Dlaczego płaczesz kopciuszku? Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie. Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę? Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
(Al do partnerki, spokojnie acz namiętnie): - Właśnie pękły mi gacie.. z przodu.. /przez Ciebie/ i z tyłu /j..ny krawiec/. Udawaj jak gdyby nigdy nic ...
ten z lewej: Te Stefek kopsnij szluga na ware! środkowy: mało mam ,weźże dejże spokój! z lewej: Zdzichu to chociaż Ty daj pomoachać... z prawej: ręką se k...a pomachaj!
Vimes znał ich dobrze. Znaleźli się w Straży Nocnej, ponieważ byli zbyt niechlujni, brzydcy, niekompetentni, niezgrabni albo tępi, by trafić do Dziennej. Byli uczciwi, w szczególnym policyjnym sensie tego słowa. To znaczy, że nie kradli rzeczy zbyt ciężkich, by je unieść. A mieli morale wilgotnego piernika.