Niekoniecznie o Terrym...

Neil Gaiman

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Neil Gaiman

Postprzez Arvika » 19 lis 2011, o 17:24

Porada: po engliszu też przeczytaj, bo tłumaczenie niszczy część uroku. Np przetłumaczona wyliczanka Delirium brzmi "jedna - pech, dwie - pech, trzy pech, cztery - sama nie wiem, ale mam już dosyć pecha" a w orginale "one for sorrow itd." trochę inaczej brzmi, chociaż rozumiem, że właśnie tak się różnią wyliczanki o srokach w tych językach. I wiele innych podobnych sytuacji, które urywają dodatkowe smaczki. Jak to, że wszyscy nieskończeni są na D.
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Królowa Ynci
Królowa Ynci
 
Posty: 1748
Reputacja: 1733

Reklama

Re: Neil Gaiman

Postprzez Mogget » 19 lis 2011, o 17:37

Zobaczymy, czy moje zdolności lingwistyczne są wystarczające, obawiam się, że nie - talentu do języków nie posiadam :/
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Neil Gaiman

Postprzez franka87 » 21 lis 2011, o 22:56

zaczełam czytać Nigdziebądź,ale nie skończyłam. A w całości przeczytałam Coraline, która mi się podobała :). Co jakiś czas ciągnie mnie do Gwiezdnego Pyłu, ze względu na film, który był fajny, ale jakoś zawsze wyskakuje inna książka.

tak nawiasem, w nowym odcinku Simpsonów właśnie występował Neil, polecam, bo odcinek był dobry :D
"Żyj tym, co jest. Pamiętaj o tym, co było. Pokładaj nadzieję w tym, co będzie. Ale nie pozwól aby ani przeszłość, ani przyszłość zatruwały Ci życie."

A. Bielanin 'Tajny wywiad cara Grocha'
franka87 żeńska
Student Magii
 
Posty: 39
Reputacja: 104

Re: Neil Gaiman

Postprzez reeven » 15 sty 2012, o 23:15

Nie ocenia się autora po jednej książce więc przeczytam jeszcze parę zanim ocenie.Na razie powiem tylko o odczuciach po Gwiezdnym pyle (w domu mówią,że jak bym oceniała książki zawodowo to autorzy by mnie nienawidzili...nie wiem skąd ten krytycyzm). Książka nie była zła,ale nie powiem żeby mnie też powaliła.Szkoda,że nie dowiedziałam się o niej przed filmem.Film był bajkowy i przyjemny...Książka to jednak fantastyka...ale bardzo nierówna.Ok miała być to baśń fantazy...hmm tylko,że niektóre elementy były jakieś takie przesłodzone i trochę gryzły się z całością,szczególnie kiedy zaraz był opis chodzącego,zakrwawionego jednorożca.Prawdziwa baśń już sama w sobie powinna krwawa i bywa straszna-nie tak jak nas przyzwyczajono w dzieciństwie na cenzurowanych baśniach...bajkach,więc pod tym względem ok :). Książka mi się podobała: fajny humor,cudne opisy...zapachów z krainy czarów...miała klimat.Może gdyby była dłuższa...tak to niektóre fajne wątki bardzo szybko się kończyły.
Chyba będę musiała ją kiedyś drugi raz przeczytać...bo na większości mojej oceny chyba zaważyło porównywanie z filmem .Którą z jego książek polecacie jeszcze przeczytać?
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Neil Gaiman

Postprzez Mogget » 15 sty 2012, o 23:32

AB koniecznie, całkiem fajna jest też Księga cmentarna, zresztą uwielbiam gościa i tylko Inter-Świata nie znoszę.
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Neil Gaiman

Postprzez nanny_ogg » 15 sty 2012, o 23:36

reeven napisał(a):(w domu mówią,że jak bym oceniała książki zawodowo to autorzy by mnie nienawidzili..

- No tak, reeven to bardzo surowy krytyk tak książek jak i filmów. Nie toleruje schematyczności, niedoróbek i nierównego stylu. Nie można z nią też ogglądać prawie żadnych kryminałów bo rozgryza je najczęściej po obejrzeniu 1/3 filmu - i jeśli jej nie powstrzymać przed dopowiedzeniem reszty- to całą radochę z odgadywania zagadki mamy z głowy :roll:
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Neil Gaiman

Postprzez reeven » 16 sty 2012, o 15:35

ej sama umiem się powstrzymać :P .Dzięki Mogget skorzystam.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Neil Gaiman

Postprzez Brethil » 12 lut 2012, o 19:03

Gaimana lubię, nawet bardzo, choć nie wszystkie książki cenię tak bardzo. "Koralina", "Księga cmentarna" czy "M jak magia" przydawały mi się do indoktrynacji młodszych sióstr, "Gwiezdny pył" na plusa za piratów, "Chłopaków Anansiego" czytałam kilka razy i naprawdę doceniam za pomysł braci-nie braci, ale na pierwszym miejscu z czytanych przeze mnie jest bezapelacyjnie "Nigdziebądź". Cudowny klimat Londynu Pod, genialne kreacje bohaterów (no dobra, poza głównym bohaterem, ale oni czasem są beznadziejni) no i niezapomniane uczucie, gdy czytałam tą książkę siedząc w londyńskim metrze.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Neil Gaiman

Postprzez Rosette » 13 lut 2012, o 22:30

Nie czytałam żadnej pozycji od tego autora... co polecicie na początek?

Koralina kojarzy mi się z takim filmem animowanym, który dość niedawno powstał, nawiasem naprawdę świetnym.
Avatar użytkownika
Rosette żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 428
Reputacja: 592

Re: Neil Gaiman

Postprzez Brethil » 13 lut 2012, o 22:31

To film na podstawie gaimanowskiej książki właśnie. I "Koralina" na początek może być niezła.
Choć ja pokochałam "Nigdziebądź" miłością od pierwszego przeczytania.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Neil Gaiman

Postprzez Mogget » 13 lut 2012, o 23:15

Tak, tak Koralina na początek dobra, taka baśniowa opowieść, nawet dorosłe chłopisko bez uczuć się trochu wzruszyło ;) chociaż ja zacząłem z grubej rury od Amerykańskich bogów, których wielbię, jednak ostatnio w głowie mam tylko Sandmana - geniusz.
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Neil Gaiman

Postprzez reeven » 13 lut 2012, o 23:48

Jak dla mnie Koralina całkiem fajna jest. Trochę straszna jak przystało na baśń...muszę powiedzieć,że u Gaiman zadziwia jego przeogromna wyobraźnia i pomysły.Czytałam na razie 2 książki ale już to doceniam...no i umiejętność podtrzymywania napięcia.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Neil Gaiman

Postprzez Dżon » 14 lut 2012, o 09:36

Wilki w ścianach!
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Neil Gaiman

Postprzez Brethil » 14 lut 2012, o 09:59

A tego akurat nie znam, ale brzmi psychodelicznie.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Neil Gaiman

Postprzez Dżon » 14 lut 2012, o 10:02

Też z serii o Koralinie.
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Tak się zastanawiam... czy jestem draniem, czy tylko dobrze potrafię myśleć jak drań.

Świat finansjery, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron