Gry forumowe

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Eoren » 7 paź 2010, o 10:42

"Stachu, mój brachu, lata cię nie widziałem!"
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Reklama

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 7 paź 2010, o 17:34

"Lewy, prawy, knock-down, dźwignia na łokieć, kolanem w krocze! Jeszcze tylko trzech i sam pokonam całą drużynę!"

V Piękne :mrgreen:
Ostatnio edytowano 7 paź 2010, o 17:45 przez Motopompa, łącznie edytowano 1 raz
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez grace » 7 paź 2010, o 17:44

(zza kadru) -co Wam tak wesoło?
- trener przyniósł taaakie bongo
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez 4jola » 7 paź 2010, o 21:01

Daję Wam jeszcze dzień...bo wybór mam trudny.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez 4jola » 9 paź 2010, o 22:25

No tak,czas za szybko leci.Ale zostałam upomniana i oto:
taa daah!(miałam dylemat,oj miałam)-Motopompa,dajesz "cóś na ruszt".
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 10 paź 2010, o 09:45

To chyba za troskę o postęp tematu ;)

Whose line1.JPG
Whose line1.JPG (16.79 KiB) Przeglądane 1085 razy
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dżon » 10 paź 2010, o 10:11

Jack - "Bleh, od tego jego tłuszczu skoczy mi cholesterol..."
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Kinga » 10 paź 2010, o 10:47

Sparrow: A gdyba tak go przebrać, ogolić i uczesać to mógłby być całkiem przystojnym misiem... mmmm...
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 10 paź 2010, o 11:00

Capt. Sparrow: Hmm, może niepotrzebnie mu powiedziałem, żeby popijał scorbolamid rumem...

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez LeslawQ » 10 paź 2010, o 18:59

Sparrow:Ojć, coś mu wystaje...
Obrazek
Avatar użytkownika
LeslawQ
Mag I stopnia
 
Posty: 186
Lokalizacja: Bobrowo.
Reputacja: 24

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Corvus26 » 10 paź 2010, o 19:09

Kapitan Jacek Wróbel: Cholera chyba wrzuciłem pigułkę nie do tego drinka...
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez 4jola » 12 paź 2010, o 22:04

-Taa,koniecznie musi wyciąć włosy w nosie i będzie wyglądał jak...porządny,pijany w sztok pirat.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez grace » 13 paź 2010, o 08:14

-fajna zabawka, czyli jak tu nacisnę, to zacznie śpiewać?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 13 paź 2010, o 16:11

3 dni to chyba dość.
Dicey Reilly! Tak, tak, teraz twoja kolej :)
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 13 paź 2010, o 17:30

O! Nie spodziewałam się...

Obrazek

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Tajny albatros nie miał wrogów, których nie potrafiłby bez trudu strawić, więc prawie nie zwracał uwagi na niepozornego i stosunkowo nieszkodliwego jastrzębia, który wznosił się ku niemu - do chwili, kiedy poczuł lądującego mu na grzbiecie Ciut Szalonego Artura. Walczył, ale nie potrafił dosięgnąć Feegla, gdyż ten siedział sobie wygodnie i zaciskał palce na szyi ptaka - Ciut Szalony Artur preferował szybkie metody udomowiania.

Niuch, dodał(a) Dżon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron