Wredna Wiedźma zdobywa się na szczerość (co niekoniecznie jest u niej nagminne
Niniejszym czuję się zaskakująco ciepło i zachęcająco przywitana. Nic nie mogę obiecać, ale cóż, dobrze to pachnie. Chyba macie dobra karmę!^^ (Nie, nie chodzi o zawartość miski.)
Witam Was wszystkich hurtowo i każdego z osobna, dzięki za dobre słowa i parę istotnych wskazówek (grace, miałam właśnie pytać o tą enigmatyczną reputację - na to wygląda, że przez/dzięki temu zacnemu forum wreszcie zdobędę jakąś zaliczającą się dla odmiany do przyzwoitych!).
Proponuję nie szerzyć offtopizmu, widzimy się na forum!
Tylko w kwestii technicznej, zapewne pytanie należy do banalnych, ale jak się, u leszego, cytuje innych użytkowników? I to paru pod rząd? Tak zanim zapoznam komputer z chodnikiem trzy piętra pod oknem?
BTW, szanuję gust interlokutorów, także jak dla mois możecie się podtruwać disco-polo do woli, skoro lubicie, w końcu człowiek wymyślił i stosuje już gorsze używki. Moją muzyki też nie każdy trawi.^^ (Mina mechaniaków* gdy paraduję przez szkołe z "She's like heroin!.." na ustach - bezcenne!) Potepiam di-polo, nie Was.
*Mechaniak - zjawisko zachodzące w niewielkich szkołach łączących zawodówki z liceum, objawiające się maksymalnie dwucyfrowym IQ** i emitującym treści ambitne typu "<censored>".
**W razie wątpliwości, nie mam nic do absolwentów szkół zawodowych, niestety tu, skąd pochodzę, traktuje się je trochę jak śmietnik czy przechowalnię edukacyjną dla najgorszych idiotów. To bezsens, ale sprawdza się w praktyce.
Zaś co do Odyna, cóż, wszak udowodniono, że "Bogowie muszą być szaleni".^^ W dzisiejszych czasach inżynierii społecznej i globalnej wioski kto wie, czy On i Zeus w ramach integracji między Siłami Wyższymi nie wymienili sie stołkami na jakis czas?..




