Wieża sztuk

inna gierka oraz Rewia NUTTER

Twórczość własna naszych forumowiczów

Re: inna gierka

Postprzez qfas » 24 maja 2010, o 11:05

^Odpowie mi na pytanie, czym są Wielkie Wahooni (wybacz mi ignorancję)
<trzyma kciuki za Grace, więc pisze łokciami: p;osalosxzxsm kiaz,.NHdfzacxdW (miało być "powodzenia, Grace!")
v będzie to kiniro
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Reklama

Re: inna gierka

Postprzez kiniro » 24 maja 2010, o 15:13

^ Się zgadza :mrgreen:
< Wielkie Wahooni to gigantyczny, śmierdzący kwiat, kolorem przypominającym to z czego Shrek robił świeczki. Ankh-Morpork jest właśnie tak nazywane przez mieszkańców. Startego wahooni używa się jako jednego ze składników sosu wow-wow (dla przypomnienia - ulubionego sosu nadrektora (BTW: zawsze mnie rozbrajała nazwa tego sosu)).
V Będzie to qfas, grace, 4Jola, rath, emma lub Eoren przez którą muszę nieraz zaglądać do słownika. IMHO: Powinna pracować w sklepie zoologicznym. Skrycie też liczę na, bliską memu sercu Tię. Jeśli Ona to przeczyta to będzie wiedziała, że to o Niej.
Coś na zasadzie rocznicy rewolucji. "Osoby dostatecznie ważne by pytać dokąd poszliśmy... wiedzą dokąd poszliśmy."
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Re: inna gierka

Postprzez 4jola » 24 maja 2010, o 21:42

grace napisał(a):^ musisz bliżej wyjaśnić jak DYSK może się zawiesić! tzn żółw odpłynął czy słonie coś odstawiły?

Dysk twardy w mojej głowie.Być może niezgrabnie to ujęłam,ale chodziło mi o kompletny brak ruchu w mózgu i w związku z tem zerowy poziom błyskotliwości(proszę czytać z "eł"przedwojennym)
^piszę małymi palcami,=.Daję radę!
>pada na pysk...już padła. (chrapanie,ciche i dystyngowane,ale jednak)
v będzie cicho pisał coś ciekawego.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: inna gierka

Postprzez emerencja » 24 maja 2010, o 21:45

^ sprorokował :shock:
> prawie opanowała pisanie łokciem ibrodą bez rażżżąąąąących literówek
v da radę z zajętymi kciukami jako i ja dałam :)
emerencja
 

Re: inna gierka

Postprzez wakizaszi » 24 maja 2010, o 22:18

^ pomyliła się :P
>nie potrafi pisać jednocześnie łokciem i kciukiem jak autorka poprzedniego posta :P , za to umie parę innych rzeczy :D
v ma specyficzny i cięty dowcip ;)
Avatar użytkownika
wakizaszi
Student Magii
 
Posty: 73
Lokalizacja: Myszków
Reputacja: 23

Re: inna gierka

Postprzez qfas » 24 maja 2010, o 23:01

^sprowokował
> tutaj powinna być lista userów forum [/wazelina mode]
v pokaże, że mam rację z tym, co wyżej napisałem
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 25 maja 2010, o 10:17

^ Sprowokował.
> Właśnie wczoraj skończyła portret dla Joli i poważnie się zastanawia czy go jej odesłac - taki ładny :roll:. Równocześnie upomina a coby użytkownicy przestali się licytowac jaką częścią ciała potrafią pisac na klawiaturze, bo ta dyskusja zdryfuje zaraz na niewłaściwe tory (pozdrawiam Cię Jolu! :mrgreen:). Wracamy jak to mawia Emma do 'tematu topicu'.
v Się posłucha.

*Qfasie, jak można nie wiedziec czym jest Wielkie Wahoonie - toż to gorsze niż nie odróżnic liry od lutni! Nawiasem dodam, ( {nawiasem} że jest to nawiązaqnie do Big Apple i zwano tak Ankh-Morpork - gdyby ktoś jeszcze nie wiedział)
**
kiniro napisał(a):Eoren przez którą muszę nieraz zaglądać do słownika. IMHO: Powinna pracować w sklepie zoologicznym.

A wiesz, że bym mogła. Tylko, że tam trzeba ze sobą krzyżowac te... no... poziomy i pionowy a to strasznie trudne zajęcie...
***
4jola napisał(a):Reflektujesz na znaczek czy na ciezką pracę w gildii,hę?

Teraz to mi się skojarzyło... to jest chyba zaraźliwe. Na znaczek, na znaczek oczywiście :mrgreen:
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: inna gierka

Postprzez kiniro » 25 maja 2010, o 10:57

^ Ogarnęła mnie totalna tępota mózgownicy. Trzy razy musiałem przeczytać twój kometarz by załapać. Przejechałem się na własnym cynizmie. Bywa.
< Tak pomyślałem, że jak nadal będziemy rozbudowywać fabułę, dodawać postacie, wymyślać podkład muzykę to zrobi się z tego tasiemiec przy którym długość Mody na Sukces będzie porównywalna z Jankiem Muzykantem do Wojny i Pokoju. Trochę chyba zamieszałem więc zrobię zapis matematyczny:

Moda na Sukces = Janko muzykant
Rewia NUTTER ... Wojna i Pokój

V Oznajmi, że zrozumiał/a powyższy wzór.

P.S. Te kropki to jest kalibracja. Nie należą one do wzoru.
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 25 maja 2010, o 20:43

^ A jakże. Doszłam do wniosku iż należy pomnożyc Nutter przez Janka a uzyska się iloczyn Mody nn Sukces i Wojny i Pokoju, co zaś z tego wynika aby uzyskac rewię Nutter należy wspomniany iloczyn Mody na Sukces i Wojny i Pokoju podzielic przez Janka. A więc wyprowadzając wzór na rewię otrzymujemy ostatecznie:

.......................Moda na Sukces * Wojna i Pokój
Rewia NUTTER = ----------------------------------------
...............................Janko Muzykant

> pod wrażeniem geniuszu powyższego wzoru
v również go doceni i uczyni coś by wprowadzic go w życie

*
Trzy razy musiałem przeczytać twój kometarz by załapać. Przejechałem się na własnym cynizmie.

Ten o poziomach i pionowach?
** Myślałam, że będę mądra i wykpię się z kropek do kalibracji ale niestety się nie dało...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: inna gierka

Postprzez Soski » 25 maja 2010, o 20:56

^ posłusznie oznajmiam że wzór przeanalizowałem, zrozumiałem i trzykrotnie przytaknąłem
<Siedzę i z przerazeniem observuje jak povraca temat revii, której nie moge ogarnąć, choc staram się okrutnie
v się zlituje i napisze posta niezwiązanego z rewią (sorry Eoren) :?
Avatar użytkownika
Soski
Student Magii
 
Posty: 38
Lokalizacja: Zdecydowanie nie tam gdzie chciałbym być
Reputacja: 0

Re: inna gierka

Postprzez 4jola » 25 maja 2010, o 22:52

^Sory,gościu miętowy,niedasię!Temat Rewii nie powraca,tylko od czasu do czasu powracaja inne.mało ważne tematy.Postaraj się bardziej ogarnąć całość bowiem warto,jest to arcydzieło piękne w swej prostocie i proste w swej pięknocie.
>Znajduje wzór wstrząsającym i uważa,że Janko Muzykant,Wojna i Pokój i cała reszta wysiadają w przykuckach i nie są godne pięt całować naszej Rewii.
v Może coś napisać nie o Rewii jak mu/jej się uda.

*"Równocześnie upomina a coby użytkownicy przestali się licytowac jaką częścią ciała potrafią pisac na klawiaturze, bo ta dyskusja zdryfuje zaraz na niewłaściwe tory (pozdrawiam Cię Jolu! :mrgreen:)"
Ja Ciebie tesh, wysztarczy jedno szłowo...(Historia świata wg Kabaretu Moralnego Niepokoju,skecz o Chopinie,przecież wszyscy wiemy czym gra sie na fortepianie.)
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: inna gierka

Postprzez ratharienn » 26 maja 2010, o 20:41

^ Powiedzmy, że prawie nadążąm za tym, co tu się dzieje i Jola została jakąś Panią Ze Skojarzeniami, którą wszyscy pozdrawiają, nieważne, co by napisali... ;)
> Wzoru nie rozumiem, bo i po co? Ważne, że Wy rozumiecie.;)
UROCZYŚCIE POWRACAM DO TEMATU REWII, KTÓRY TO ZOSTAŁ ZARZUCONY GDZIEŚ NA POPRZEDNIEJ, O ILE SIĘ NIE MYLĘ, STRONIE.
Myślę nad kontynuacją naszego dzieła. Wszak wszystkie klasyki miały po trzy, a już co najmniej po dwie części. Przykładowo "Władca Pierścieni", "Potop", o "Modzie na sukces" nie wspominając.
Zatem proponuję, by w obliczu takiegoż, a ot, wyzwania, zacząć zastanawiać się nad kolejną częścią.
Proponuję, by główną rolę odegrała Żaba Na Monocyklu, która przyłączyła się do Barda i wędruje z nim od wsi do wsi, przygrywając na grzebieniu tudzież innym instrumencie, wykonanym z jakiegoś podręcznego przyrządu, znalezionego gdzieś w rynsztoku. Tak więc Bard i Żaba wędrują, opiewając w pieśniach codzienność. Lecz ich przyjaźń pozostawiona zostaje pod Wielkim Znakiem Zapytania, ponieważ... Bard najzwyczajniej w świecie zakochuje się w pięknej córce bogatego kupca, napotkanej w bezimiennej wsi, odwiedzonej podczas tournee. Żabie bardzo się to nie podoba (nie to, że jest zakochana w Bardzie, ale po prostu jest mściwa i pamiętliwa, a wie, że Bard pomógłby jej w starciu z Rycerzem W Lśniącej Zbroi, który niegdyś potraktował ją haniebnie). Mruży więc swoje wydatne ślepia, usta rozciąga w koszmarnym grymasie, mającym być upiornym uśmiechem i planuje pokrzyżować plany Barda i Córki Bogatego Kupca, zemścić się na niej. Wprawia w ruch wiatraczek, umocowany do swojej czapeczki i, z ukrycia, obserwuje swą ofiarę...
v Wyrazi swą opinię, dotyczącą fabuły i dopisze kolejny kawałek opowieści lub wprowadzi nowe postaci.

* Eoren, Bard w porządku, tylko ta broda... Myślałam raczej o koziej, ale skoro już jest taka, to niech Kiniro bierze się za zapuszczanie. :mrgreen:
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 27 maja 2010, o 15:15

^ Niezwykle się cieszę widząc ją znowu - zwartą i gotową do ciężkiej pracy.
> Oczywiście, że przyklasnę powyższej fabule i zaproponuję żeby do drugiej części włączyc postac Stepującego Jeżozwierza (szczerze mówiąc chciałabym go umieścic już finale pierwszej...), który wspólnie z Żabą mógłby zaplanowac straszliwą zemstę na Bardzie i Córce Kupca. Żaba wykona laleczki wudu wspomnianej pary, do których doczepi pukle włosów Córki i większą częśc brody Barda (który ogromnie zakochany zyskał impuls żeby się wreszcie ogolic) zaś Jeżozwierz w przypływie szału destrukcji będzie rzucał się na owe laleczki stając do nich tyłem i przewracjąc się na plecy.
v Uczyni jedną z poniższych rzeczy (a najlepiej wszystkie cztery):
1. Wymyśli sposób, który pozwoli na uratowanie głównych bohaterów.
2. Poda motywację 'Zemsty Jeżozwierza'.
3. Obsadzi rolę i poinformuje czy pojawią się inne postacie z I części (przypominam, że wciąż mamy wakat na rolę Rycerza!)
4. Wymyśli podtytuły dla I, II i III części dzieła.

*
Eoren, Bard w porządku, tylko ta broda... Myślałam raczej o koziej

No toż się ładnie i grzecznie pytałam - jaka ma byc Broda We Własnym Zakresie? Ale nie, nikt mi wtedy nie odpowiedział. A potem pretensje... poza tym uważam, że troglodytycznie zarośnięty wagabunda bardziej pasuje do wizji naszego Barda. No, ale skoro się ogoli w II części to załatwi sobie kozią bródkę i wszyscy będą zadowoleni.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: inna gierka

Postprzez grace » 27 maja 2010, o 15:59

^ ciekawy sposób na kontynuowanie opowieści, jednak mało wyrafinowany pomysł na zemstę.
< Lepsza zemsta, mogła by powstać poprzez wstąpienie żaby na monocyklu do cyrku, z jej występem do tej pory wykorzystywanym na ulicznych pokazach. Okazało by się, że piękna córka bogatego kupca, jest w rzeczywistości kobietą gumą, a za sprawą żaby doprowadziłaby do porwania Barda i przymusowe wcielenie do cyrku i występów w roli człowieka prawie dającemu się zjeść tygrysowi podczas przygrywania im do tańca. Pomoc mogła by nadejść ze strony bogatego kupca, który chciałby zdobyć monopol na sprzedaż popcornu i gadżetów związanych z cyrkiem i jego publicznością. Mogło by się okazać, że bard jest za kiepski w roli pożeranego przez tygrysa, że ostatecznie zostaje zwolniony, za zbyt niskie dochody z tego numeru. Jednakże, ucieczka też nie mogła by być taka prosto. Bo oto Bard, zmęczony poniżeniem, pogwałceniem zasad BHP i niską gażą, stara się uciec z cyrku, wykonując brawurową ucieczkę z klatki tygrysów przez drabinki wprost na linę zawieszoną powyżej. Tam, napotyka śliczną akrobatyczkę... c.d.n.
v skrytukuje lub rozwinie temat, lub powróci do wersji Eoren.

* Tygrysy można wykorzystać z części pierwszej.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: inna gierka

Postprzez kiniro » 27 maja 2010, o 17:33

^ Mam do dodania tylko jedno. Będę miał ostro przerąbane przez scenarzystki w części ii. Wstawcie chociaż jakąś romantyczną scenę z tą córką. Może być z akrobatką, byle nie na tej linie bo Casanunda to ze mnie nie jest. Niech mam coś z tego przedstawienia zanim mnie hmmm...
- pokłujecie jeżozwierzem
- ogolicie
- nakarmicie mną tygrysy
- zawiesicie na linie na wysokości
- poniżycie
- dacie niską gażę.

< Jakieś tortury pominąłem? Swoją drogą jak już się rozkręcamy to może po moich palcach przejechać akrobatka na motocyklu (przebrana Żaba?) z zaostrzonym stalowym kołem.

V Będzie pisać ciąg dalszy fabuły

Post Scriptum: Podczas wcinania Barda przez Tygrysy, może być poniższy podkład muzyczny:
http://www.youtube.com/watch?v=cf45I1ZI__w
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wieża sztuk

Ten człowiek był tak odruchowo sprytny, że malował obrazy, które nie tylko śledziły patrzącego
wzrokiem po pokoju, ale szły za nim do domu i robiły pranie.

Ostatni bohater, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron