Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo
przez grace » 4 sty 2011, o 21:34
nanny, w razie czego ja też poszukam wśród "innych" znajomych i też Ciebie uwzględnie

kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez Kinga » 4 sty 2011, o 21:48
Grace ja mam wolne miejsce na wersalce, znaczy ze mną byś spała. 2 osobowa wersalka, sprawdzone, że na pewno 2 osoby się wyśpią (bo czasami łóżko 2 osobowe, a ledwo 1,5 się mieści...). Brat nie ma nic przeciwko przenocowaniu Cię (musiałam się spytać, w końcu to też jego pokój...). Niestety mam tylko jedno miejsce... i podejrzewam, że się więcej nie znajdzie bo współlokatorzy nie wybywają, w końcu sesja tuż tuż, więc trzeba by było się zacząć uczyć czy coś...
Spangler, zawsze możesz colę pić

-

Kinga
- ciotka cierpienia
-
- Posty: 3001
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
- Reputacja:
3854
-









-
przez grace » 7 sty 2011, o 09:40
Nanny, załatwiłam nam obu nocleg u kolegi mojego

Kinga, dzięki ogromne, ale w tej sytuacji, jeżeli obie z Nianią możemy się pojawić, to chyba nawet lepiej

kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez grace » 7 sty 2011, o 10:02
No właśnie czekam na odpowiedź w tej kwestii

kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
Powrót do Załatany Bęben
Poczerniała mosiężna płytka głosiła, że mieszka tu Igneous Cutwell, doktor nauk magicznych (Niewidoczny Uniwersytet), Mistrz Nieskonczonościy, Ośwyecony, Mag Xsiążąt, Strażnik Śwyętych Portalyj, jeśli nieobecny, proszę zostawić pocztę u pani Nugent, dom obok.
Należycie poruszony i z mocno bijącym sercem Mort uniósł ciężką kołatkę w kształcie obrzydliwego gargulca z solidnym żelaznym pierścieniem w pysku. Zastukał dwa razy.
Z wnętrza dobiegły nerwowe odgłosy, jakie w mniej godnym domostwie mogłyby sugerować, powiedzmy, że ktoś upycha w zlewie brudne talerze i nerwowo sprząta pranie.
W końcu drzwi otworzyły się, powoli i tajemniczo:
- Fofinieneś udafać, że jesteś fod frażenieł – odezwała się kołatka uprzejmie, choć z powodu pierścienia trochę niewyraźnie. - Użyfa fielokrążkóf i kafałka sznurka. Nie radzi sobie z zaklęciałi otfierania.
Mort spojrzał na wyszczerzony metalowy pysk. Pracuję dla szkieletu, który umie przechodzić przez ściany, powiedział sobie. Czy coś jeszcze może mnie zaskoczyć?
Mort, dodał(a) Uuu!
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników