Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Demolka życzeń

Dyskusje nieaktualne, spełnione prośby o pomoc itepe, czyli co się działo kiedyś na forum.

Re: Demolka życzeń

Postprzez Czarownica » 3 wrz 2011, o 22:21

Wyobraź sobie, jakim Koszmarem byłoby życie na co dzień z takim zantropomorfizowanym Sprzątajacym, który nie dałby ci ani odrobiny swobody...Przez jego porządki nie mógłbyś znaleźć wielu swoich rzeczy. Zwłaszcza, ze wyrzucałby on natychmiast (zero stosików śmieci) każdą użytą (nawet jeśli nie zuzytą) rzecz, np.zapisaną (cennymi uwagami) kartke papieru, która mogłaby sie okazać waznym dokumentem. Zmywałby talerze, zanim byś skończył jeść. Od niemal ciągłego odgłosu odkurzacza i zapachu środków czyszczących bolałaby cię głowa. Oślepiałby cie blask słońca bijący przez nieskazitelnie czyste szyby. Ślizgałbyś się (a może nawet złamał nogę) na wypolerowanych podłogach. Ponadto, mieszkanie miałbyś sterylnie czyste, przez co, jak wiadomo, obniżyłaby się twoja odpornośc na drobnoustroje, i każde wyjście do swiata zewnętrznego wiązałoby się ze wzmożoną podatnościa na infekcję. Alternatywą infekcji byłoby siedzenie w 4 ścianach, które stałyby sie twoim dozywotnim więzieniem. I zacząłbyś marzyć o odrobinie swojskiego kurzu...przyjemnym stosiku papierów...uroczo niedopitych 3 kubkach kawy stojacych od tygodnia na biurku...

A ja bym chciała znależć pracę, i to najlepiej taką, którą bym lubiła wykonywać, i nieźle płatną:)
Mądrość znajduje swoje ujście w brodzie
"Kiedy zamkniesz oczy-nie widzisz nic"
czyli życiowe przesłania brodatych filozofów
Czarownica żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 111
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 260

Reklama

Re: Demolka życzeń

Postprzez Marek_Sobczak » 10 wrz 2011, o 16:46

A potem nie miałabyś już w ogóle czasu dla najbliższych i sama byś się musiała tą nieźle płatną pracą cieszyć. W pracy.

Chciałbym, żeby wybory wygrała partia na prawdę potrafiąca zarządzać krajem, która sprawiłaby, że funkcjonowałby on jak dobrze prosperująca firma.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Demolka życzeń

Postprzez Marw » 15 wrz 2011, o 17:46

Prędzej Lucek w piekle zacznie dorabiać jako sprzedawca lodów. Spełnienie tego życzenia jest nierealne, przynajmniej nie w tym wszechświecie etc. A co do demolki - Przestałbyś wspominać staredobreczasy, ze względu na to, że po tym jak "wybory wygrała partia na prawdę potrafiąca zarządzać krajem, która sprawiłaby, że funkcjonowałby on jak dobrze prosperująca firma." wolałbyś nie pamiętać o starych mrocznych czasach...



Chciałbym czekoladę, coś na obiad, żęby komp się ulepszył bez wydawania na niego kasy, żeby z asą z roboty nie było problemów, żeby jutro nie było polskiego, żebym zupełnie niespodziewanie w najbliższych dniach znalazł g. akustyczną w okolicach mojego pokoju (bez wydawania kasy), żeby pizza staniałą, żeby kebab był refundowany z kasy państwa (^^), żeby ciuchy były w szafie, żebym po sklepach się nie musiał włóczyć, żeby Romantyczm był zakazany w szkołach (chodzi mi o materiał, czyli A.Micka, Giaura i inne potworasy), żeby moja komórka zaczęła się zachowywać jak porządna komórka, żeby mi nikt nie podkradał długopisów, żeby nóż mi się nie tępił, żeby żarcia było w cholerę, żeby łacina sama mi wlazła do łba, żebym umiał czytać po ciemku i najlepiej przez ściany, okładki i z odległości 14 km od biblioteki, żeby koło domu nagle wybiło chmielowe źródełko, żeby herbata szklanek nie brudziła jak za długo się parzy, żeby kawa nie pachniała wtedy kiedy nie powinna, żeby włosy rosły wtedy gdy to konieczne, żeby Pratchett wydawał książki 30 razy dziennie, żeby jedzenie pojawiało mi się w plecaku gdy do szkoły zapomnę, żeby lekcje WF odbywały się w bezpiecznej odległości ode mnie, żeby nie pokazywał mi się komunikat "Informacja- gniazdo zostało podłączone/odłączone" bo mnie krew zalewa, żeby cyfrowy polsat wprowadził nielimitowane pakiety, żeby modemy nie były takie szajskie, itp....
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 532
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 354

Re: Demolka życzeń

Postprzez emerencja » 25 wrz 2011, o 22:11

za dużo! wbrew regulaminu!!!!!

co do czekolada - i by Cię zęby bolały już po drugiej tabliczce!!!! Po kolejnej być się zerzygał i nie pamiętał co dale!


A niech mnie noga jutro nie boli żebym mogła zaszaleć!
emerencja
 

Re: Demolka życzeń

Postprzez Marcel » 27 wrz 2011, o 12:19

Zaczniesz szaleć, nadwyrężysz drugą nogę, a ta odezwie się ze zdwojoną siłą.

A ja bym chciał, żeby mnie przy jedzeniu lodów nie łupały tak zęby.
Studentów można kochać lub nienawidzić, ale nie wolno ich bić po głowie łopatą.

Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? — Albert Einstein
Czyste biurko, czysty umysł. - Mustrum Ridcully
Avatar użytkownika
Marcel męska
Mag I stopnia
 
Posty: 109
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 241

Re: Demolka życzeń

Postprzez Marek_Sobczak » 27 wrz 2011, o 14:44

Jeśli byś przestał odczuwać ten ból to byłbyś zajadał się lodami, utył i żadna dama już nie oglądałaby się za tobą na ulicy :)

Chciałbym (jeśli już o anatomii mowa) żeby mnie nie strzykało w karku.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Demolka życzeń

Postprzez Anima Vilis » 27 wrz 2011, o 17:57

Strzyka? I dobrze! niech strzyka! Bo jeśli nic nie boli i nic nie strzyka to znak, że już nie oddychasz a tak przynajmniej wiesz, że żyjesz. Zresztą lepsze strzykanie niż wiele innych bezobjawowych a o wiele poważniejszych chorób i schorzeń.

To ja bym chciała apartament w Barcelonie w kamienicy zaprojektowanej przez Gaudiego z widokiem na panoramę miasta oraz domek w Toskanii, z widokiem na jakąś lazurową zatokę aby od tego miasta czasem odpocząć. Liczę na szybką odpowiedź na wypadek gdybym jednak ODPUKAĆ <puk puk puk> nie wygrała dziś tych 50 milionów. (To oczywiście czysta teoria, bo wszyscy wiemy, że wygram, prawda?)
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Demolka życzeń

Postprzez Marw » 1 paź 2011, o 13:53

Przeprosić chciałem za mój brzydko za duży post, miałem kombo nieprzyjemności :mrgreen:
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 532
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 354

Re: Demolka życzeń

Postprzez emerencja » 1 paź 2011, o 16:10

Marw - jeśli o mnie chodzi ;) Tyś wybaczon ;) i na pohybel sprawcom nieprzyjemności (tusząc, że to nie o mnie było ;) )

Anima: Podatek katastralny doprowadziłby Cię na skraj ubóstwa i nędzy! ;)

Niech już Teściowa wyjedzie... (nigdy nie mówi na ile "wpada"; miało być na "parę dni" jutro bedzie tydzień, oczywiście dalej nie wiem jak długo jeszcze będzie męczyć ) ;)
emerencja
 

Re: Demolka życzeń

Postprzez Czarownica » 1 paź 2011, o 20:07

Gdyby Teściowa nie przyjeżdżała nie odczuwałabyś takiej ulgi/radosci w momentach jej wyjazdu, ani nie doceniałabyś tych okresów czasu (zakładam, ze dłuższych jednak niz jej pobyty), gdy jej nie ma.
Gdybyś od początku wiedziała, kiedy wyjedzie, przezyłabyś szok, zrobiłoby Ci się słabo i miałoby to negatywne skutki dla twojego zdrowia, a tak szok jest dawkowany po trochu i każdego dnia możesz mieć nadzieję :)
Gdyby natomiast już Teściowa wyjechała (zgodnie z Twoim życzeniem), uwierzyłabyś w cuda i własne szczęście, na fali euforii poszłabyś jutro do kasyna, przegrałabyś wszystkie oszczędności i posiadane własności, zostałabyś bez mieszkania i ostatecznie musiałabyś zamieszkać u Teściowej.


A ja bym chciała dostać w prezencie całą kolekcję Pratchetta
Mądrość znajduje swoje ujście w brodzie
"Kiedy zamkniesz oczy-nie widzisz nic"
czyli życiowe przesłania brodatych filozofów
Czarownica żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 111
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 260

Re: Demolka życzeń

Postprzez Marek_Sobczak » 2 paź 2011, o 09:55

A co byś później kupowała? czego szukała w antykwariatach, księgarniach i na internetowych aukcjach? Bez tego życie straciłoby ważną swoją część.

Ja bym chciał mieć ogród pełen kwiatów i krzewów.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Demolka życzeń

Postprzez Elencza » 3 paź 2011, o 09:18

Oszlałeś chyba! To tzreba plewić, przesadzać, przycinać i podlewać! A potem przychodzi pies-macho, też dołącza do podlewania i cały Twój wysiłek zmarnowany.

Chciałabym znaleźć w końcu moje jesienne rękawiczki, bo mi z rana dłonie marzną okrutnie :(
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
Avatar użytkownika
Elencza żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 779
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 636

Re: Demolka życzeń

Postprzez grace » 3 paź 2011, o 09:28

Zaraz i tak będzie zima i ledwie je znajdziesz - dalej ręce będą marzły. Lepiej od razu zimowe albo jakieś inne ogrzewacze.

Chciałabym, żeby ktoś za mnie uporał się z tymi wszystkimi książkami co dostałam do sprzedania.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Demolka życzeń

Postprzez Marek_Sobczak » 3 paź 2011, o 09:31

Jak je znajdziesz to się okaże, że przez czas nieużywania stały się za duże, a w dodatku porobiły się w nich dziury, tak, że do niczego się nie nadadzą.

Chciałbym, żeby mama kiedy ja odwiedzą nie wysyłała mnie w świat obładowanego jak wielbłąd i nauczyła się rozumieć zdanie: "Nie potrzebuję 10 kilogramów ziemniaków. W mieście są warzywniaki i mogę je zakupić".
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Demolka życzeń

Postprzez Elencza » 3 paź 2011, o 11:07

Ach, te nadgorliwe matki :clap: Mój facet dostaje od mamy przesyłki do akademika z ugotowanymi ziemniakami, ugotowanym makaronem itp. :lol:
Mam nadzieję, że nigdy taka nie będę.
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
Avatar użytkownika
Elencza żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 779
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 636

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Cmentarz Pomniejszych Bóstw

tak naprawdę ludzie chcą tylko, żeby jutro nie było gorsze niż dzisiaj.
Lord Vetinari

Terminarz Niewidocznego Uniwersytetu Świata Dysku 2000, dodał(a) dagmarab

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron