Takie trochę opóżnione powitanie ale co tam. Trafiłem tutaj w następujący sposób - zachęcony filmem "Going Postal" wpisałem w google "Jak zacząc swoją przygodę z Pratchettem" no i tak wylądowałem na stronie z artykułem o dokładnie takim samym tytule

. Zwą mnie różnie ale chyba najbardziej unwersalny jest Jezus (niezbyt oryginalnie to przez długie włosy i sandały

). Większośc ma mnie za takiego głupka co to jest po to żeby robił bardzo głupie rzeczy na które nikt NORMALNY się nie odważy a z których można się czasami trochę pośmiac. Nienawidzę słowa NORMALNY, m.in. właśnie to słowo wywołało u mnie serię nieNORRRMAlNYCH zachowań na wskutek których zostałem wydalony ze szkoły i powtarzam rok w słynnym Liceum im. Drążka

. Ale mniejsza o to, wszyscy piszą tu co czytają i czego słuchają. Słucham ogólnie rocka, heavy metalu, thrash metalu, folk metalu, nieco mniej power metalu i shant

. A z czytaniem to jest tak że po dośc długim czasie wstrętu do książek wpadło mi w ręce "Nigdziebądź" i od tej pory (to znaczy od miesiąca) czytam coraz więcej i na ogół jest to fantasy chociaż zdarzyło mi się oostatnio przeczytac "Komu Bije Dzwon"

. Co do innych zajęc, passji, czy też hobby to jestem ostatnio(od roku) trochę zagubiony

i brakuje mi entuzjazmu żeby wziąc się za cokolwiek oprócz procentów(nie żebym zaraz był alkocholikiem).Trenowałem trochę z szablą (taki trochę nibyrycerz) i bawiłem się w penspinning

.