Howgh! Przywitaj się w dziale powitań

Angua do Sally w Łupsie:
-To nauczka za picie... wina.
Słynna scena z Draculi (1931) z Belą Lugosi:
http://www.youtube.com/watch?v=L-6XxF2Ul2gA w Muzyce Duszy jest jeszcze taki fragment:
-Pamiętacie, co się stało, kiedy pan Hong otworzył bar rybny na wynos na miejscu ruin starej świątyni przy ulicy Dagona?
Howard Philips Lovecraft się kłania z tego miejsca. W jednym z opowiadań (bodajże Widmo nad Innsmouth) pojawia się Ezoteryczny Zakon Dagona. Kultyści dążą do fizycznej nieśmiertelności przez złożenie przysiąg Dagona - wówczas stopniowo przeobrażają się w rybopodobne monstra, dzięki czemu mogą żyć pod wodą. Więc patrzę w lustro, a moja twarz bardzo się ostatnio zmieniła. Mam wyłupiaste oczy, bladozieloną cerę, ale mi też przestało to przeszkadzać. Wkrótce dołącze do moich braci w oceanie.
Ia Kampa!
Cytat z wikipedii:
W II rozdziale V księgi „Bogactwa Narodów”, Smith napisał: "Na Uniwersytecie w Oxfordzie, większa część profesorów, przez wiele lat, w ogóle zrezygnowała nawet z pozorów nauczania". Znany jest przypadek ukarania Smitha za czytanie "Traktatu o naturze ludzkiej" Davida Hume’a. Książka została skonfiskowana.
Nie przypomina wam to podejścia do nauki na NU?

AATIDAEPHOBIA - lęk przed tym, że w każdej chwili i sytuacji obserwuje cię kaczka. Autentyk.
Methodia Rascal, moim zdaniem.

A w Ciekawych Czasach jest wspomniana legenda o wojownikach szkieletach, którzy powstali po zasianiu smoczych zębów. To z Odysei wzięte.