Ulubiony strażnik, książka, miasto, chodnik, lampa, duża litera, oraz z kim najchętniej byście napili się piwa, kawy, zjedli pasztecika, podbili Lancre...
przez IloveVetinari » 21 lis 2010, o 19:30
Kuzyn polecił mojej siostrze Wiedźmikołaja, pożyczyła w bibliotece, ale się jej nie spodobał(dziwne

)Leżała sobie tak biedulka, aż ją znalazłam i spodobała mi się okładka...

Najlepszy moment? Kiedy Śmierć pyta dziecko siedzące mu na kolanach, dlaczego ma ręce na sznurkach...

Łotrowska odwaga do grzechu pomaga... AHAHAHAHA !!!!!
-

IloveVetinari
- Mag II stopnia
-
- Posty: 250
- Reputacja:
35
-
przez IloveVetinari » 2 gru 2010, o 13:29
Nobby Nobs napisał(a): (Sardynki - kawai! xd)
Kawii... czyżbyś kiedyś czytała to pismo?
owładnięta rządzą czytania i czytania, czytania bez końca dzieł Terrego.
Ach...kocham takie żądze

Łotrowska odwaga do grzechu pomaga... AHAHAHAHA !!!!!
-

IloveVetinari
- Mag II stopnia
-
- Posty: 250
- Reputacja:
35
-
przez grace » 2 gru 2010, o 13:41
żądze takie są jak najbardziej słuszne i mile widziane na tym forum
Swoją drogą dziś się przekonam, czy udało mi się zachęcić do czytania Pratchetta pewnego chłopca, któremu jakiś czas temu podrzuciłam Morta.
kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez IloveVetinari » 8 gru 2010, o 17:10
Elencza napisał(a):Ja na przykład

ale to nie miejsce na ten temat
To nieładnie tak ucinać

To tak jakbyś obiecała loda, pokazało go i sama zjadła.
Łotrowska odwaga do grzechu pomaga... AHAHAHAHA !!!!!
-

IloveVetinari
- Mag II stopnia
-
- Posty: 250
- Reputacja:
35
-
przez greycoffey » 28 gru 2010, o 19:23
Wypożyczyłem w bibliotece, ale nawet nie wiem, skąd wiedziałem o nazwisku Pratchett..
I'm just a dreamer, I dream my life away
I'm just a dreamer, who dreams of better days.
-

greycoffey
- Student Magii
-
- Posty: 21
- Lokalizacja: Zabrze
- Reputacja:
14
-
przez dagmarab » 28 gru 2010, o 20:17
o a moje to "Ruchome obrazki". Wypożyczyłam je w bibliotece i wtedy nawet nie miałam pojęcia kim jest pratchett i , że coś tak fantastycznego jak świat dysku istnieje. Książkę wypożyczyłam bo mi sie okładka spodobała taka kolorowa

i bardzo mi sie spodobała gdyż nigdy wcześniej się tak nie uśmiałam czytając książkę
"Celem całości jest być całością"
-

dagmarab
- Profesor NU
-
- Posty: 914
- Reputacja:
419
-

-
przez Olala » 28 gru 2010, o 21:35
dagmarab napisał(a):Książkę wypożyczyłam bo mi sie okładka spodobała taka kolorowa

Miałam taki sam początek.

Tylko że zaczęłam nudno, klasycznie, od "Koloru magii". a potem poszło wszystko hurtem.
-
Olala
- Mag II stopnia
-
- Posty: 231
- Lokalizacja: Warszawa
- Reputacja:
374
-

przez Sacharissa » 29 gru 2010, o 00:05
A ja myślałam kiedyś, że to właśnie te okładki mogą działać odpychająco na niewtajemniczonych

. Przypuszczam, że gdyby nie fakt, że pierwszy Pratchett został mi podarowany, to raczej by się nie zainteresowała tym cyklem.
Well, I woke up this morning
And I got myself a beer.
The future's uncertain
And the end is always near.
-

Sacharissa
- Mag II stopnia
-
- Posty: 332
- Lokalizacja: Łódź
- Reputacja:
27
-
przez greycoffey » 29 gru 2010, o 10:24
Sacharissa napisał(a):A ja myślałam kiedyś, że to właśnie te okładki mogą działać odpychająco na niewtajemniczonych

. Przypuszczam, że gdyby nie fakt, że pierwszy Pratchett został mi podarowany, to raczej by się nie zainteresowała tym cyklem.
Ja też polubiłem okładki od samego początku, może dlatego, że lubię rzeczy dziwne

I'm just a dreamer, I dream my life away
I'm just a dreamer, who dreams of better days.
-

greycoffey
- Student Magii
-
- Posty: 21
- Lokalizacja: Zabrze
- Reputacja:
14
-
Powrót do Zakład Statystyk Opiniowanych
-Coś wymyślę - obiecał Buog. - Jestem krasnoludem. Znamy się na pieniądzach. Znanie się na pieniądzach to właściwie moje drugie imię.
-Masz długie drugie imię.
Muzyka duszy, dodał(a) grace
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników