Gry forumowe

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez 4jola » 21 mar 2010, o 23:05

-Mam bombonierkę,poczęstowałbym cię czekoladką,ale boję się,że dasz mi w ryj bo wszystkie są z czarnej czekolady...
-Dam ci w ryj jak mnie nie poczęstujesz!Biała czekolada mnie obraża.A tak mogę się nawet umazać i jest spoko.
-Cholera,za wami to trafić nie można...
-Ano nie można.Sami za sobą nie nadążamy...a,nie gadaj tylko dawaj,głodna jestem!
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Reklama

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez jaro_gryf_666 » 21 mar 2010, o 23:28

Gump: Mam ochotę na czekoladkę, jeśli wie pani, co mam na myśli...
Pani: oO
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666 męska
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1291
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 660

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez mefisto75 » 22 mar 2010, o 20:09

Forest: Hello
Pani: Are You Talking To Me ?!!
Obrazek
Avatar użytkownika
mefisto75
Student Magii
 
Posty: 10
Lokalizacja: Łódź
Reputacja: 0

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 23 mar 2010, o 13:33

F: Zdradzę Ci sekret...
Ona: ?
F: Jestem Żydem...
Ona: :shock: :shock: :shock: ! ... Sekret za sekret: jestem Czarna!
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Sushi » 24 mar 2010, o 00:13

F: Opowiedzieć ci dowcip?
Ona: Hmm?
F: Czym się różni ławka od murzyna?
Ona: Hmm?!
F: Ławka potrafi utrzymać czteroosobową rodzinę

(Przepraszam, wiem, że to straszne)
Refleks szachisty. Zapędy archeologiczne.
Avatar użytkownika
Sushi żeńska
Złodziejka zapalniczek
 
Posty: 414
Lokalizacja: Southampton UK
Reputacja: 391

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Eoren » 24 mar 2010, o 15:58

Gump: Co pani o nich sądzi?
Pani: O kim?
Gump: (wskazując ręką przed siebie czyli w waszą stronę): A o tych wszystkich co widząc białego mężczyznę i czarną kobietę siedzących na jednej ławce od razu zaczynają jakieś rasistowskie dowcipy na forum wypisywac?
Pani: (spostrzegając was bezczelnie gapiących się w ekran): A! O nich... O takich ludziach jedno jestem panu w stanie powiedziec: Żydy i tyle!
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 28 mar 2010, o 18:16

qfas! i znowu dusisz /blokujesz/ :) no rusz się :) bo przebieramy nogamy :) o rozstrzygnięcie :twisted:
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Makal » 29 mar 2010, o 06:40

Gump: Wiesz czym się różni czarny od małpy?
Czarna Dama: Nie?
Gump: Małpy nie potrafią mówić.
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 501
Reputacja: 95

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 29 mar 2010, o 14:47

offtop za karę że qfas znów dusi ;)

Czym się różni opona od afroamerykanina?
Opona w łańcuchach - nie rapuje.

I dość już tego rasizmu, bo to w złym guście ;)

koniec offtopa - qfas, rusz się :)
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez 4jola » 17 kwi 2010, o 19:04

No temat założył,towarzystwo rozbujał i wsiąkł!Inkwizycia!Gdzie są "narządy" dyscyplinujące?Prosimy o interwencję,może być zbrojna.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez qfas » 18 kwi 2010, o 20:27

Żyję. Ale ledwo. Trochę współczucia, oki? Nie no, przepraszam bardzo, ale życie mi ostatnio trochę w kość dało, nie miałem za bardzo czasu zaglądać tutaj. Jeszcze raz wszystkich zniecierpliwionych przepraszam, postaram się już więcej razy tak nie zgrzeszyć:). Wygrywa Eoren.

Inkwizycjo, nie bij - cieszę się, że jeszcze bana nie dostałem:).
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Eoren » 18 kwi 2010, o 20:33

Proszę bardzo poradzic sobie z tym:
picture3.jpg
picture3.jpg (30.27 KiB) Przeglądane 1769 razy


PS. Qfas, jak cię zobaczyłam to już miałam krzyczec żebyś się tu do szeregu stawił ale sam na to wpadłeś na szczęście. Witaj ponownie i uznaj, że już zaliczyłeś swoje rytualne forumowe zniknięcie :D.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez grace » 18 kwi 2010, o 21:40

-jak się krzyknie w rurkę, to będzie dwa razy głośniej i można udawać dużego lwa?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 19 kwi 2010, o 21:57

- "A Panu Mamusia nie mówiła, że nie wypada tak wystawiać... ? "
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Corvus26 » 20 kwi 2010, o 09:28

- Widzę światełko w tunelu. Czyżby miniaturowa kolejka elektryczna?
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Nauczyli ją, że fakty są ważniejsze niż wymysły. A potem dorosła i odkryła, że prawdziwe fantazje to nie Niesamowity Jeździec, Wróżka Zębuszka czy strachy - wszystko to twarde fakty. Wielką fantazją jest wiara, że świat jest miejscem, w którym kromka chleba nie dba, czy spadnie posmarowaną stroną w dół, w którym logika jest rozsądna i gdzie można sprawić, by coś się wydarzyło.

Złodziej Czasu, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron