... i niekoniecznie o fantasy...
przez Elencza » 8 lut 2012, o 12:17
Ja 3 tydzień ukradkiem w pracy czytuję bloga - analizatornię "Przyczajona logika, ukryty słownik"

Już wykształcilam w sobie na tyle samokontroli, by nie wybuchać co chwilę śmiechem.
Ci, którzy znacie - macie ulubieńców? (Jeż Jak Byk i Kamiennojedwabny Snape są poza klasyfikacją)
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
-

Elencza
- Mag IV stopnia
-
- Posty: 779
- Lokalizacja: Kielce
- Reputacja:
636
-


przez Sushi » 13 lut 2012, o 19:20
Mój luby zakupił mi z okazji walentynek (prezent wczesniejszy bo jutro się nie widzimy) 4 tom Sandmana, Pora mgieł

Jestem taka szczęśliwa! Co prawda już czytałam w formacie cbr wirtualnie ale mam zamiar jeszcze raz dogłębnie wsiąknąć w lekturę tego przecudnego komiksu Yay!
Refleks szachisty. Zapędy archeologiczne.
-

Sushi
- Złodziejka zapalniczek
-
- Posty: 414
- Lokalizacja: Southampton UK
- Reputacja:
391
-

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...
Masklin przyjrzał się wysokiemu, chudemu starcowi, który patrzył na nich badawczo z niezbyt przyjaznym grymasem na twarzy.
- Wygląda, że nas nie lubi - ocenił.
- Ja go też nie lubię - przyznał Angalo.
- Rzecz, masz jakieś sugestie? - spytał na wszelki wypadek Masklin.
- „Prawdopodobnie tak samo boją się was, jak wy ich.”
- Wątpię - mruknął Angalo. - Ich jest więcej.
- „Powiedzcie, że nie zrobicie im krzywdy.”
- Wolałbym, żeby oni powiedzieli, że nam nie zrobią krzywdy.
Nomów księga odlotu, dodał(a) Marek_Sobczak
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników