :P
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: urodzinowy zlot w Krakowie

Postprzez Rosette » 28 lut 2012, o 08:57

Brethil napisał(a):To my Was przebierzemy siłą :P


Zgadzam się z tym. Masz mój miecz!... aaa, to nie te książki.
Avatar użytkownika
Rosette żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 428
Reputacja: 592

Re: urodzinowy zlot w Krakowie

Postprzez grace » 28 lut 2012, o 10:04

Warunki się negocjują. Muszę przyznać, że właściciele są absolutnie rewelacyjni! Radek gra na harmonijce - świetnie zresztą, a Monika zna się z połową światka muzycznego (zespoły, gwiazdy solowe itp) i chcą z nami współpracować. Więc pomyślimy co dalej ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: urodzinowy zlot w Krakowie

Postprzez Tigi » 28 lut 2012, o 18:33

Brethil napisał(a):To my Was przebierzemy siłą :P


ależ nie, Brethil, mając w perspektywie przebieranie, po prostu nie przyjdziemy, choć z żalem, przyznaję;-)

grace napisał(a):właściciele są absolutnie rewelacyjni

fajnie:-)
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 789
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1513

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Rincewind umiał wołać o litość w dziewiętnastu językach i po prostu wrzeszczeć* [przyp.: To ważne. Niedoświadczeni podróżnicy mogą przypuszczać, że „Aargh!” jest wyrażeniem uniwersalnym, jednak w beTrobi oznacza to „Wielce radosne”, w Howondalandzie natomiast rozmaicie: albo „Chciałbym zjeść twoją stopę”, albo „Twoja żona jest wielkim hipopotamem”, albo też „Witam, myśli pan Fioletowy Kot”. Pewne plemię zyskało przerażającą reputację okrutników tylko dlatego, że jeńcy krzyczą - ich zdaniem - ”Szybko! Dolać wrzącego oleju!”.] w kolejnych czterdziestu czterech.

Ciekawe czasy, dodał(a) Rince

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron