Świat Dysku

"Drogi Czytelniku, jestem Terry Pratchet..."

O płaskim świecie dyskusje

"Drogi Czytelniku, jestem Terry Pratchet..."

Postprzez qfas » 6 paź 2011, o 07:08

"... i liczę na Twoją pomoc. Dzisiejszego ranka po przebudzeniu zdałem sobie sprawę z strasznej prawdy - nie mam pomysłu na nową książkę, a zawieść nie mogę przecież milionów moich wiernych fanów! Dlatego też zwraca się do Ciebie, jako do najwierniejszego czytelnika - czy nie zachciałbyś pomóc swojemu ulubionemu autorowi? Podrzuć kilka pomysłów na nową książkę, a otrzymasz dozgonne miejsce w moim sercu i w dedykacjach. Liczę na Ciebie i dziękuję! Sir Terry Pratchet."

Jakkolwiek nie grafomański jest powyższy popis mojego beztalencia literackiego, tak sam pomysł wydaje mi się ciekawy. Gdybyście mogli szepnąć Terry'emu słówko na temat fabuły nowej książki, to co byście mu doradzili? Ja doradziłbym mu napisanie książki o szpitalnictwie w Ankh Morpork, czyli o szpitalu, prowadzonym przez doktora Lawna. A Wy? Co doradzilibyście Terry'emu?
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Reklama

Re: "Drogi Czytelniku, jestem Terry Pratchet..."

Postprzez Dżon » 6 paź 2011, o 08:58

Gangi Ankh Morpork w czasach młodości Vimesa i Wilkinsa. :)
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: "Drogi Czytelniku, jestem Terry Pratchet..."

Postprzez grace » 6 paź 2011, o 09:24

a kto kiedyś tu pisał o pomyśle ze szkolnictwem?

Albo to, co z Corvvinem kiedyś wymyśliliśmy prima aprilisowo ;) Można to sprawdzić jeszcze w archiwum newsów ;D
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: "Drogi Czytelniku, jestem Terry Pratchet..."

Postprzez Makal » 6 paź 2011, o 09:49

Ja już myślałem, że Terry postanowił odejść z tego świata, a tutaj tylko taki konceptualny temat. Uf.
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 501
Reputacja: 95

Re: "Drogi Czytelniku, jestem Terry Pratchet..."

Postprzez qfas » 6 paź 2011, o 13:55

@ Grace - pomysł ze szkolnictwem też był mój:), chyba powinienem napisać w końcu jakiegoś maila do Pratchetta:).
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Re: "Drogi Czytelniku, jestem Terry Pratchet..."

Postprzez Dicey Reilly » 6 paź 2011, o 15:46

Prawie bym pomyślała że Pratchett nauczył się polskiego i uznał że fajnie będzie się objawić fanom ;)

Pomysł na książkę? Hm...
- bogata młodość Niani Ogg :twisted:
- awaria Biblioteki NU spowodowana egzystencją Rincewinda ;P
- może coś po pierwszych wynalazkach typu pismo, koło, higiena...
- jakiś badacz wyrusza w góry by napisać pracę o obyczajach trolli w domyśle ze sparodiowaniem ludzkich

Oj nie wiem, możliwości jest sporo ;D

EDIT: O właśnie, jeden pomysł mi się przypomniał:
- książkę o starych czasach gdy Śmierć pracował z resztą Jeźdźców zagłady, z nich jest kozacka paczka

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: "Drogi Czytelniku, jestem Terry Pratchet..."

Postprzez nindza77 » 6 paź 2011, o 17:49

A ja chciałbym bliżej poznać Bezdennie Głupiego Johnsona i jego "karierę" :D
Widok jakże cudny, równy wiośnie,
Gdy marnotrawstwo i próżność pada na pysk.
Gdy martwe dotąd ściany ożywają, pulsują i tańczą!

Gdy ktoś głoduje, to nie z braku pokarmu, lecz sprawiedliwości...
Avatar użytkownika
nindza77 męska
Mag I stopnia
 
Posty: 195
Lokalizacja: Szczecin
Reputacja: 76

Re: "Drogi Czytelniku, jestem Terry Pratchet..."

Postprzez Corvus26 » 6 paź 2011, o 20:48

Też właśnie miałem napisać że chcę BGJ, a konkretnie to coś w rodzaju pamiętników żeby można było się dowiedzieć w jakich okolicznościach napadały go genialne pomysły ;)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: "Drogi Czytelniku, jestem Terry Pratchet..."

Postprzez nindza77 » 7 paź 2011, o 18:24

I przypisy co stawało się z użytkownikami jego wynalazków :D
Widok jakże cudny, równy wiośnie,
Gdy marnotrawstwo i próżność pada na pysk.
Gdy martwe dotąd ściany ożywają, pulsują i tańczą!

Gdy ktoś głoduje, to nie z braku pokarmu, lecz sprawiedliwości...
Avatar użytkownika
nindza77 męska
Mag I stopnia
 
Posty: 195
Lokalizacja: Szczecin
Reputacja: 76

Re: "Drogi Czytelniku, jestem Terry Pratchet..."

Postprzez arycka » 8 paź 2011, o 18:48

Wiem, że teraz te tematy są podejmowane coraz poważniejsze i poważniejsze... ale życiorys młodej Ogg byłby całkiem zacny. Albo losy prawnuczki Śmierci (wiem, że wątek Susan został już zamknięty, ale tak jakoś trudno mi się z tym oswoić). Albo trzecia książka o muzyce by się przydała. Jestem wciąż złakniona dźwięków po Maskaradzie... To co napisał o operze to szczera i najprawdziwsza prawda, zero przekłamania :D :D :D
Avatar użytkownika
arycka
Student Magii
 
Posty: 62
Reputacja: 83

Re: "Drogi Czytelniku, jestem Terry Pratchet..."

Postprzez Melissa » 11 paź 2011, o 08:10

qfas napisał(a):Ja doradziłbym mu napisanie książki o szpitalnictwie w Ankh Morpork, czyli o szpitalu, prowadzonym przez doktora Lawna.


Dobre. Moja wyobraźnia zainspirowana tygodniowym na razie studiowaniem na kierunku lekarskim podsuwa mi wizje dyskowych doktorów. :D A jak waszym zdaniem mogłaby wyglądać Gildia Medyków?
Avatar użytkownika
Melissa
Mag III stopnia
 
Posty: 370
Reputacja: 571


Powrót do Świat Dysku

Najlepszą metodą osiągnięcia błyskawicznego rozwoju intelektu jest brak zajęć i brak jakichkolwiek możliwości, by się nimi zajmować.

Piramidy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron