Archiwalne powitania na forum

przez Sydonia von Bork » 15 mar 2010, o 14:18
Witam serdecznie wszystkich fanow i fanatykow tworczosci mistrza Pratchetta

Ja swoja przygote z jego ksiazkami zaczelam w wieku 14 lat, czyli 11 lat temu

Niestety na dzien dzisiejszy przeczytalam juz wszystko co zostalo wydane w Polsce, wiec pozostaje mi tylko czekac na Unseen Academicals

Na forum trafilam poszukujac nowosci Pratchett'owskich

i zostalam przyjemnie zaskoczona informacja na temat filmu na podstawie ksiazki ''Pieklo pocztowe''. Pozdrawiam

Kinga
Pośród tłumów stoję,
lecz tłumy dla mnie drogi nie wydepcą
I nie z ich myśli idą myśli moje...
-

Sydonia von Bork
- Student Magii
-
- Posty: 32
- Lokalizacja: Szczecin/Bytom
- Reputacja:
0
-
przez grace » 15 mar 2010, o 14:24
Hej witaj,
moje kondolence za przeczytanie już wszystkiego, ale pomyśl, że teraz możesz czytać jeszcze raz, cyklami, albo ulubione, albo śledząc jakieś miejsca czy historie itp.
a skoro już zaczęłaś pisać, to nie ma odwołania, zostań i bierz udział we wszystkich bardziej i mniej szalonych dyskusjach.

kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez Kasia M. » 15 mar 2010, o 20:50
helloł ; )
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
-

Kasia M.
- Ysabell
-
- Posty: 1222
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp
- Reputacja:
101
-
-
przez Eoren » 16 mar 2010, o 20:44
ratharienn napisał(a):Eoren napisał(a):Piiiip! Pip piip pip pip piiiip. Pip piiiip piip pip?
Wiesz, Eoren, mogłaś coś mądrzejszego powiedzieć...
Witaj!

Wybaczcie. Jak mówię po szczurzemu to zawsze mnie ponosi...
qfas napisał(a):Pip. już myślałem, ze Mauer przyszedł się przywitać po raz wtóry:).
Witaj, pisz dużo i treściwie, kto wie, może nawet do rewii się wkręcisz:P. Pozdrawiam!
Jakby to był Mauer to zabrzmiałoby raczej jak: PIP
A do rewii serdecznie zapraszamy

.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
-

Eoren
- Bibliotekarz
-
- Posty: 1645
- Lokalizacja: Nałęczów...KRK
- Reputacja:
362
-

przez Mauer » 17 mar 2010, o 00:12
Eroen podpadłaś i kolejny nowicjusz mi podpadł. Macie patent na PIP, piiip pipipi i piiiipi i inne pipi pochodne? Chyba nie, więc uroczyście PIP

4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
-
Mauer
- Śmierć szczurów
-
- Posty: 921
- Lokalizacja: Kraków i okolice
- Reputacja:
53
-
Powrót do Powitalne archiwum
Poczerniała mosiężna płytka głosiła, że mieszka tu Igneous Cutwell, doktor nauk magicznych (Niewidoczny Uniwersytet), Mistrz Nieskonczonościy, Ośwyecony, Mag Xsiążąt, Strażnik Śwyętych Portalyj, jeśli nieobecny, proszę zostawić pocztę u pani Nugent, dom obok.
Należycie poruszony i z mocno bijącym sercem Mort uniósł ciężką kołatkę w kształcie obrzydliwego gargulca z solidnym żelaznym pierścieniem w pysku. Zastukał dwa razy.
Z wnętrza dobiegły nerwowe odgłosy, jakie w mniej godnym domostwie mogłyby sugerować, powiedzmy, że ktoś upycha w zlewie brudne talerze i nerwowo sprząta pranie.
W końcu drzwi otworzyły się, powoli i tajemniczo:
- Fofinieneś udafać, że jesteś fod frażenieł – odezwała się kołatka uprzejmie, choć z powodu pierścienia trochę niewyraźnie. - Użyfa fielokrążkóf i kafałka sznurka. Nie radzi sobie z zaklęciałi otfierania.
Mort spojrzał na wyszczerzony metalowy pysk. Pracuję dla szkieletu, który umie przechodzić przez ściany, powiedział sobie. Czy coś jeszcze może mnie zaskoczyć?
Mort, dodał(a) Uuu!
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników