Załatany Bęben

Piwo Wrocław

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Piwo Wrocław

Postprzez ratharienn » 23 lut 2012, o 11:57

Przyjdę. Ominęły mnie chyba trzy spotkania, więc tym razem już będę.:)
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Reklama

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Corvus26 » 23 lut 2012, o 17:58

Odległy termin, może za tydzień przed będę wiedział jak u mnie z czasem.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Piwo Wrocław

Postprzez szpaq » 23 lut 2012, o 21:28

spoko czemu nie,
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Piwo Wrocław

Postprzez reeven » 24 lut 2012, o 08:50

Mi chyba jednak bardziej środa pasowała
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Piwo Wrocław

Postprzez szpaq » 26 lut 2012, o 21:50

może jutro popołudniu piwko?
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Mogget » 27 lut 2012, o 01:59

ja w pracy :/
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Brethil » 27 lut 2012, o 08:57

Ja odwiedzam urodziny kumpeli dziś.

//Edit o 16:37
Na wstępie proszę o scalenie.

A co z jutrem? Tak powiedzmy od 18?
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Kinga » 27 lut 2012, o 18:23

Ja odpadam, już się umówiłam z kimś innym. Ale przecież idziemy w przyszły wtorek albo środę, prawda?
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Piwo Wrocław

Postprzez szpaq » 27 lut 2012, o 19:20

tez coś mi się wdaje że było mowa o przyszłym tygodniu, co nie zmienia faktu, że jutro też nie jest głupim pomysłem, z tym, że w rynku mógłbym być najwcześniej o 19:30.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Mogget » 27 lut 2012, o 23:50

Ja liczę na to przyszłotygodniowe spotkanie, wolałbym wtorek, ale nie mam przeciwwskazań środowych. Godzina popołudniowa, ale nie za późno, żebym zdążył chociaż to piwo wypić zanim śmignę na pociąg powrotny.
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Brethil » 28 lut 2012, o 08:52

Mnie też znacznie bardziej pasuje wtorek. We wtorek jestem wolna już od 12, ale możemy się spotkać chwilę później, 16? Jak Ci się Mogget pociągi układają?
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Mogget » 28 lut 2012, o 10:05

Dość wcześnie mam ostatni powrotny, bo po 22, więc spotkania o 19 czy 20 kiepsko mi się widzą, taka 16, 17 byłaby w porządku :) Reeven, a Ty coś pisałaś o środzie, wtorek nie pasuje?
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Piwo Wrocław

Postprzez ratharienn » 28 lut 2012, o 10:31

Brethil napisał(a):ale możemy się spotkać chwilę później, 16?

We wtorki kończę zajęcia o 17:00, ale najwyżej dołączę do Was później - byleby tylko ktoś dał mi znać, gdzie się ulokowaliście. ;)
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Brethil » 28 lut 2012, o 10:36

Po namyśle - środa też może być, też od jakiejś 16.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Piwo Wrocław

Postprzez reeven » 28 lut 2012, o 20:56

No mi środa bardziej pasuje...bo i tak w czwartek muszę być...nie wiem może mi się uda na dłużej przyjechać...ale tak najbardziej to środa.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

– On iftniał – wyjaśnił Igor. – A potem, kiedy już zaiftniał, to nigdy go nie było. Tak mi mówił dziadek, a budował zegar tymi rękami!
Jeremy spojrzał w dół. Dopiero teraz, kiedy się lepiej przyjrzał, zauważył wyraźne blizny wokół nadgarstków Igora.
– W nafej rodzinie naprawdę wierzymy w dziedziczenie – powiedział Igor, dostrzegając jego spojrzenie.

Złodziej Czasu, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron