Hm...ładnie zaczynam - od marudzenia, ale wybaczcie, po całym dniu spędzonym w domu mam prawo
Terry Pratchett, poznałem jego twórczość wiele lat temu i cały czas mi ona towarzyszy (całe szczęście, że autor wydaje na bieżąco), a kolekcja książek stale się powiększa. Mimo, iż jest to mój ulubiony pisarz, to nie tylko przed jego kunsztem chylę czoła, ale dużo by pisać...
Witam wszystkich


