Niemieszczące się w powyższych seriach...
przez Motopompa » 24 paź 2010, o 19:27
Czekaj, czekaj... Ostatni skrytobójcy, bo lekkie spóźnienie było modne i stylowe... a pierwszy nie był czasem dzwon gildii Chytrych Rzemieślników? (kurde, była taka wogóle?)
Łiiii, 600 postów

Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
-

Motopompa
- Corvvin jest mądra i śliczna!!
-
- Posty: 5675
- Lokalizacja: Castelldefels
- Reputacja:
5786
-









przez grace » 24 paź 2010, o 19:29
też nie, aż wrzuciłam to do cytatów, czeka tylko na zatwierdzenie

chodzi o taką gildię, której się za często nie wspomina, nawet przez narratora.
kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez Eoren » 24 paź 2010, o 20:22
Motopompa napisał(a):Łiiii, 600 postów

Hiphiphurrrrrra and gratulejszyns!
Przypomniałam sobie! No przecież: Gildia Nauczycieli! Bo i komu zależy żeby jak najszybciej zadzwonił dzwonek?
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
-

Eoren
- Bibliotekarz
-
- Posty: 1645
- Lokalizacja: Nałęczów...KRK
- Reputacja:
362
-

przez grace » 24 paź 2010, o 20:40
no brawo! Twoja kolej!
kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez Spangler » 24 paź 2010, o 22:51
Eoren napisał(a):Hmmmm... jakie było jedno z ważniejszych dokonań Crowleya?
autostrada .. tylko nazwy nie pamiętam... "M" (i coś tam dalej)
"...Wolność! Własność! Sprawiedliwość!..."
"...To tak, jakby Wielki Zderzacz Hadronów wykorzystać do zrobienia kanapki z masłem orzechowym..." - Reeven
-

Spangler
- Mag III stopnia
-
- Posty: 354
- Lokalizacja: Biurwolandia, Dolny Śląsk , Głogów
- Reputacja:
334
-

-
przez Eoren » 25 paź 2010, o 20:15
Zadawaju.
edit:
SPAAAAANGLEEEEER! (

)
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
-

Eoren
- Bibliotekarz
-
- Posty: 1645
- Lokalizacja: Nałęczów...KRK
- Reputacja:
362
-

przez Spangler » 27 paź 2010, o 15:00
O ludu.. Już zadaje.. Chciałem pomyśleć troszkę itd.
Znowu proste bo mnie poganiają
Czym była 'rzecz' w cyklu o nomach
"...Wolność! Własność! Sprawiedliwość!..."
"...To tak, jakby Wielki Zderzacz Hadronów wykorzystać do zrobienia kanapki z masłem orzechowym..." - Reeven
-

Spangler
- Mag III stopnia
-
- Posty: 354
- Lokalizacja: Biurwolandia, Dolny Śląsk , Głogów
- Reputacja:
334
-

-
przez Spangler » 27 paź 2010, o 16:07
pamięć przenośna ? niee..inaczej to się nazywa

no ale blisko
"...Wolność! Własność! Sprawiedliwość!..."
"...To tak, jakby Wielki Zderzacz Hadronów wykorzystać do zrobienia kanapki z masłem orzechowym..." - Reeven
-

Spangler
- Mag III stopnia
-
- Posty: 354
- Lokalizacja: Biurwolandia, Dolny Śląsk , Głogów
- Reputacja:
334
-

-
przez Spangler » 27 paź 2010, o 18:19
ilien napisał(a):Zasady są proste, chyba wiele tłumaczyć nie trzeba. Jedna osoba zadanie pytanie zwiazane z dowolną książką TP, a druga na nie odpowiada.(...)Pytania można brać ze wszystkich książek TP - zarówno tych z serii Świata Dysku, jak i o Johnym, Nomach czy jakichś opowiadanek. Można także zadawać odnoście biografii samego autora.Do wyboru, do koloru.
Miłej zabawy

Pierwszy post tłumaczy wszystko...
"...Wolność! Własność! Sprawiedliwość!..."
"...To tak, jakby Wielki Zderzacz Hadronów wykorzystać do zrobienia kanapki z masłem orzechowym..." - Reeven
-

Spangler
- Mag III stopnia
-
- Posty: 354
- Lokalizacja: Biurwolandia, Dolny Śląsk , Głogów
- Reputacja:
334
-

-
Powrót do Pratchettowe dyskusje..
Piekło, jak ktoś zasugerował, to inni.
Ten fakt wciąż zaskakiwał wielu pracujących tu demonów, którzy zawsze uważali, że piekło to wbijanie w ludzi ostrych przedmiotów, spychanie ich do jezior krwi i tak dalej. To dlatego, że demony - podobnie jak większość ludzi - nie pojmują różnicy między ciałem a duszą.
Problem w tym, co zauważyły już chmary piekielnych władców, że istnieją pewne granice bólu, jaki można zadać duszy za pomocą - na przykład - rozżarzonych do czerwoności obcęgów. Nawet całkiem złe i zepsute dusze mają zwykle dość rozumu, by uświadomić sobie, że wobec braku umocowanych do nich ciał i odpowiednich zakończeń nerwowych nie ma właściwie powodu - poza siłą przyzwyczajenia - do odczuwania nieznośnych cierpień. Więc przestawały. Demony dalej robiły swoje, ponieważ tępa i bezmyślna głupota jest częścią tego fachu, ale ponieważ nikt nie cierpiał, nie bawiło ich to specjalnie i cała robota okazywała się bezsensowna. I tak mijały kolejne wieki bezsensu.
Eryk, dodał(a) Kinga
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników