Rath - usiadłam żeby napisać limeryk, który w końcu wymyśliłam, patrzę a tu Marek napisał Ci takie piękne wierszydełko urodzinowe, nie moggłam być gorsza, nie dla Ciebie

Wybacz,że nie będzie wyszukane i tak dłuuugie jak Markowe, ale są to wersy szczere, prosto z serca. Wiesz,że jesteś wyjątkowa?
Dla Rath od nianiChoć żyję w lekkim niedoczasie
A doba – kocyk przykrótki nieco
Przybiegłam jednak uściskać Kasię
Której pod górkę latka jeszcze lecą...
eMeS mnie w rymowaniu ubiegł
I nawet nieźle wyszło mu to
Lecz rymy Rath nad wszystko lubię
Bo pióro kocha jak Wit dłuto...
I niechaj wszem wiadomym będzie
Co ja sposobem wiem nianiowym
Że Kaśka nagród full zdobędzie
A gdzie? Na polu literaturowym
A jeszcze co do strzał Amora
To snując nić wieszczego wątku
Widzę trafionych grupka spora
Blond i brunetów bez wyjątku...
Pokotem leżą u stóp Kaśki
Wzdychając liżą ranne ega
Marki, Łukasze oraz Jaśki
A Amor wkoło z łukiem biega...
I w końcu został ten jedyny
Któremu ego na nic zda się
Choć wokół niego cud-dziewczyny
On widzi tylko jedną Kasię...
I tu widzenie się urywa
Dyskrecja zakryć kulę każe
Po prostu Kasiu bądź szczęśliwa
Los niechaj spełni każde z marzeń...