Zakład Statystyk Opiniowanych

Twój pierwszy raz..

Ulubiony strażnik, książka, miasto, chodnik, lampa, duża litera, oraz z kim najchętniej byście napili się piwa, kawy, zjedli pasztecika, podbili Lancre...

Re: Twój pierwszy raz..

Postprzez IloveVetinari » 21 lis 2010, o 19:30

Kuzyn polecił mojej siostrze Wiedźmikołaja, pożyczyła w bibliotece, ale się jej nie spodobał(dziwne :?:)Leżała sobie tak biedulka, aż ją znalazłam i spodobała mi się okładka... :D Najlepszy moment? Kiedy Śmierć pyta dziecko siedzące mu na kolanach, dlaczego ma ręce na sznurkach... :mrgreen:
Łotrowska odwaga do grzechu pomaga... AHAHAHAHA !!!!!
Avatar użytkownika
IloveVetinari
Mag II stopnia
 
Posty: 250
Reputacja: 35

Reklama

Re: Twój pierwszy raz..

Postprzez Nobby Nobs » 30 lis 2010, o 21:15

Moją pierwszą książką był "Maurycy i jego uczone szczury". Zaochałam się w tej powieści... (Sardynki - kawai! xd)
Potem kolega polecił mi, aby zaczeła czytać więcej książek Pratchetta i tak też teraz zostałąm owładnięta rządzą czytania i czytania, czytania bez końca dzieł Terrego.
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Twój pierwszy raz..

Postprzez IloveVetinari » 2 gru 2010, o 13:29

Nobby Nobs napisał(a): (Sardynki - kawai! xd)


Kawii... czyżbyś kiedyś czytała to pismo? :mrgreen:


owładnięta rządzą czytania i czytania, czytania bez końca dzieł Terrego.

Ach...kocham takie żądze :D
Łotrowska odwaga do grzechu pomaga... AHAHAHAHA !!!!!
Avatar użytkownika
IloveVetinari
Mag II stopnia
 
Posty: 250
Reputacja: 35

Re: Twój pierwszy raz..

Postprzez grace » 2 gru 2010, o 13:41

żądze takie są jak najbardziej słuszne i mile widziane na tym forum ;)
Swoją drogą dziś się przekonam, czy udało mi się zachęcić do czytania Pratchetta pewnego chłopca, któremu jakiś czas temu podrzuciłam Morta.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Twój pierwszy raz..

Postprzez Nobby Nobs » 3 gru 2010, o 20:43

IloveVetinari napisał(a):Kawii... czyżbyś kiedyś czytała to pismo?

Pismo? Nie. Chodzi o kawai z serialu "Kobiety na krańcu świata". Oglądał ktoś?
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Twój pierwszy raz..

Postprzez Elencza » 7 gru 2010, o 20:48

Ja na przykład :roll: ale to nie miejsce na ten temat
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
Avatar użytkownika
Elencza żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 779
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 636

Re: Twój pierwszy raz..

Postprzez IloveVetinari » 8 gru 2010, o 17:10

Elencza napisał(a):Ja na przykład :roll: ale to nie miejsce na ten temat

To nieładnie tak ucinać ;)To tak jakbyś obiecała loda, pokazało go i sama zjadła.
Łotrowska odwaga do grzechu pomaga... AHAHAHAHA !!!!!
Avatar użytkownika
IloveVetinari
Mag II stopnia
 
Posty: 250
Reputacja: 35

Re: Twój pierwszy raz..

Postprzez abfab » 17 gru 2010, o 17:53

Mój pierwszy raz był prawdopodobnie z "Mortem" :D
Kolega mi polecił z jakieś 8 lat temu :D
Odkąd go wziąłem do ręki (książkę, nie kolegę) wiedziałem, że jesteśmy sobie z Terrym przeznaczeni :D
Avatar użytkownika
abfab
Student Magii
 
Posty: 14
Reputacja: 0

Re: Twój pierwszy raz..

Postprzez szpaq » 17 gru 2010, o 17:56

Abfab proponuje się ładnie przestawić na forum powitalnym bo będą na Ciebie krzyczeć;]
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Twój pierwszy raz..

Postprzez greycoffey » 28 gru 2010, o 19:23

Wypożyczyłem w bibliotece, ale nawet nie wiem, skąd wiedziałem o nazwisku Pratchett..
I'm just a dreamer, I dream my life away
I'm just a dreamer, who dreams of better days.
Avatar użytkownika
greycoffey
Student Magii
 
Posty: 21
Lokalizacja: Zabrze
Reputacja: 14

Re: Twój pierwszy raz..

Postprzez dagmarab » 28 gru 2010, o 20:17

o a moje to "Ruchome obrazki". Wypożyczyłam je w bibliotece i wtedy nawet nie miałam pojęcia kim jest pratchett i , że coś tak fantastycznego jak świat dysku istnieje. Książkę wypożyczyłam bo mi sie okładka spodobała taka kolorowa :) i bardzo mi sie spodobała gdyż nigdy wcześniej się tak nie uśmiałam czytając książkę
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 419

Re: Twój pierwszy raz..

Postprzez Olala » 28 gru 2010, o 21:35

dagmarab napisał(a):Książkę wypożyczyłam bo mi sie okładka spodobała taka kolorowa :)


Miałam taki sam początek. ;) Tylko że zaczęłam nudno, klasycznie, od "Koloru magii". a potem poszło wszystko hurtem.
Olala żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 231
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 374

Re: Twój pierwszy raz..

Postprzez Sacharissa » 29 gru 2010, o 00:05

A ja myślałam kiedyś, że to właśnie te okładki mogą działać odpychająco na niewtajemniczonych :). Przypuszczam, że gdyby nie fakt, że pierwszy Pratchett został mi podarowany, to raczej by się nie zainteresowała tym cyklem.
Well, I woke up this morning
And I got myself a beer.
The future's uncertain
And the end is always near.
Avatar użytkownika
Sacharissa żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 332
Lokalizacja: Łódź
Reputacja: 27

Re: Twój pierwszy raz..

Postprzez greycoffey » 29 gru 2010, o 10:24

Sacharissa napisał(a):A ja myślałam kiedyś, że to właśnie te okładki mogą działać odpychająco na niewtajemniczonych :). Przypuszczam, że gdyby nie fakt, że pierwszy Pratchett został mi podarowany, to raczej by się nie zainteresowała tym cyklem.


Ja też polubiłem okładki od samego początku, może dlatego, że lubię rzeczy dziwne ;)
I'm just a dreamer, I dream my life away
I'm just a dreamer, who dreams of better days.
Avatar użytkownika
greycoffey
Student Magii
 
Posty: 21
Lokalizacja: Zabrze
Reputacja: 14

Re: Twój pierwszy raz..

Postprzez dagmarab » 29 gru 2010, o 15:43

JA tak mam że najpierw patrzę na okładkę jeśli nie znam autora i jeśli mi się okładka spodoba to biorę książkę (nie czytając nawet opisu umieszczonego z tyłu) natomiast jeśli mi sie okładka nie podoba to czytam opis i to on decyduje czy książka zostanie przeze mnie przeczytana (mówię tu o nieznanych mi autorach oraz takich których nikt wcześniej mi nie polecał).
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 419

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zakład Statystyk Opiniowanych

Stibbons, twoim zadaniem będzie karanie drużyny przeciwnej za wszelkie łamanie przepisów.

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników