przez Eoren » 4 lis 2010, o 14:39
Zapomniałabym napisac: obejrzałam w końcu "Wiedźmikołaja" (jeszcze raz baaaardzo dzękuję, Joluś:*) i moja ogólna konkluzja jest taka - jest lepszy niż "Going Postal". Zdumiona byłam, że w scenariuszu nie ma żadnych głupot i że jest tak wierny w stosunku do oryginału. Plus świetny jak dla mnie dobór aktorów, w szczególności pan Herbatka i Albert, po prostu bezkonkurencyjni.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."