Niemieszczące się w powyższych seriach...
przez Elencza » 8 gru 2011, o 08:36
Zostajemy w tematyce gastronomicznej
Dzień przed tajemniczym atakiem Vetinariego na Drumkontta i niefortunną próbą konnej ucieczki z workami złota, Patrycjusz rozmawiał z Hughnonem Ridcully. Nieoficjalny rzecznik religijny Ankh-Morpork był zaniepokojony stanem umysłu Tyrana z powodu idei przesyłania sekarami...
O jakim produkcie spożywczym, przeżycanym między wieżami myślał Ridcully?
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
-

Elencza
- Mag IV stopnia
-
- Posty: 779
- Lokalizacja: Kielce
- Reputacja:
636
-


przez grace » 8 gru 2011, o 10:17
Kinga napisał(a):Też mam nadzieję, że ktoś nowy spróbuje odpowiedzieć
To pewnie ja się nie kwalifikuję... Ale jakby nikt, to podam odpowiedź, bo bardzo fajna jest

kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez Havelock » 9 gru 2011, o 16:27
Elencza napisał(a):Dlaczego ludzie uciekali w góry jak Dysk zbliżał się do czerwonej gwiazdy w Blasku Fantastycznym?
Gdyż z góry jest lepszy widok

Czym oryginalnie była maszynka do obierania ziemniaków z NU?
-

Havelock
- Mag I stopnia
-
- Posty: 154
- Reputacja:
251
-

Powrót do Pratchettowe dyskusje..
Fred parsknął niechętnie na ten zwykły fakt geograficzny.
– Wojna, Nobby... Ha! Na co ona komu? – zapytał.
– Nie wiem, sierżancie. Może żeby wyzwolić niewolników?
– Abso... No, możliwe.
– W obronie przed totalitarnym najeźdźcą?
– Dobra, przyznaję, ale...
– Ratowanie cywilizacji przed hordą...
– Na dłuższą metę nic dobrego nie przynosi, to właśnie chciałem powiedzieć, Nobby, gdybyś
zechciał słuchać przez pięć sekund – rzucił surowo Fred Colon.
– Tak, ale na dłuższą metę co przynosi, sierżancie?
Łups!, dodał(a) reeven
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników