Świat Dysku

Edukacja w Ankh-Morpork...

O płaskim świecie dyskusje

Edukacja w Ankh-Morpork...

Postprzez Corvvin » 25 wrz 2008, o 21:47

Zacząłem się zastanawiać nad powszechnością edukacji w Ankh-Morpork, bądź co bądź milionowej wielkości mieście. Ludność jego bowiem jest zaskakująco dobrze wykształcona! Umiejętność czytania i pisania jest tam czymś bardzo powszechnym.
Widać to już po Prawdzie, gdzie bardzo popularna jest mnoga ilość czytanych gazet, a dochodzi do tego płodność mieszkańców w pisaniu listów jaka dochodzi nam w Piekle pocztowym...

Bo gdzie oni wszyscy się uczą?

W Ankh-Morpork mamy wielką uczelnie magiczną - Niewidoczny Uniwersytet, jest ona jednak dość niszowa i nie kształci magów w ilościach hurtowych.
Poszczególne gildie także, mają swego rodzaju szkoły, ale zajmują się one raczej szkoleniem praktyczno-zawodowym (podobnie jest z liczną rzeszą rzemieślników, u której terminują uczniowie)

Wspominane głównie w kontekście Susan* szkoły to raczej miejsca dla dzieci z dobrych, bogatszych domów... Nie bardzo jest tu miejsce na takie powszechne kształcenie.. Nawet przyjmując, że uczymy podstawowych umiejętności czytania i pisania to jest to logistycznie dosyć trudne przedsięwzięcie.. A z książek Pratchetta raczej nie widać raczej znanych z naszych większych miast maszynek do kształcenia...


* nie pamiętam jak to było w Złodzieju Czasu, a nie mam książki pod ręką. Mam wrażenie, że tam trochę poruszony był ten temat bardziej szeroko...
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Reklama

Re: Edukacja w Ankh-Morpork...

Postprzez Jahoo » 25 wrz 2008, o 22:19

Zdaje się, że Susan w Złodzieju czasu uczyła takie... hym... zwyczajne dzieci.
No i znając Ankh-Morpork, to nawet jeśli tylko ci odrobinę bogatsi się kształcili, to jest tch odrobinę bogatszych mnóstwo.
A zresztą, po co kierować się logiką, gdy chodzi o Świat Dysku...
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
Avatar użytkownika
Jahoo
Mag II stopnia
 
Posty: 344
Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
Reputacja: 0

Re: Edukacja w Ankh-Morpork...

Postprzez Kasia M. » 26 wrz 2008, o 12:05

tego.a mi się wydaje, że Terry oprócz Gildii Żebraków nie wspomina o tej mniej wykształconej części społeczeństwa, po prostu
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Re: Edukacja w Ankh-Morpork...

Postprzez kasztan » 26 wrz 2008, o 12:46

A mi się wydaje że ludzie umią czytać w mniej lub większym stopniu. Jeden umi więc uczy kumpli którzy uczą swoich kumpli itd. A jeśli chodzi o te gazety w prawdzie- dopiro ją czytam- to ludzie mogli ich nie czytać tylko np. użyć jako rozpałki, papieru tolaletowego lub czegoś innego. Wiemy że ci ludzi w ankh są bardzo zpobiegawczy
Jutro będę miał kablówkę i już mnie tu nie będzie

Koniec z ciągnięciem offtopa. nieważne jak bardzo by mnie to kusiło
kasztan
Mag I stopnia
 
Posty: 109
Reputacja: 0

Re: Edukacja w Ankh-Morpork...

Postprzez Herbata » 27 wrz 2008, o 08:53

W jednym z pierwszych tomów ( albo i nie-pamięc jest zawodna) Terry pisał o Gildii Nauczycieli ale zabijcie mnie, nie pamiętam gdzie.
Istnieje też coś takiego co w Świecie Kuli nazywa się edukacją domową i jest bardzo popularna np. w USA. Bardzo podobnie funkcjonowała edukacja w Europie jeszcze na początku XX wieku. Rodzice (matka) uczyli swoje pociechy czytać i pisać w domu, zanim wysłali je do szkoły lub gdy nie mogli sobie na to pozwolić.
Jako koleżanka po fachu Susan, znam mnóstwo dzieci, które w wieku lat pięciu potrafią czytać, pisać i liczyć, zanim ja zabiore się do roboty ;)
Umiejetność liczenia, pisania i czytania jest tak podstawowa, że obywatele Ankh-Morpork jako właściciele silnego instynktu przetrwania sami się w nią zaopatrują. To bardzo przedsiębiorczy ludzie :P
Only in silence the word,
only in dark the light,
only in dying life:
bright the hawk's flight
on the empty sky.


Ursula K. Le Guin
"Czarnoksiężnik z Archipelagu"

Avatar użytkownika
Herbata
zielony bibliotekarz
 
Posty: 128
Lokalizacja: Wielkopolska
Reputacja: 15

Re: Edukacja w Ankh-Morpork...

Postprzez Technites » 27 wrz 2008, o 15:59

W Wolnych Ciut Ludziach jest opis Gildii Nauczycieli i systemu edukacji opartej na wędrujących grupach nauczycieli.
W Prawdzie natomiast jest opis szkoły dla drugich synów arystokracji (zabijcie nie pamiętam nazwy).
Rola Słuchaczy nigdy nie została właściwie doceniona...
Avatar użytkownika
Technites
Student Magii
 
Posty: 49
Reputacja: 10

Re: Edukacja w Ankh-Morpork...

Postprzez Jahoo » 28 wrz 2008, o 13:18

No ale wędrowni nauczyciele nie dotyczą Ankh-Morpork. Oni wędrują po świecie.

No i "Wolni Ciutludzie" zrodzili we mnie ciekawość, jak jeże robią małe jeżyki.
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
Avatar użytkownika
Jahoo
Mag II stopnia
 
Posty: 344
Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
Reputacja: 0

Re: Edukacja w Ankh-Morpork...

Postprzez kasztan » 1 paź 2008, o 17:54

A kto powiedział że nie dotyczą co??? Przecież wedrowni nauczycieli mogą się osiedlić w ankh-morpok i zostać niewędrownymi nauczecielami
Jutro będę miał kablówkę i już mnie tu nie będzie

Koniec z ciągnięciem offtopa. nieważne jak bardzo by mnie to kusiło
kasztan
Mag I stopnia
 
Posty: 109
Reputacja: 0

Re: Edukacja w Ankh-Morpork...

Postprzez Jahoo » 1 paź 2008, o 20:34

Ale wtedy już nie będą wędrownymi nauczycielami. Wędrowni nauczyciele mają w definicji wędrowanie...
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
Avatar użytkownika
Jahoo
Mag II stopnia
 
Posty: 344
Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
Reputacja: 0

Re: Edukacja w Ankh-Morpork...

Postprzez Madlenita » 2 paź 2008, o 10:39

W Wolnych ciutludziach chyba była mowa o uczeniu dziewczynek czytania i pisania, by radziły sobie z prowadzeniem gospodarstwa... Pewnie w mieście jest podobnie, czytanie i piusanie jako konieczna do przetrwania umiejętność i ta teoria o domowym nauczaniu jest chyba najbardziej prawdopodobna...
Madlenita
Student Magii
 
Posty: 79
Reputacja: 0

Re: Edukacja w Ankh-Morpork...

Postprzez Mauer » 2 paź 2008, o 15:42

Myślę, że nauka pisania, czy też czytania w AM jest porównywalna z dzisiejsza nauką angielskiego szczególnie w duzych miastach gdzie wszędzie napotykamy się na licze wstawki angielskie, podstawowe zwroty nowemu pokoleniu nie sa obce.
Tak samo w AM dzieci od malego musza sie nauczyć czytać by jakoś sobie radzić, ot taki dobór naturalny.


Terry wspominał w Morcie o ludziach nie wykształconych (rodzina Morta). Jakoś żyli bez zbędnej inteligencji.
Obrazek
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer
Śmierć szczurów
 
Posty: 921
Lokalizacja: Kraków i okolice
Reputacja: 53

Re: Edukacja w Ankh-Morpork...

Postprzez grace » 27 paź 2010, o 13:44

Odkopuję temat. Szkoda, żeby umarł śmiercią naturalną.
W Złodzieju Czasu, podrzucone do gildii dzieci szkolone były przez gildię.
Być może faktycznie, nie jest to wspomniane, ale gildie zajmują się pełnym wychowaniem i nauką swoich podopiecznych.
Ewentualnie ta gildia nauczycieli, wspomniana już w Straż!Straż! coś jednak robi.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Edukacja w Ankh-Morpork...

Postprzez Dżon » 28 paź 2010, o 10:44

Susan uczyła w szkole nie tyle normalnej, co dla dzieciaków, z którymi nikt nie mógł sobie poradzić :P
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Edukacja w Ankh-Morpork...

Postprzez grace » 28 paź 2010, o 10:51

no, ale skoro inni nie mogli sobie z nimi poradzić, to znaczy, że dla normalnych też były szkoły
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Edukacja w Ankh-Morpork...

Postprzez qfas » 29 paź 2010, o 11:05

W Srebrnej Ordzie był wszak nauczyciel, i nawet czasami opowiadał o warunkach swojej pracy. Nie pamiętam w tej chwili, jak miał na imię, ale sam fakt, że nauczał świadczy, że w Ankh (albo przynajmniej gdziekolwiek na Dysku) były szkoły. Do listy "książek z ŚD, które nigdy nie powstaną, a szkoda" dorzucam opowieść o życiu nauczycieli w Ankh, gdzie zajmuje drugie miejsce, zaraz za opowieścią o klinice dra Lawna w stylu "Ostrego dyżuru" pomieszanego z "Scrubs".
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Następna strona

Powrót do Świat Dysku

Babcia Weatherwax była czarownicą. W Ramptopach nikomu to nie przeszkadzało i nikt nie mówił o czarownicach złego słowa. W każdym razie jeśli chciał się rano zbudzić w tej samej postaci, w jakiej kładł się do łóżka.

Równoumagicznienie, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron