Napisz parę słów o sobie i o tym jak tu trafiłeś/aś
przez nindza77 » 16 cze 2011, o 14:02
To tu więcej osób ze Szczecina?

Można się po sesji umówić na piwko, albo na sesję Łupsa

Widok jakże cudny, równy wiośnie,
Gdy marnotrawstwo i próżność pada na pysk.
Gdy martwe dotąd ściany ożywają, pulsują i tańczą!
Gdy ktoś głoduje, to nie z braku pokarmu, lecz sprawiedliwości...
-

nindza77
- Mag I stopnia
-
- Posty: 195
- Lokalizacja: Szczecin
- Reputacja:
76
-
przez nindza77 » 17 cze 2011, o 13:26
Dzieńdobry cześć i czołem! Pytacie skąd się wziąłem?
Jestem wesoły Olek i mam w rynsztoku domek!
Tratatam

Widok jakże cudny, równy wiośnie,
Gdy marnotrawstwo i próżność pada na pysk.
Gdy martwe dotąd ściany ożywają, pulsują i tańczą!
Gdy ktoś głoduje, to nie z braku pokarmu, lecz sprawiedliwości...
-

nindza77
- Mag I stopnia
-
- Posty: 195
- Lokalizacja: Szczecin
- Reputacja:
76
-
przez nindza77 » 19 cze 2011, o 15:53
Dobrze.
Widok jakże cudny, równy wiośnie,
Gdy marnotrawstwo i próżność pada na pysk.
Gdy martwe dotąd ściany ożywają, pulsują i tańczą!
Gdy ktoś głoduje, to nie z braku pokarmu, lecz sprawiedliwości...
-

nindza77
- Mag I stopnia
-
- Posty: 195
- Lokalizacja: Szczecin
- Reputacja:
76
-
przez nindza77 » 19 cze 2011, o 15:53
Nie będę.
Widok jakże cudny, równy wiośnie,
Gdy marnotrawstwo i próżność pada na pysk.
Gdy martwe dotąd ściany ożywają, pulsują i tańczą!
Gdy ktoś głoduje, to nie z braku pokarmu, lecz sprawiedliwości...
-

nindza77
- Mag I stopnia
-
- Posty: 195
- Lokalizacja: Szczecin
- Reputacja:
76
-
Powrót do Forum powitalne
Piekło, jak ktoś zasugerował, to inni.
Ten fakt wciąż zaskakiwał wielu pracujących tu demonów, którzy zawsze uważali, że piekło to wbijanie w ludzi ostrych przedmiotów, spychanie ich do jezior krwi i tak dalej. To dlatego, że demony - podobnie jak większość ludzi - nie pojmują różnicy między ciałem a duszą.
Problem w tym, co zauważyły już chmary piekielnych władców, że istnieją pewne granice bólu, jaki można zadać duszy za pomocą - na przykład - rozżarzonych do czerwoności obcęgów. Nawet całkiem złe i zepsute dusze mają zwykle dość rozumu, by uświadomić sobie, że wobec braku umocowanych do nich ciał i odpowiednich zakończeń nerwowych nie ma właściwie powodu - poza siłą przyzwyczajenia - do odczuwania nieznośnych cierpień. Więc przestawały. Demony dalej robiły swoje, ponieważ tępa i bezmyślna głupota jest częścią tego fachu, ale ponieważ nikt nie cierpiał, nie bawiło ich to specjalnie i cała robota okazywała się bezsensowna. I tak mijały kolejne wieki bezsensu.
Eryk, dodał(a) Kinga
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników