Forum powitalne

Jam jest galareta!

Napisz parę słów o sobie i o tym jak tu trafiłeś/aś

Re: Jam jest galareta!

Postprzez 4jola » 27 mar 2011, o 21:06

Meryiel napisał(a):Oprócz tego, często przesiaduję na kompie albo na konsoli.

I tu mnie "zaszczeliłaś"... :D (wygodnie Ci?Czy za karę?).
Witaj w naszych niskich progach,poszalej sobie z nami.Mamy tu dwie fachowczynie od umysłów,więc emerdżensi,jakby co,jest.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Reklama

Re: Jam jest galareta!

Postprzez grace » 27 mar 2011, o 21:37

a właśnie, jak lubisz pisać, to zajrzyj do gierek forumowych i tam w temacie "inna gierka, REWIA" przeczytaj sobie od 8 strony i dołącz do pisacieli ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Jam jest galareta!

Postprzez Motopompa » 27 mar 2011, o 21:40

łooo, od ósmej strony to baaardzo dużo czytania jest. Jak ktoś ma pod ręką linki do PDF z Rewii to niech podrzuci Maryiel :)
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Jam jest galareta!

Postprzez Meryiel » 27 mar 2011, o 22:15

Heh... Zapraszam do mojego nowego tematu "'Wywern's Story' - by Meryiel"! :D
Avatar użytkownika
Meryiel żeńska
Student Magii
 
Posty: 43
Lokalizacja: Zadupie Dolne
Reputacja: 24

Re: Jam jest galareta!

Postprzez Kinga » 28 mar 2011, o 10:17

Maryiel, z tym spamem nie przesadzaj bo się będziesz mogła bardzo nie spodziewać Hiszpańskiej Inkwizycji :D

Ja zresztą nie lubię sprzątać tak samo jak Jaro, a będę się czuła w obowiązku, jeżeli zaczniesz pisać posty nie na temat (wiem,wiem straszę nowego usera, ale czasami trzeba ;P)
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Jam jest galareta!

Postprzez Meryiel » 28 mar 2011, o 10:19

Ach, sorki! Postaram się, chociaż będzie ciężko, ponieważ do spamu na moim ukochanym SPORE-forum jestem przyzwyczajona! :P (Tam dochodzi nawet po 20 postów na minutę! >.>)
Avatar użytkownika
Meryiel żeńska
Student Magii
 
Posty: 43
Lokalizacja: Zadupie Dolne
Reputacja: 24

Re: Jam jest galareta!

Postprzez Meryiel » 28 mar 2011, o 19:08

To moja terapia na uspokojenie, gdy jestem wściekła/mam zły humor/net mi się ścina:

***
Piotr_hitman:

mam dla ciebie terapię uspokajającą.....

1. wyobraź sobie że jesteś w pięknej dolinie

2. ptaki świergoczą, słyszysz szelest trawy i chlupanie strumienia

3. czujesz zapach kwiatów w wilgotnym powietrzu

3. woda jest krystalicznie przejrzysta

3. wyobraź sobie twarz osoby której głowę trzymasz pod wodą

widzę że jesteśmy w podobnym nastroju.... niezła z nas para -.-


Ja:
1.Wyobrażam sobie, że jestem w potwornej, piekielnej dolinie, pełnej wrzącej lawy i nagich skał. Co chwila słychać wrzaski i krzyki. Niebo jest koloru krwi, a po okolicy przechadzają się demony.

2. Sępy rozdzierają ludzkie ciała i pożywiają się nimi, skały pękają, a lawa bulgocze.

3. Czuję zapach świeżej krwi, zmieszanej z odorem martwych, ludzkich ciał.

3. Lawa jest gorąca i czerwono-pomarańczowo-czarna.

3. Przechadzam się nad brzegiem i patrzę jak Zero i moi najgorsi wrogowie topią się w lawie.

Hm... To jest super! ]:D



Piotr_hitman:

w sumie, tak też można......

4. siedzibą władcy demonów jest moja szkoła, ze zdobieniami z kości i potokami lavy spływającymi z dachu

5. wszędzie biegają digimony rodem z Gmod idiot boxa (czyt. bardzo, bardzo złe...... nie pytaj się czemu)

6. chodzę po kamieniach w zbroi demona i dobijam topiących się w lavie >:D

6. zero nie ruszam, jest twój >:D

6. WPIR***L DLA CAŁEGO PIEKŁA



Ja:
4. W szkole znajdują się różnorodne narzędzia tortur... Z lochów dobiegają wrzaski i płacze, a także dźwięki łamanych kości oraz piły mechanicznej. Po okolicy roznosi się smród zastęchłej krwi oraz odór tupów. W wilgotnym i gorącym powietrzu czuć strach, panikę, ból i cierpienie.

5. Digimony wydają wrzaski, ponieważ... płoną żywcem podpalane przez Mary. Siedzacą na jednej ze skał, z łukiem wręku i płonącymi strzałami, którymi strzela w digimony, Mary śmieje się radośnie. Wokół dziewczyny znajduje sie pełno, spalonych doszczętnie, futrzastych szczątek biednych stworzeń.

6. Piotrek zostaje nagle wepchnięty do rzeki z lavą, przez chichoczącą Mary, który nie pozwala mu dostac się spowrotem na brzeg i obserwuje, jak chłopak płonie żywcem.

6. Mary podchodzi do Zero i wyciąga go, jeszcze żywego, z wrzącej lavy. Następniez a pomocą piły, odcina wszystkie jego kończyny, a resztę ciała rzuca sępom na pożarcie.

7. Całe piekło wybucha z głośnym "KABOOM"! A demony, oprzerażone uciekają przed diabłem wcielonym, śmiejącym się przeraźliwie - Mary.
***


To takie ostrzeżenie na przyszłość, że jak mam zły humor, to lepiej ze mną nie gadać... ^-^'
Avatar użytkownika
Meryiel żeńska
Student Magii
 
Posty: 43
Lokalizacja: Zadupie Dolne
Reputacja: 24

Re: Jam jest galareta!

Postprzez Marw » 28 mar 2011, o 23:39

Meryiel napisał(a):4. W szkole znajdują się różnorodne narzędzia tortur... Z lochów dobiegają wrzaski i płacze, a także dźwięki łamanych kości oraz piły mechanicznej. Po okolicy roznosi się smród zastęchłej krwi oraz odór tupów. W wilgotnym i gorącym powietrzu czuć strach, panikę, ból i cierpienie.

Ja tam tylko zobaczę moją nauczycielkę od PP i geografii to mam ochotę krzyczeć ze zgrozy i walić głową w ławkę, na razie udało mi się zasnąć.

A tak wogóle to niezłą masz wyobraźnię. Na podwórku nie nazywają Cię może "Krwawa Mary"?
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 532
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 354

Re: Jam jest galareta!

Postprzez Meryiel » 29 mar 2011, o 16:09

Nie. Nazywają mnie "pączek". A w ogóle to nie mam podwórka. Tylko ogród. Nie mieszkam na osiedlu. :> To w szkole mam ksywkę "pączek, pączek, c**j bez raczek". :o
Avatar użytkownika
Meryiel żeńska
Student Magii
 
Posty: 43
Lokalizacja: Zadupie Dolne
Reputacja: 24

Poprzednia strona

Powrót do Forum powitalne

Ludzie, którzy nie znają trudnych słów, są zwykle nerwowi w obecności ludzi, którzy je znają. Właśnie dlatego jej sąsiedzi płci męskiej, jak pan Stollop i jego kumple, nikomu nie dowierzali. Za to ich żony posiadały o wiele szersze, choć dość specyficzne słownictwo, które zawdzięczały tanim romansom, na każdej ulicy przekazywanym jak kontrabanda z kuchni do pralni. Stąd też Glenda znała "elokwencję", "skwarny", "buduar" i "saszetkę", choć do do saszetki i buduaru nie była całkiem pewna i unikała ich używania, co nie sprawiało zbytnich trudności.

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) nanny_ogg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron