Załatany Bęben

Grunwald

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Grunwald

Postprzez grace » 18 lip 2010, o 23:37

editu brak.

Byłam, nie zwariowałam choć byłam bliska udaru.
Spotkałam się tylko z Corvvinem, który dzielnie przyszedł mnie złapać po konkursie, a potem miał mnie w obozie odwiedzić, ale najwyraźniej duża odległość między obozami i jeszcze większa ilość piwa w jego krwi mu to uniemożliwiła.
Ewentualnie mogła to być warta "Obozu Specjalnei Troski" [taka pisownia była], która sobie tak wzięła do serca wartowanie, że nawet własnych mieszkańców nie chciała wpuszczać :mrgreen: :wtf: Tak to jest, jak się daje takie odpowiedzialne zadanie komuś, kto na Grunwie jest po raz pierwszy i zamiast zapoznawać się z sąsiadami bliższymi i dalszymi i przekonać się jakie zasady tam panują, staje się pi*******m służbistą. :problem: I to w obozie, który ogólnie miał być otwarty na ludzi [nie turystów].
To kto jeszcze był, widział fireshow i mnie latającą w te i we wte, albo wylegującą się na przeciw sceny i zasłaniającej dzieciom i nie przyszedł się przywitać???
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Reklama

Re: Grunwald

Postprzez Aratoval » 19 lip 2010, o 10:07

A to o tym witaniu to pewnie do mnie :P Jakoś nie miałem śmiałości krzyczeć w tłumie. Nic nie poradzę że twoi wartownicy nie potrafili cię odnaleźć ;) cię w obozie.
Ten który walczy z potworami winien uważać żeby nie stać się jednym z nich, gdy spoglądasz w otchłań ona również patrzy w ciebie.
Avatar użytkownika
Aratoval męska
Student Magii
 
Posty: 65
Lokalizacja: Główczyce
Reputacja: 23

Re: Grunwald

Postprzez grace » 19 lip 2010, o 10:41

Aratoval, moi wartownicy.... obóz specjalnej troski to było chyba o nich. Obóz składał się z 2 części (jak zwykle): kuglarzy i "artystów". W kuglarzach siedzieli najfajniejsi ludzie, m.in. od fireshow, w artystach - sami jacyś dziwni, niewydarzeni (no, prawie sami), w tym np. nauczycielka, która jakoś nie mogła sobie wyobrazić, że do obozu mogą wejść inne osoby historyczne, bo np. mogą chcieć z nami potrenować, albo uczestniczyć w próbie, albo po prostu 3min wcześniej wyszli do kibla bez identyfikatora...
Więc nie wierzę w wersję, że ktoś nie mógł mnie znaleźć. Raczej nie szukał.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Grunwald

Postprzez Aratoval » 19 lip 2010, o 11:21

A może nie pełnosprytny był to strażnik?? Poszedł gdzieś na koniec obozu i wrócił. Stwierdził że wołał Grace i nikt nie zareagował. Zresztą powiedziałem że chodzi o zawodniczkę od pokazów ogniowych (a po prawej stronie jacyś ogniowcy na sucho ćwiczyli). Spoko jak to mówią co się odwlecze to nie uciecze, może woodstock (sprawdzę czy coś naten temat pisałaś :P )
Ten który walczy z potworami winien uważać żeby nie stać się jednym z nich, gdy spoglądasz w otchłań ona również patrzy w ciebie.
Avatar użytkownika
Aratoval męska
Student Magii
 
Posty: 65
Lokalizacja: Główczyce
Reputacja: 23

Re: Grunwald

Postprzez grace » 19 lip 2010, o 12:16

na woodstock nie jadę. Ale zapraszam do Gliwic na inny festiwal ogniowy, za miesiąc.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Grunwald

Postprzez kasztan4321k » 19 lip 2010, o 18:35

A ja na grunwaldzie byłem i jak dla mnie nic ciekawego...Ot po prostu zwykła rzeźnia ludzi. Nawet ciał po tym nie posprzątali przez 3 dni tyle trupów było... No ale chociaż mogłem tego Ulricha zabić cepem :)
Niesamowite jak dużo ludzi uważa mnie za idiotę.
Niesamowite jak dużo ludzi ja uważam za idiotów
Niesamowite jak dużo innych ludzi uważa mnie i tych pierwszych za idiotów
Wniosek: Każdy jest idiotą ;>
Avatar użytkownika
kasztan4321k męska
Bozon
 
Posty: 482
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 890

Re: Grunwald

Postprzez Corvvin » 19 lip 2010, o 19:21

Grace przepraszam, że nie dotarłem. Ale, że tak powiem z rycerskiego obowiązku, nie dałem rady...
Bo to wszystko było tak, że ja najpierw po kryzysie w dostaniu piwa trafiłem na nową dostawę z browaru - kupiłem sobie 8 puszek i choć przepłaciłem ponad dwa razy, to niezwykle ucieszony postanowiłem usiąść i je wypić :P Jak już je wypiłem (luba moja mi też pomagała, żebym się za bardzo nie upił) jak już mi się skończyły to chciałem znaleźć Aratovala ale wymiękł i poszedł spać, potem poszedłem szukać Ciebie ;) Załapałem się na końcówkę pokazów ogniowych i jak już Cię znalazłem to poszedłem po lubą a ona mi tu właśnie wymiękała - musiałem ja do namiotu odprowadzić i chyba już nie chciała mnie puścić z powrotem.
Swoją drogą mój przyjaciel co się z Tobą witał, nie mógł mnie znaleźć - myślał, że poszedłem do Ciebie - ale warty z obozu kuglarzy też go nie chciały wpuścić - twierdzili, że żadnej grace tam nie ma....

Ogólnie wyjazd na Grunwald uważam za udany, paru starych znajomych spotkałem, przegadałem z Aratovalem z łuku postrzelałem itp. Choć straszny upał wykańczał, a zakończenie miałem takie, że siedziałem przemoczony w kałuży i trzymałem namiot, bo chciał odlecieć - uciekliśmy w niedziele o 8 rano w ekspresowym tempie ;P
W każdym razie jak wczoraj koło 21 poszedłem spać, tak wstałem dziś o 17 :P
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Grunwald

Postprzez Aratoval » 19 lip 2010, o 19:29

Zapomniałeś dodać że trafiłem 10 za pierwszym bodaj razem ;) (a co się stało z pozostałymi strzałami przemilczmy). Sorrki jeszcze raz za to "wymięknięcie" ale tak to jest jak ma się falstart z imprezowaniem to potem du..a jest. Ale i tak się fajnie gadało mam nadzieje że tobie tez :p. Czekam na spotkanie na woodstocku (urlop już załatwiony :])
Ten który walczy z potworami winien uważać żeby nie stać się jednym z nich, gdy spoglądasz w otchłań ona również patrzy w ciebie.
Avatar użytkownika
Aratoval męska
Student Magii
 
Posty: 65
Lokalizacja: Główczyce
Reputacja: 23

Re: Grunwald

Postprzez Utis » 19 lip 2010, o 19:31

kasztan4321k napisał(a):No ale chociaż mogłem tego Ulricha zabić cepem :)

Szkoda, że nie sulicą...

Mało brakowało, a brat by mnie przekonał do wyjazdu na Grunwald. Ciekawe, jak by się to skończyło, bo słyszałem, że kolejki to tam były demoniczne. Może pojadę w przyszłym roku, jak nie będzie takiej pompy i tylu ludzi.
Avatar użytkownika
Utis
Mag II stopnia
 
Posty: 248
Lokalizacja: Biłgoraj
Reputacja: 166

Re: Grunwald

Postprzez madziairm » 23 wrz 2010, o 09:55

Kolejki... To był chyba korek stulecia :p Od strony Olsztyna miał ok 30km... A jak się stało na polach, to widać było zaparkowane autobusy na drodze z Lubawy i całe wycieczki szły pieszo w tym upale przez nieśmiertelne pola kukurydzy...
Ja przyjechałam na stopa w piątek i jeszcze jako tako było, ale w sobotę uciekłam już przed 12tą, bo stwierdziłam, że w drugą stronę, po bitwie, będzie równie ciekawy korek jak do Grunwaldu. Zero organizacji ze strony marszałka województwa... Jeden wielki skandal z tego wyniknął (znam trochę sytuację od wewnątrz, od strony organizatora) i tylko wstyd ten Grunwald przyniósł.
Jacek Piekara napisał(a):Strzeżcie się ludzi, którzy nie mają nałogów, moi mili! Bo może się okazać, że ich tajemnice są dużo mroczniejsze, niż moglibyście przypuszczać.
Avatar użytkownika
madziairm żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 243
Reputacja: 114

Re: Grunwald

Postprzez grace » 23 wrz 2010, o 10:00

No proszę, po tak długiej nieobecności to prawie witać od nowa by się przydało ;)
Mam nadzieję, że zostajesz tym razem i koniec jakichś 1,5 rocznych przerw ;)

Mnie na tej imprezie tak naprawdę to dobijał tylko brak wody w pewnym momencie, ulewa ostatniej nocy, kiedy to rzeka zaczęła płynąć przez namiot i niektórzy ludzie z obozu, gdzie przyszło mi przebywać.
A poza tym, to o dziwo bardzo przyjemnie ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Grunwald

Postprzez madziairm » 23 wrz 2010, o 10:21

Może się przedstawię na nowo? :p

A co do Grunwaldu, to wkurzało mnie też wszechobecne żerowanie na ludziach... Upał jak w Afryce, a oni mi mini wodę za 4-5zł sprzedają... ><
Ile ludzi tam mdlało, karetki non stop przeciskały się przez te korki...

Ale ja też spotkałam się ze znajomymi i... upał na kaca nie jest najlepszym rozwiązaniem :p
Jacek Piekara napisał(a):Strzeżcie się ludzi, którzy nie mają nałogów, moi mili! Bo może się okazać, że ich tajemnice są dużo mroczniejsze, niż moglibyście przypuszczać.
Avatar użytkownika
madziairm żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 243
Reputacja: 114

Poprzednia strona

Powrót do Załatany Bęben

... A zresztą nie jestem szalony!
- To nie jeft obowiązkowe, fir.
- Mam nawet dokument, który stwierdza, że nie jestem, rozumiesz...
- Brawo, fir.
- Niewielu ludzi zdobyło coś takiego!
- Fczera prawda, fir.
- I biorę lekarstwo, wiesz?
- Bardzo fłufnie, fir

Złodziej Czasu, dodał(a) VimesVetinari

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron