Załatany Bęben

Grill na końcu świata

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Grill na końcu świata

Postprzez tter282 » 26 lip 2011, o 08:18

Wot śliczności zatem. Ponawiam ofertę podwózki w drodze z Poznania. Moge pomykać przez Wrocek bądź Kalisz lub też miasto Uć ;)
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1348
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 369

Reklama

Re: Grill na końcu świata

Postprzez szpaq » 26 lip 2011, o 11:26

Tter myślałem że już byliśmy umówieni ;) i miałbyś chyba nawet komplet.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Grill na końcu świata

Postprzez tter282 » 26 lip 2011, o 11:30

Reeven, Szpaq, Ratharienn. Ein Platz ist frei.
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1348
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 369

Re: Grill na końcu świata

Postprzez szpaq » 26 lip 2011, o 13:27

oh, ja maturlish, enszuldigung,
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Grill na końcu świata

Postprzez ratharienn » 26 lip 2011, o 14:58

Jadzia chyba też miała z nami jechać. Albo Mogget, ale on z kolei ma darmowe pociągi, więc nie wiem... Mógłby się zgłosić, tak na marginesie.
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: Grill na końcu świata

Postprzez jAdziA » 26 lip 2011, o 15:37

tter282 napisał(a):Reeven, Szpaq, Ratharienn. Ein Platz ist frei.


ja chcę ! ja chcę! tylko na 100% jeszcze nie wiem czy będę..
Avatar użytkownika
jAdziA żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 104
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 73

Re: Grill na końcu świata

Postprzez reeven » 26 lip 2011, o 21:30

Chyba się zmieścimy...Co?
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Grill na końcu świata

Postprzez tter282 » 27 lip 2011, o 05:56

Automobil pięcioosobowy, a i bagażnik połknie sporo klamotów. Gdy ktoś będzie chciał zabrać ze sobą skrzynkę piwa, mam dla niej miejsce na swych kolanach :mrgreen:
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1348
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 369

Re: Grill na końcu świata

Postprzez Mogget » 27 lip 2011, o 10:22

W sumie chciałbym wpaść ;) ze znakiem zapytania można mnie dopisać ;) jak samochód pełny, to wybrałbym ciapąg ;P
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Grill na końcu świata

Postprzez Kinga » 27 lip 2011, o 11:31

Czyli uaktualniając:

Na pewno:
- Anima
- Motopompa
- Rath
- Szpaq
- Tter
- Ammir
- Reeven
- Żaba
- Grace
- Marcel

Być może:
- Niania
- Jadzia
- Carol
- Dżon
- Mogget

Bardzo bardzo być może:
- Inkwizycja
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Grill na końcu świata

Postprzez grace » 27 lip 2011, o 17:30

a my z Marcelem ustalamy jakieś ciekawe gry i inne głupoty, które można by zrobić ;)
Skoro nas będzie aż tyle to można pomyśleć co by tu jeszcze wykombinować w ramach umilania nam czasu i tworzenia klimatu iście pratchettowskiego ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Grill na końcu świata

Postprzez ratharienn » 27 lip 2011, o 21:27

Grace, kiedy zobaczyłam, że coś tu dodałaś, myślałam, że spróbujesz napisać coś w stylu: "Wiecie, chyba jednak nie dam rady przyjechać...". ;)

A pisał ktoś do Eoren?
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: Grill na końcu świata

Postprzez tygrysex » 28 lip 2011, o 11:25

Marcel mnie wstepnie namawial na to spotkanie... tymbardziej, ze moge na upartego przyjsc na nogach (mieszkam w Slawkowie).
Ale... raz: ze jestem tu nowy, a Wy znacie sie juz troche, wiec bede jak taka lebiaga doklejona do calosci... dwa: Kindze i tak juz sie z tego zrobila wrecz impreza miedzynarodowa :clap: ... trzy: okres wakacyjny, to zawsze w mojej firmie okres wzmozonej pracy, wiele firm dla ktorych robimy uslugi w wakacje przeprowadza remonty i jestem zmuszony byc w pogotowiu nawe w weekendy :( ... cztery: napewno bede mial jeszcze okazje z Wami sie spotkac "oko w oko". Tymbardziej, ze ku mojemu zaskoczeniu jest tu pare osob ktore mieszka naprawde blisko.
Takze zycze Wam milej zabawy i kiedys jak bedziecie mieli ochote to sie uwidzimy :D
"A czym byliby ludzie bez miłości?
GINĄCYM GATUNKIEM, odparł Śmierć..."
Avatar użytkownika
tygrysex
Mag I stopnia
 
Posty: 107
Lokalizacja: Ankh Morpork
Reputacja: 115

Re: Grill na końcu świata

Postprzez grace » 28 lip 2011, o 11:29

Marcel też jest nowy.
Żaba prawie nowa, bo w sumie to kiedyś była się przywitać i teraz dopiero co wróciła.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Grill na końcu świata

Postprzez Kinga » 28 lip 2011, o 11:44

tygrysex, w ogóle się nie przejmuj tym, że jesteś nowy, wpadaj jak chcesz, zapraszam, zwłaszcza jak masz tak blisko :)
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Ów Woolsthorpe był kimś w rodzaju naukowca i pewnie posłaliby go na uniwersytet, żeby kształcił się na maga, jednak jego brat oświadczył, że każdy męski bliski krewny, który podejmie pofesję wymagającą noszenia sukienki zostanie wydziedziczony tasakiem.

Niuch, dodał(a) Dżon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron