Wieża sztuk

inna gierka oraz Rewia NUTTER

Twórczość własna naszych forumowiczów

Re: inna gierka

Postprzez emerencja » 18 mar 2010, o 23:34

^ jest apodyktyczna /nic innego nie wymyślę/ :)
> Może być Wilkirią, ale nadal - nie pozwólcie mi śpiewać! Chociaż lepiej sie nadaje na Rycerza - zdecydowanie (zwłaszcza że dysponuje koniem)
v poda kolejny opis choreografii i oprawy muzycznej ze scenografią i kostiumami włącznie
emerencja
 

Reklama

Re: inna gierka

Postprzez Jahoo » 20 mar 2010, o 00:17

^ skłamała o opisie choreografii
> Chyba nie napisze nic ciekawego, w końcu nie udało mu się od tygodnia.
v może tym razem choreografia jednak będzie.
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
Avatar użytkownika
Jahoo
Mag II stopnia
 
Posty: 344
Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
Reputacja: 0

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 21 mar 2010, o 11:09

^ naiwny...

> choreografa wciąż nie mamy i nikt jakoś nie chce się tym zając...
oprawę muzyczną kombinuje Kiniro...
kostiumy to działka Ratharienn...
...więc dla mnie pozostaje scenografia... no dobra:
W na początku cała scena pogrążona w mroku - wszak to piwnica. Nagle mrok oświetla snop światła, który ukazuje smutnego Księcia (gdzieś z oddali dobiega po cichu pierwsza zwrotka 'Always look..'). Książę rozglada się bez większej nadziei na boki i nagle wokół niego rozpalają się miliony maleńkich reflektorów - każdy z nich oświetla jednego różowego chrabąszcza. Rozlega się refren. Książę uśmiechnięty od ucha do ucha zaczyna stepowac wśród nowoodkrytych chrabąszczów. Po czasie wystarczająco długim by publicznośc była gotowa zamordowac zarówno Qfasa jak i jego stepujące chrabąszcze muzyka łagodnie zmienia się w 'Deszczową Piosenkę'. Książe w magiczny sposób dobywa z rękawa żółtą parasolkę by tańcząc i śpiewając chronic się pod nią przed spadającymi z sufitu kroplami wody. Gdzieś z góry dobiega krzyk:
- A mówiła-żem cobyś Calgon kupował! Znowu nam przez te prolke cało piwnice zaleje! Po hydraulika zadzwoń zamiost tam tupoc, bo juże mi sie szmaty do podłógi kończom!
Książę nie zważa na dobiegający z góry tajemniczy Głos Nadchodzącego Przeznaczenia ponieważ właśnie w tej chwili z podłogi dzięki sprytnie skonstruowanym zapadniom wyłania się uliczna latarnia, wokół której Książę zaczyna tańczyc i okręcac się w sposób doprowadzający co bardziej wrażliwe niewiasty na publiczności do omdlenia. Balistyczne krople wody sieją spustoszenie wśród niewinnych chrabąszczy. Ogólna atmosfera szaleńczej zabawy sprawia, że Książę nie zauważa zbliżającej się Złej Wiedźmy, nawet gdy ta rozpoczyna swą pieśń...

Reszta scen innym razem.

v istnieją spore szanse, że jego/ją/je??! lubię

* Emma, bez obaw - możesz śpiewac z plejbeku, zadaniem Walkirii jest jedynie wyglądac imponująco... ale jeśli chcesz byc Rycerzem i masz Lśniącego Zbrojnego Rumaka We Własnym Zakresie to ja jako dyrektor nie robię przeszkód.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: inna gierka

Postprzez ratharienn » 21 mar 2010, o 11:29

^ Ma talent w dziedzinie tworzenia scenografii, a Oczy Duszy uwrażliwione na najdrobniejsze szczegóły, jakie podsyła wyobraźnia. (To się podlizałam...). I owszem, lubi mnie. :P
> Grzebiąc w otchłani mej domowej szafy, której sama nie jestem w stanie przesunąć choćby o milimetr, chyba, że z rozpędu od kuchni, znalazłam stare zasłony, o których mama raczej nie pamięta - imponujący kostium Walkirii zaczna nabierać kształtów.
v Na szczęście nie musi odbyć dziś po południu dwugodzinnej podróży do Wrocławia czy innego, niezbyt ładnie pachnącego miasta i może spokojnie zastanowić się nad faktem, iż nie mamy Choreografa...

* Skoro Emerencja imponujący wygląd posiada, a i kostium sprawi, że będzie jeszcze uświetniony ów wygląd, wystarczy. Zastanawiam się, czy nie warto byłoby nawiązać współpracy z Tarją Turunen. Bo skoro wykorzystujemy mnóstwo utworów Nightwish w naszej rewii, to może ona zechce podłożyć głos do scen z Walkirią... Sopran jak nic! Z tym, że podobnież ona chytra i pewno będzie chciała sowitej zapłaty...
** Niniejszym, zlecam zadanie Kiniro - on chyba najwięcej ma wspólnego z Nightwish, zatem łatwiej mu będzie porozumieć się z Tarją.
*** Aha! Przyjechałam do domu i odkrycie uderzyło mnie boleśnie w głowę, kiedy to przechadzałam się po włościach - po obu stronach domu mego stoją niby murowane stadniny. Zakradnę się nocą, której nie będzie oświetlał księżyc żaden i buchnę jakiego konia. Rumak jak malowany!
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: inna gierka

Postprzez jaro_gryf_666 » 21 mar 2010, o 23:47

^Widzę tutaj dużo Eorenowych gwiazdek, a na moim koncie w dalszym ciągu nie ma prowizji z tych transakcji :evil:
>Może zchoreografiować walki :twisted: Będziemy potrzebowali dużo flaków i odrąbanych kończyn - tych z naszych aktorów będzie zdecydowanie za mało, żeby wprowadzić dynamizm walki na scenie. I duuuuużo krwi. Tak ze trzy... pięć... siedemdziesiąt wiader. No i kilka zestawów aktorów. I już ja zadbam, żeby widz zapamiętał to widowisko na długo :twisted:
v Zajmie się choreografią tych mniej ciekawych scen. :P
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666 męska
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1291
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 660

Re: inna gierka

Postprzez 4jola » 22 mar 2010, o 18:26

^ Pudło!Nie zajmie się,zwłaszcza,że rewia składa się z samych ciekawych scen.Generalnie,po przeczytaniu i próbach ogarnięcia całości,obraz choreo jakby się sam wyłania;wszyscy powinni mieć zespół Touretta,pląsawicę i padaczkę oraz posiadać umiejętność stepowania jak Gaelforce Dance.Ewentualnie Bard może się snuć a Walkiria wić w oparach mgły(to będzie widok!)I wszyscy idziemy na żywioł!Aha,modna jest oczywiście rura(tylko ,żeby Książę się do niej nie dossał.A w dzisiejszych czasach...)
> Zebrała już trochę nici,igieł,naostrzyła nożyczki,podprowadziła pudełko szpilek i czeka...na projekty!Bo się nie wyrobimy!
v zajmie stanowisko w sprawie naszych gaż.Zdecydowane.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: inna gierka

Postprzez qfas » 22 mar 2010, o 19:00

^ uszyje kostium dla połowy ekipy, korzystając z tego, co znajdzie w piwnicy, otrzyma od Armii Zbawienia, ew. co wiatr przyniesie
> nasze gaże będą wypłacane zapewne przez naszego Nadpatrycjusza, w myśl zasady "władza dobra to ta dobrze opłacana". Czyli, znając życie, zapewne forum przerzuci się na jakąś mega-ekskluzywną domenę, władze będą rozbijały się autami za grube miliony, a cała obsada plus zespół przygotowujący rewię będzie, niczym Mały Timmy, krzyczała "Niech Im Bóg Błogosławi!"
v przekona mnie, że praca dla idei też ma sens
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 23 mar 2010, o 20:59

^ naprawdę? Czego to się człowiek dowiaduje...
>
I duuuuużo krwi. Tak ze trzy... pięć... siedemdziesiąt wiader.

Ja robię świetną krew. Naprawdę. Surowce: woda, ogromne ilości cukru, kisiel żurawinowy w postaci proszku, tusz czerwony, tusz czarny i odrobina brązowej i żółtej akwareli... zabójczo wygląda w strzykawce, przyjemnie pachnie, w smaku... na cóż, ogólnie mówiąc słodka. A wersje do wyboru do koloru: żylna (najbardziej efektowna), tętnicza, kapilarna...
v zgłosi się na ochotnika (!) do wypłacania gaż, o których pisał Qfas

*
Widzę tutaj dużo Eorenowych gwiazdek, a na moim koncie w dalszym ciągu nie ma prowizji z tych transakcji :evil:

Jak już pisałam za wszelkie opóźnienia odpowiedzialnośc ponosi Poczta Polska...
**Rath chce pewnie nowe gwiazdki bo już się zaczyna podlizywac.
***Dlaczego za każdym razem kiedy chcę zapisac 'gwiazdki' wychodzą mi 'gwizdki'?
****Chce ktoś te gwizdki?
*****Qfas, nawet się nie spodziewasz jakie rzeczy wiatr może czasem przywiac...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: inna gierka

Postprzez qfas » 24 mar 2010, o 00:10

Byłem naocznym świadkiem tornada w Blachowni, nie zdziwi mnie już nic (latające dachy, krzyże(!), czy nawet małe zwierzęta futerkowe nie są mi straszne). [/offtop]
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Re: inna gierka

Postprzez ratharienn » 24 mar 2010, o 16:48

^ (S)rali dudki, będzie wiosna! ;) Ma nieco wygórowane wymagania. Ja tu jeszcze prowizji Inkwizycji nie wypłaciłam. A z czego miałabym niby wypłacać? Z pustego to i Salomon...
> Chwytam więc ołówek, papier jakowyś i już projekty mażę! Skoro tylko namażę, zamieszczę, coby Jola długo czekać nie musiała. Obiecowywuję. :mrgreen:
v Zastanowi się, niezwykle poważnie, z czego uczynić mgłę dla Walkirii.

*
jaro_gryf_666 napisał(a):Widzę tutaj dużo Eorenowych gwiazdek, a na moim koncie w dalszym ciągu nie ma prowizji z tych transakcji

Jutro z samego rana, skoro tylko pierwsza gwiazdka na niebie zabłyśnie, wysyłam prowizję promem międzysatelitarnym.
**
4jola napisał(a):Generalnie,po przeczytaniu i próbach ogarnięcia całości,obraz choreo jakby się sam wyłania;wszyscy powinni mieć zespół Touretta,pląsawicę i padaczkę oraz posiadać umiejętność stepowania jak Gaelforce Dance.Ewentualnie Bard może się snuć a Walkiria wić w oparach mgły(to będzie widok!)

A co trzeba zrobić, żeby się tego wszystkiego nabawić, skoro się nie dostało w genach? Ale co racja, to racja... Przynajmniej możemy udawać. :mrgreen: :mrgreen:
***
Eoren napisał(a):Ja robię świetną krew. Naprawdę. Surowce: woda, ogromne ilości cukru, kisiel żurawinowy w postaci proszku, tusz czerwony, tusz czarny i odrobina brązowej i żółtej akwareli... zabójczo wygląda w strzykawce, przyjemnie pachnie, w smaku... na cóż, ogólnie mówiąc słodka. A wersje do wyboru do koloru: żylna (najbardziej efektowna), tętnicza, kapilarna...

Zamawiam pół wiadra. Na cóż mi? Hmm... Nie muszę się tłumaczyć. I nie zamiaruję.
****Eoren, jak mawiali Starożytni Finowie, kosztując napitku: Ostatnie cielę z obory... Potrzebuję gwiazdek.
*****
qfas napisał(a):(latające dachy, krzyże(!), czy nawet małe zwierzęta futerkowe nie są mi straszne)

Mnie raz podniósł wiatr.
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: inna gierka

Postprzez kiniro » 27 mar 2010, o 09:52

^Twoje ostatnie słowa przypomniały mi scenę początkową z "Pomniejszych bogów". Żółw myśli: "Jakim dobrym przyjacielem jest orzeł." I wtedy orzeł go puszcza.
< Grałem wczoraj w duecie z koleżanką na urodzinach mojej nauczycielki. Pianino+keyboard. Łezka się jej w oku zakręciła. Wspomnienie jej uśmiechu - bezcenne.
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 29 mar 2010, o 13:29

^ A ja to co, przepraszam bardzo? Strzałki w dół nie łaska napisac? W związku niedopuszczalną próbą zabicia Postępu Tematu przez Kiniro napiszę coś o Rath: eee, nie będzie miała problemów ze scenami, w których SK szybuje na skrzydłach skoro wiatr ja unosi.
>
Zastanowi się, niezwykle poważnie, z czego uczynić mgłę dla Walkirii.

Zastanawiam się. Poważnie. Jak będę miała więcej czasu rozwinę zaczęty wątek scenografii.
v Przyjdzie i ambarasu na robi.
*
Eoren, jak mawiali Starożytni Finowie, kosztując napitku: Ostatnie cielę z obory... Potrzebuję gwiazdek.

Zamawiam pół wiadra. Na cóż mi? Hmm... Nie muszę się tłumaczyć. I nie zamiaruję.

Już wysyłam: świeżą krew (mniam 8-) ...), nowiusieńkie gwiazdki, i w ramach rozszerzania interesu darmową próbkę gwizdków.
**
A co trzeba zrobić, żeby się tego wszystkiego nabawić, skoro się nie dostało w genach?

Padaczki się zawsze można nabawic. Mogę wam załatwic. Tanio. Tyle co kij bejsbolowy kosztuje :) :D :mrgreen: (to miał byc rozszerzający się uśmiech ale pewnie kiepsko wygląda...)
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: inna gierka

Postprzez emerencja » 29 mar 2010, o 14:39

^ w opisie tejże - :) :D :mrgreen: bosko wygląda
> może se sama jako Walkiria mgły narobić /podobno dobram w "robieniu dymu" - ha, sprawdzimy/
v oczywiście się ze mną nie zgodzi (tradycyjnie) :twisted:
emerencja
 

Re: inna gierka

Postprzez kiniro » 29 mar 2010, o 16:15

^ Ja proponuję kupić Wielkiego Bongosa zwanego Nargilą i palić cholerę do omdlenia i zapaści płuc.
< Po nadgodzinach. Ciepłe kapcie, ćmik i forum. Za jakieś 15 minut FF8 :)
V Do "strzałki w dół" to ja mam iście Vetinarowskie podejście. Jeśli wiedziałbym co się stanie to mógłbym się starać znaleźć w innej Nogawce. Ciężko jest być prorokiem we własnym kraju. Dlatego może się tu pode mną wpisać Inkwizycja, której się totalnie nie spodziewam a może to być przewidywana Bibliotekarka. A znając życie to wpisze się Ratharienn. Dlatego: "Always look...". Lub WYGIWYGAINGW.
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Re: inna gierka

Postprzez ratharienn » 29 mar 2010, o 18:55

^ kiniro, wiesz, że piszę tu teraz tylko dlatego, że mnie sprowokowałeś? -.-
Tak, nie pomylił się, teraz moja kolej drukowania.
> Powstrzymuję się od oglądania kolejnych odcinków "Dextera", zajmując się czytaniem "Trzech wiedźm", przeglądaniem forum, zajmowaniem się nausznikami i wmawiając sobie, że po takim obiedzie, jaki dziś przyswoiłam, uczucie głodu jest jedynie wymysłem, spowodowanym nudą.
v Pomyśli, czy gdyby każdy aktor i statysta odpalił na scenie papierosa, zrobiłoby się wystarczająco dużo dymu...

*Eoren, dziękuję! Gwiazdki, gwizdki i krew dotarły do mnie w zastraszającym tempie! Muszę zmienić Przewoźnika, zdziadział ostatnio, a pośpiech czasem się ceni...
**
Eoren napisał(a):nie będzie miała problemów ze scenami, w których SK szybuje na skrzydłach skoro wiatr ja unosi

Ale musi być naprawdę mocny, silny i porywisty wiatr, nie jakiś ciepły, letni wietrzyk z piosenki, jaką mi babcia śpiewała.
***
kiniro napisał(a):Jeśli wiedziałbym co się stanie to mógłbym się starać znaleźć w innej Nogawce.

O to chodzi, żeby nie wiedzieć, a starać się zgadnąć. Poza tym, jesteś Bardem, musisz na ten temat pieśń napisać.
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wieża sztuk

- Mieliśmy tu kiedyś maga, który próbował się wzbogacić - oświadczył Wa. - Jakoś nie mogę sobie przypomnieć, co się z nim stało. Chłopcy?
- Pogadaliśmy z nim poważnie...
- ...i zostawiliśmy go w Świńskim Pasażu...
- ...i w Miodowej Alei...
- ...i jeszcze w paru innych miejscach, których nie pamiętam.

Mort, dodał(a) Marw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron