Forum powitalne

Puk, puk, czy można?

Napisz parę słów o sobie i o tym jak tu trafiłeś/aś

Puk, puk, czy można?

Postprzez Kocuria » 26 kwi 2011, o 12:35

Hejże hejże hej!
Jestem Sylwia, lat liczę 19 i aktualnie w kociołku życia staram się pięknie wymieszać studiowanie pielęgniarstwa, czytanie, słuchanie głośnej i niszczącej słuch muzyki (głównie rockowej, ale chętnie sięgam też po inne smakowitości), bezwstydne obijanie się, i walkę ze zbuntowanymi urządzeniami elektrycznymi.
Czy wyjdzie z tego coś w miarę strawnego, czy tylko obejdę się smakiem - pojęcia zielonego nie mam, ale jestem, jak zwykle, dobrej myśli. :)
Załączam ukłony :D
Avatar użytkownika
Kocuria żeńska
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 2
Reputacja: 0

Reklama

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez grace » 26 kwi 2011, o 12:37

Witaj!
Z której części Polski jesteś?

Zaglądaj tu często, czytaj, pisz dużo i pytaj w razie jakichkolwiek wątpliwości ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez szpaq » 26 kwi 2011, o 12:38

powitał, pisz dużo i często.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez Kasia M. » 26 kwi 2011, o 12:54

hejka, pewnie że można : )
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez Dżon » 26 kwi 2011, o 13:01

Siemasz :)
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez Kocuria » 26 kwi 2011, o 13:25

grace napisał(a):Z której części Polski jesteś?

Aktualnie siedzę sobie w Warszawie, a pochodzę z obfitującego [ponoć] w magię świętokrzyskiego ;)
Avatar użytkownika
Kocuria żeńska
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 2
Reputacja: 0

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez Motopompa » 26 kwi 2011, o 13:35

Cześć :)
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez Kinga » 26 kwi 2011, o 14:33

Witam.
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez Nobby Nobs » 26 kwi 2011, o 14:40

Witaj, Kocuria
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez Mosey » 26 kwi 2011, o 15:33

Ależ proszę, proszę, nie krępuj się - towarzystwo tu miłe, spokojne i otwarte na nowe osoby, chcące zaprzedać swe duszyczki, byleby tylko mogły się zarejestrować. Tak tak, zaglądaj tu często, baw się dobrze i do wszystkich zajęć, które pogodzić musisz dodaj jeszcze poszczenie na forum.
Avatar użytkownika
Mosey męska
Student Magii
 
Posty: 99
Lokalizacja: Sosnowiec
Reputacja: 73

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez Sacharissa » 26 kwi 2011, o 15:58

Witamy serdecznie :)
Well, I woke up this morning
And I got myself a beer.
The future's uncertain
And the end is always near.
Avatar użytkownika
Sacharissa żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 332
Lokalizacja: Łódź
Reputacja: 27

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez Kufer » 26 kwi 2011, o 19:33

Dobry wieczór :]
Nieprawda, że nikt nie czyta tego co piszę. Ja to czytam!
~~Ninus Nestorović
Avatar użytkownika
Kufer męska
Student Magii
 
Posty: 35
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 44

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez Corvus26 » 26 kwi 2011, o 21:41

Witaj :)
Zaglądanie tu często to nie tylko zachęta ale i dobra rada bo przez kilka dni potrafi się tu sporo do czytania nazbierać ;)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez Dicey Reilly » 26 kwi 2011, o 22:15

Hello there! :D

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez VimesVetinari » 26 kwi 2011, o 23:03

Hejo, hejo :) raz, dwa do nauki magii się bierz :D bo, zeby być gorszym od Ricewinda to prawie niemożliwe, choć świat parę razy uratował :P
"Gdzie jest moja krówka?"
Avatar użytkownika
VimesVetinari żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 136
Lokalizacja: Kraków/Kielce
Reputacja: 75

Następna strona

Powrót do Forum powitalne

Na wszystkich osiowych zboczach Ramtopów leżały małe królestwa. Każda wąska dolina, każda skalna półka, na której mogło stanąć coś więcej niż kozica, miała własne. Były w Ramtopach królestwa tak małe, że gdyby pustoszył je smok, gdyby tego smoka zabił młody bohater i gdyby król ofiarował mu pół królestwa - zgodnie z paragrafem 3 Kodeksu Bohaterów - to nie zostałby mu ani kawałek. Wojny o aneksje trwały często latami tylko dlatego, że ktoś potrzebował miejsca, żeby trzymać tam węgiel.

Panowie i Damy, dodał(a) niebezpiecznyGroszek

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron