Gry forumowe

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez qfas » 15 mar 2010, o 00:03

Jeżeli ktoś chciałby się pobawić, zapraszam. Jako, że w off-topie zebrało się na wynurzenia światopoglądowe, zaś "inną gierkę" opanował projekt rewii, postanowiłem założyć dla Was nową grę forową.

Zasady są proste. Wklejamy jakiś obrazek z filmu/gry/wiadomości/sportu, a reszta wymyśla dialog, który mogłyby przeprowadzić postaci na obrazku widoczne. Ot, taka nasza, alternatywna wersja wydarzeń, teks, oczywiście, autorstwa własnego. Po kilku odpowiedziach ten, kto wklejał obrazek wskazuje na autora najlepszego - wg niego - tekstu, a nagrodą jest wstawienie kolejnego obrazka.

Na rozruszanie - wrzucam pierwszy.

Obrazek
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Reklama

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez jaro_gryf_666 » 15 mar 2010, o 00:52

Wiader: Azaliż, zamknij waść okno, bowiem przeciąg płaszcz mój nadyma.
Luk: Panie, ja tu rurki naprawiam. Dajże mi pan spokój i daj pracować.

//względnie:
Wiader: O ty... Urwiesz mi od internetu!
Luk: Jestem hardkorem, mam certyfikaty cztery!
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666 męska
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1291
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 660

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Sushi » 15 mar 2010, o 12:02

Wiader: Luk nie wydurniaj się! Złaź bo spadniesz
Luk: A takiego! Nie pouczaj mnie astmatyku nie jesteś moim ojcem!
Wiader: Hmm... Luk...
Refleks szachisty. Zapędy archeologiczne.
Avatar użytkownika
Sushi żeńska
Złodziejka zapalniczek
 
Posty: 414
Lokalizacja: Southampton UK
Reputacja: 391

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Makal » 15 mar 2010, o 15:23

Vader: Come to the dark side, we have cookies!
Luke: Get the fuck out, nigga', to mój kawałek podłogi!
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 501
Reputacja: 95

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Eoren » 15 mar 2010, o 17:04

Vader: Hhh Luke, synku, co ty znowu wymyśliłeś!
Luke: Oj tato! Aby zrzędzisz! Wziąłbyś i przeszedł na jasną stronę mocy... (wpadając na doskonały pomysł) Bo inaczej skoczę!
Vader: Hhh Nie zrobisz tego!
Luke: Ależ zrobię!
Vader: Hhhh Ależ nie!
Luke: Ależ tak!
Vader :Hhhh Nie!
Luke: Tak!
Vader: Hhhh Nie!
Luke: Tak!
.
.
.
(trzy tygodnie później)
Vader: Hhhh, Hhhh, Hhhh, Hhhh... nie...
Luke: Tak!
Vader: Hhhh, Hhhh... A niech ci będzie gówniarzu jeden!
Luke: (z nadzieją) Zgadzasz się tato?
Vader: Hhhh, Hhhh... Taa. Skacz jak chcesz.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Grom » 15 mar 2010, o 20:08

Fajny temat :D
Wejder: Złaź stamtąd, ale już!
Luk: Tato, tato, jeszcze pięć minut!
lub
Wejder: CO TO ..... JEST?! ( http://www.youtube.com/watch?v=3bdt2bkCcBU ten sam gest!)
Jeśli nie zgadzasz się z powyższym postem, http://www.youtube.com/watch?v=XVCtkzIXYzQ
Avatar użytkownika
Grom
Mag I stopnia
 
Posty: 184
Lokalizacja: Lublin
Reputacja: 11

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Syliethen » 15 mar 2010, o 20:38

Nowy obrazek do zabawy

Obrazek

p.s
W regulaminie nie było nic o tym że nie może być zdjęć, treścią do tego tematu przecież jest zdjęcie, jako nowy element zabawy więc nie za bardzo rozumiem ale jeżeli tylko coś jest nie tak to proszę konkretnie podać powód, ponieważ jestem nowa i nie do końca wiem co wolno a czego nie, nie urodziłam się mądra, jestem tylko kobietą :P
Ostatnio edytowano 15 mar 2010, o 22:32 przez Syliethen, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Syliethen
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 1
Reputacja: 0

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Makal » 15 mar 2010, o 22:03

Chyba nie przeczytałaś regulaminu ;f
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 501
Reputacja: 95

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 16 mar 2010, o 09:09

qfas napisał(a):Zasady są proste. Wklejamy jakiś obrazek z filmu/gry/wiadomości/sportu, a reszta wymyśla dialog, który mogłyby przeprowadzić postaci na obrazku widoczne. Ot, taka nasza, alternatywna wersja wydarzeń, teks, oczywiście, autorstwa własnego. Po kilku odpowiedziach ten, kto wklejał obrazek wskazuje na autora najlepszego - wg niego - tekstu, a nagrodą jest wstawienie kolejnego obrazka.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez qfas » 16 mar 2010, o 10:12

Wygrywa tą kolejkę Jaro, ale widzę, że nie dookreśliłem - lepiej będzie, kiedy każdy będzie wrzucał tylko jedną wersję dialogu, dla wyrównania szans.
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez jaro_gryf_666 » 16 mar 2010, o 17:18

Tekst z Hardkorem wrzuciłem raczej w ramach 'pozakonkursowych', skojarzył mi się po prostu ;)

Macie tu klasyka:
Obrazek
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666 męska
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1291
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 660

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Makal » 16 mar 2010, o 17:26

Czarny: Hmmm. Koń na A7...
Biały: Dupa! Nie możesz!
Czarny: Czemu?
Biały: Rózowy korespondencyjnie przekazał mi, że idzie tam jego wieża.
Czarny: Gracie w szachy korespondencyjne? Fajowo...
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 501
Reputacja: 95

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 16 mar 2010, o 17:42

Biały: A mojemu królu się główka kiwa ...
Czarny: A mojemu też.. ożesz psiakrew! Jeszcze wczoraj się kiwała! /na stronie: "nie gram z nim więcej, ma znaczone figury! /
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez grace » 16 mar 2010, o 18:11

czarny: ciekawe czy jak postawię to tam, to wywołam wojnę...
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez qfas » 16 mar 2010, o 20:15

Zbrojny: <rzuca kostką> Sześć. <przesuwa króla>
Nie-Zbrojny: Haha, idziesz do więzienia!
Zbrojny: Jeszcze nie <pokazuje kartę Brutal Suppression z M:tG>
Nie-Zbrojny: Eee... Makao?
Zbrojny: Chyba powinieneś powiedzieć "sprawdzam".
<chwila milczenia>
Nie-Zbrojny: Mam wrażenie, że lepiej by się nam grało, gdybyśmy przeczytali kiedyś zasady.
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Następna strona

Powrót do Gry forumowe

Poza tym niania dysponowała pewnym dodatkowym niewielkim talentem. Był to umysł niczym piła mechaniczna, ukryty za obliczem podobnym do pomarszczonego jabłka.

Maskarada, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników