Chryzopraz ma wszelkie rysy Don Corleone, swoją drogą. Chyba ktoś kiedyś pisał. Natomiast ja chciałem przywołać rozmowę Chryzopraza z Vimesem w Składzie Przyszłej Wieprzowiny (ŁUPS!). Monolog trolla strasznie przypomina rozmowę Dona z Turkiem, lub późniejszą wypowiedź na kongresie rodzin (a propos prochów).
Poza tym "Dzienna Twarz" w krasnoludziej kopalni - łącznik między światem gragów, a powierzchnią - to odpowiednik stanowiska [img]consigliere[/img] w sycylijskiej mafii w stanach.
EDIT:
Ja tu może trochę za dużo piszę, ale to fajna zabawa i mega wciągająca

Gangi z Ankh-Morpork wzorowane są na gangach z XIX-wiecznego Nowego Jorku. Czas ich działalności można ustalić na mniej więcej 40 lat przed akcją Łupsa. A więc okres schyłkowy to z dużym prawdopodobieństwem ok. 10 lat przed akcją Koloru Magii. W Łupsie wymienione są 4, w Straży Nocnej, z tego co pamiętam jeszcze kilka. Zatem:
-Niegrzeczni Chłopcy (Fałszonoga) - to być może Brzydale W Cylindrach (również używali kapeluszy, chociaż BWC robili z nich kaski, a nie broń białą

)
-Gang z Powroźniczej (nazwa nie podana) można połączyć z Rannymi Ptaszkami (jedni i drudzy "pracowali" w porcie.
-Gang Zdechłej Pazurczatki (Świńska Górka), to prawdopodobnie Zdechłe Króliki. Dołączała do nich czasami Maggie Piekielna Kocica ("Zdechła Pazurczatka"?), która ostrzyła sobie zęby pilniczkiem.
Czwarty gang to Ryczące Chłopaki (należał do niego Vimes), ale nie jestem w stanie go przypasować - za mało danych.

Poza tym BREKCJA to odwołanie do słynnego Syndykatu (zw. też Kombinacją). W jego skład wchodzili Lansky, Lepke, Luciano, Anastasia, Siegel i Costello. Oficjalnie nie istniał. Poza tym bez jego wiedzy nie działo się nic, co wiązało się z przestępczością zorganizowaną w Stanach od roku 1931. Chryzopraz w tym kontekście odpowiadałby Meyerowi Lansky'emu, bądź Luisowi Lepke.
Howgh

EDIT:
A w Muzyce Duszy jest jeszcze jedno odniesienie do Blues Brothers. Jak zaiwanili ten fortepian i go nieśli pada tekst "Mamy misję od Buoga!"
