Wieża sztuk

inna gierka oraz Rewia NUTTER

Twórczość własna naszych forumowiczów

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 5 maja 2010, o 11:15

^ Ależ oczywiście, już jestem.

> Zadowolona jak szlag ze swojej dzisiejszej matury z matmy kontynuuję:
...Książę się budzi i spogląda w twarz... spogląda w oblicze... ...pysk? swojej wybawczyni. Książę mdleje powtórnie i Smocza Księżniczka zmuszona jest kupic kolejną butelkę napoju chłodzącego - tym razem dla niego. Wciska mu ją do gardła a Książę łapczywie żłopie (całkiem dużo się rozlewa...) ów magiczny napój miłosny. Rzuca butelkę za siebie i znów spogląda w oczy swej wybranki... no cóż, sytuacja nie poprawiła się zbytnio. W tej pełnej napięcia chwili na scenę wkracza Bard brzdąkający cicho na swojej lirze (ekipa techniczna w kanale dla orkiestry robi co może, bo jak wszyscy wiedzą na lirze to Kiniro grac nie umie...). Bard snuję swą pieśń, w której chwali gładkośc łusek, gorącośc płomienia i piękną linię ogona SK. Książę przygląda się jej podejrzliwie i trzymając za plecami podniesioną z ziemi butelkę, w której uratowały się jeszcze ostatnie krople magicznego napoju, oraz zieloną taczkę ogrodniczą próbuję taktownie się wycofac za kulisy. Uśmiecha się przepraszająco do publiczności i rzuca tonem tłumaczeń:
- Trza w domu prolkę naprawic bo coło piwnicę storej zaleje...
Tak zmyślnie przemyślana ucieczka nie powiodła się jednak ponieważ pieśń Barda zostaje nagle brutalnie przerwana przez SK, która rozbija mu jego lirę na głowie. Bard (który nie doznał zbytnich obrażeń) zataczając się lekko opuszcza scenę (...tzn. udaje się za kulisy a nie - pociąga za ukrytą dźwignię, która powoduje, że scena opuszcza się ku dołowi... zawsze się znajdą tacy, co postanowią niewinne zdanie opacznie zrozumiec.) Książę stoi oszołomiony wydarzeniami, które miały przed chwilą miejsce gdy wtem słyszy głos SK:
- Dobra chłopcy! Dawajcie!
Z zapadni na scenie wysuwają się trzy długie ławy zróżnicowane pod względem wysokości, na które nie wiadomo skąd wskakuje lekko tłum chudziutkich, ogolonych na gładko wikingów. Wojownicy Północy organizują naprędce amatorski chór i zaczynają śpiewac 'Pieśń o Jeżu' w aranżacji na chorał gregoriański. SK porywa Księcia do szaleńczego tańca. Po scenie i wśród publiczności rozlegają się dobrze wszystkim znane słowa pieśni:
"Nawet łabędziaaa białego jak kredaaa
i tylko jeżaaa przeleciec się nie daaa!
Nawet żyrafęęę ze stołka gdy biedaaa
i tylko jeżaaa przeleciec się nie daaa!!!
Smoczą Księżniczkęęę jak najbardziej teeeż
Smocza Księżniczkaaa to nie to co jeeeż!!!!!"
Wirując w tańcu Książę z wolna zaczyna dostrzegac pozytywne strony swojej wybawczyni...

v Nawet się nie próbuję domyślac co napisze...

*Arviko, mam wrażenie, że Cię w quizie wywołałam niczym wilka z lasu. Witaj!
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Reklama

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 5 maja 2010, o 18:17

No dobrze. Edit wyzionął już ducha więc jestem zmuszona napisac drugiego posta. Zacznę od tego, że kłamałam: nie wytrzymałam z tymi projektami do 20 maja... w ramach pomaturalnego ogłupiania się powstała dzisiaj moja autorska wizja kostiumów SK i ZW według projektów Rath. Muszę uprzedzic, że dodałam pewne elementy, pierścień z czaszką na przykład (bo jak można byc bez niego Złą Wiedźmą?...) no i ciul. Dużo ciulu, wszak jak mawiają starzy górale sukienka bez ciulu jest bez sensu. No i zdecydowałam się na zredukowaną długośc damskich ubiorów żeby lepiej nadawały się do scen walki - byc może możliwa będzie nawet capoeira. No i zamiast drewniaków są szpilki, tak jak uprzedzałam. Ale drewniane. I dla Rath na 30 cm podeszwy. A dla ZW pomalowane w etniczne wzory chrabąszczy.

Smocza Księżniczka: http://img291.imageshack.us/img291/6956/smoczaksiniczka.jpg


Zła Wiedźma: http://img718.imageshack.us/img718/512/zawiedma.jpg


*Opis wszystkich kostiumów na stronie 12.
** Reszta projektów po maturze.
*** Czyli po 20 maja.
**** Zwracam uwagę, że papieros ZW musi byc tylko rekwizytem (byc moze wykonanym z resztek suszonych ziół) - Eoren nie pali bo to śmierdzi.
***** Znaczek 'v' z poprzedniego posta nadal aktualny.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: inna gierka

Postprzez kiniro » 5 maja 2010, o 19:52

^ Jestem pod ...onym wrażeniem. Każdy krasnolud by się w Tobie zakochał. Jesteś prawdziwą kopalnią niespodzianek. Prawie jak ...ony Caravatti. Czyżby ten pierścień był hołdem dla profesora Hixa?
< Szykuję dla złotej czwórki niespodziankę, która będzie gotowa za jakieś 2-3 tygodnie. A zwłaszcza dla jednej z nich. Dam małą podpowiedź. Główna odbiorczyni ma luźny związek z Mauerem i Kasią M.
V Znaczek w dół podobny do Eoren.
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Re: inna gierka

Postprzez 4jola » 5 maja 2010, o 20:40

^ Znaczy V jest podobne do Eoren ?Jakaś kanciata by była...(podpadłeś,wiesz?)
> I ja mam to uszyć?!Własnemi ręcami?!No dobra,ale rajtki z dziurami robi na szydełku Ktoś.A buciki obstalujemy u znajomego szewca,chociaż te qltowe od McQuinna byłyby rewelacyjne.Zaczynam zbiory resztek ciulu,żniwa prawie.Będzie czekał w snopkach na przymiarki...(a tak przy okazji-śliczne rysunki,nie mogie doczekać się 20-go!)
v pomoże w zbieraniu ciulu
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: inna gierka

Postprzez ratharienn » 5 maja 2010, o 22:28

^ Uszyje własnymi ręcami, bo zdolna i cała Rewia pokłada w niej Wielkie Nadzieje. :mrgreen:
> Już nawet zaczęłam zbieranie. Urwałam trochę ze zwiewnych szat T., bo w sumie i tak nieładnie jej w tym kolorze. A ciul zielony, więc akurat się nada. Mam suszone zioła, ilości ogromne. Takoż samo kwiatki*.
v Upewni mnie w przekonaniu, że wszysto będzie dobrze i że nie warto tyle myśleć.


*Dokąd wysłać posłańca?
**Eoren, rysunki świetne. Cieszę się, że nie opublikowałam tu swoich projektów. Naprawdę się cieszę.
***Zgłaszam się do dziergania na szydełku - akurat wypuszczanie oczek idzie mi świetnie. Babcia już trzy razy pruła mój nieudolny szalik, usiłując nauczyć mnie dokładności. Rajtki będą piękne.
****I, przepraszam bardzo, czy ja mam sobie takie pazury u stóp zapuścić?
*****
emerencja napisał(a):okaże się ukojoną ratharienn

Wtedy nie ja potrzebowałam ukojenia, a Jola. Ale i mnie się polepszyło. :mrgreen:
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: inna gierka

Postprzez emerencja » 5 maja 2010, o 23:14

^ ratharienn, wszystko będzie dobrze i nie warto tyle myśleć. To pewne. A nawet peffffffne. Jak to że wczoraj już nie ma a jutra jeszcze nie ma i jest tylko teraz o.. właśnie już sobie poszło...
> obiecuje że już wkrótce uda się do okulisty, bo zaś pomerdały jej się linijki lub literki.. na swoje usprawiedliwienie ma tyle, że oczka mam dziurawe jako rajtki do rewii /niby laserem cerowane były, ale już widać kolejne przetarcia, a ten laser paskudnie nieprzyjemny.... /
v wyjaśni że V to żadna obelga ot po prostu niewiasta o męskich proporcjach /szersza w ramionach za to biodra szczupłe w odróżnieniu od baby co to wąska w barach za to w dupsku szeeerooooka / ;)
emerencja
 

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 6 maja 2010, o 09:57

^ Nie, no to i tak nie pasuje... Ale ja (dla podkreślenia dramatyzmu sytuacji powtórzę jeszcze raz: JA) zrozumiałam o co chodziło Kiniro. 8-) Chodziło mu o to, że przy znaczku 'V' miał się znajdowac opis podobny do tego z mojego posta tzn. 'nawet się nie próbuję domyślac co napisze...' Ha! I co, łyso wam czy włochato?
> Wierzę w umiejętności Joli i w nieprzebrane pokłady rajtuzów i ciulu od współlokatorek Rath.
v oświeci mnie w kwestii dwóch rzeczy:
1. Gdzie i na której stronie jest opis kostiumu dla Grace jako Żaby Na Monocyklu, bo za cholerę nie mogę tego znaleźc?
2. Jaka ma byc ta Broda We Własnym Zakresie dla Barda, bo jakos nie mam na nią pomysłu.

*
Czyżby ten pierścień był hołdem dla profesora Hixa?

Oczywiście. Będę w pełni legalną Zła Wiedźmą. Mam na to papiery. Żółte.
**
I, przepraszam bardzo, czy ja mam sobie takie pazury u stóp zapuścić?

Spokojnie, przy dłoniach ci się doklei tipsy i pomaluje na zielono a przy butach to już szewc coś wystruga. Możesz obgryzac ile chcesz!
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: inna gierka

Postprzez kiniro » 6 maja 2010, o 16:05

kostium Żaby: na głowie kapelusik z wiatraczkiem, barwy pstrokatej; różowe okulary w kształcie serduszek; krótkie spodenki - ogrodniczki, dżinsowe; zielony podkoszulek i zielone rajtuzy (które właśnie zwędziłam z szuszarki), kapcie - żabie łapki; aktorka umazana zieloną farbą od stóp po głowę.
*****Monocykl we własnym zakresie.


^ Oczywiście Rath to pisała strona 12
< Uśmiany, bo przeglądałem starsze posty. Konia z rzędem temu kto mi pokaże jak to się w zasadzie zaczęło.
V Nie napiszę nic bo jesteście ludziska nieprzewidywalni ;)
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Re: inna gierka

Postprzez Motopompa » 6 maja 2010, o 17:31

^Musi teraz szukać konia z rzędem
< Ha, ha znalazł początek idei rewii: (strona 7)
qfas napisał(a):^ Przez jej post scriptum teraz gwiżdżę i stepuję
< gwiżdże i stepuje, przy okazji będąc młodym i nie tak znów wstrętnym, jak na standardy muppetów
v przyłączy się do rewii, którą już niedługo wystawię

V Poradzi mi gdzie mogę sprzedać konia i rząd za przyzwoitą cenę. No chyba że dostanę starą chabetę ;f
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: inna gierka

Postprzez kiniro » 6 maja 2010, o 17:42

^ A co? Będziesz wtedy na niej jeździł a porządnego gniadosza sprzedasz? A rządu wolałbym w to nie mieszać. Zresztą było Ci łatwo skoro ty byłeś autorem :)
< Sprowokuję Eoren by na mnie nakrzyczała, że nie napisałem "V" :mrgreen:
W sumie zaprzeczyłem samemu sobie i zrobiłem to :twisted:
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 6 maja 2010, o 17:47

^ Kupuję od niego konia z rzędem (zawsze takiego chciałam... powiedzcie, że jest skarogniadym hanoverem...)
> Z dumą stwierdzam, że to było MOJE POSTSCRIPTUM! Ha! 8-)
v poda cenę za konia (wszystkich zgorszonych tym handlem na forum informuję, że to 'nie dla prywaty jeno pro publico bono!' - potrzebny nam wszak Zbrojny Koń do rewii)

* Dzięki Kiniro za ten cytat. Ja chyba naprawdę ślepnę, po pare razy już szukałam na 12 stronie...

EDIT. Nie będę edytowac tego posta z powodu człowieka, który wcina się nagle i nawet nie zadaje sobie trudu żeby postawic znaczek 'V'! !!!
Dobrze krzyczę?
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: inna gierka

Postprzez Motopompa » 6 maja 2010, o 17:53

^ cena do ustalenia po oglądnięciu obiecanego rumaka
< Edytuje posta z powodu wcięcia się Eoren :evil: .
Kiniro, miałem na myśli, że za starą chabetę nie dostanę przyzwoitej ceny. A żeby trzymać porządnego gniadosza to trzeba stajnię mieć ;) . I nie zrozumiałem tego fragmentu o moim autorstwie O_o
V Napisała zanim skończyłem edytować =o
Ostatnio edytowano 6 maja 2010, o 17:55 przez Motopompa, łącznie edytowano 3 razy
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 6 maja 2010, o 17:53

To wszystko przez Kiniro... on się wciął pierwszy!
No i mamy piękny dom negocjowalnego afektu... hej! człowieku, który masz zamiar przeczytac kilka ostatnich postów: kolejnośc nie ma zanaczenia - ona nie istnieje.

Postępie Temetu - nie umieraj, prosimy...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: inna gierka

Postprzez qfas » 6 maja 2010, o 17:55

^ a jakże, nie dość, że dobrze, to do tego głośno:).
>skulla, już zapomniałem o tych starych (sprzed 13 stron) dziejach... Wiele się od tego czasu zmieniło, sam już jestem dziadkiem...
v nie nawiąże w żaden sposób do mojego posta, wróci do tematu rewii, która najprawdopodobniej będzie wystawiana w odcinkach przez trzy lata:).

Edit: tak to już jest, jak się pije herbatę, dyskutuje i posty na forach pisze... spóźnionym o dwie wiadomości.
PS. powrót SuperQfasa już nidługo:P.
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Re: inna gierka

Postprzez 4jola » 6 maja 2010, o 20:58

Eoren napisał(a):. Ale ja (dla podkreślenia dramatyzmu sytuacji powtórzę jeszcze raz: JA) zrozumiałam o co chodziło Kiniro. 8-

Ja też,chciałam go tylko sprowokować.Nie udało się.

^Oczywiście,że sie myli.Nawiąże a jakże.Miło Cię tu widzieć...dziadku?Nie zostawiaj nas na tak długo,bo Rewia zaczyna żyć własnym życiem prawie jak Hex.
>Czuję się zawazelinowana na śmierć.Proszę mi tu nie cukrowac tylko brać się do roboty!Krojenie samego ciulu to robota na kilka dni.Kto na ochotnika do Gildii Szwaczek?...Las rąk.I bardzo podejrzana cisza...
v ...zagoni towarzystwo do pracy twórczej,bo przecież zamiarujemy być dłużej na wizji niż Moda na sukces.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wieża sztuk

Kaprala Nobbsa bolała głowa. To pewnie od tych przepiórczych jaj. Przecież żaden zdrowy ptak nie znosiłby czegoś tak malutkiego.

Na glinianych nogach, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników