Wieża sztuk

inna gierka oraz Rewia NUTTER

Twórczość własna naszych forumowiczów

Re: inna gierka

Postprzez kiniro » 10 mar 2010, o 16:03

^ No to ja się nie wtrącam i czekamy na SK ;)
BTW: Zastanawiam się którą stroną ta Księżniczka będzie ziać :) . Tak czy inaczej warto będzie to zobaczyć :mrgreen:
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Reklama

Re: inna gierka

Postprzez ratharienn » 10 mar 2010, o 18:52

kiniro napisał(a):BTW: Zastanawiam się którą stroną ta Księżniczka będzie ziać :) . Tak czy inaczej warto będzie to zobaczyć :mrgreen:

Toś mnie, człowieku rozbroił. Uśmiałam się setnie. :mrgreen:

^Jest bystry i spostrzegł, że nie przedyskutowaliśmy jednej, zasadniczej sprawy.
<Opiszę kostiumy, coby była jasność. Zła Wiedźma: kapelusz - uczyniony z folii, w którą w kwiaciarniach zawija się kwiaty (takie trójkątne), rondo kapelusza z tektury, przyszyte do reszty fosforyzującymi nićmi; suknia: zasłona, zdarta z mojego karnisza, barwy bordowej, wszystko obszyte suszonymi gałązkami ziół, zbieranych o północy w noc pełni księżyca, niedaleko cmentarza; peleryna gęsto utkana z pajęczych nici, przeplatanych z tymi fosforyzującymi; buty - drewniaki, ręczne malowane przez różowe chrabąszcze we wzory plemienne; atrybut - miotła (nie musisz się o to martwić, Eoren, kiedy pojadę na weekend do domu, pożyczę od sąsiadki, trzyma idealną przed domem). Książę: korona, obszyta złotym polarem, jako bluza - wór po kartoflach, zebrany w pasie parcianym pasem z klamrą w kształcie królewskiego zamku; rajtuzy lub getry, które ukradnę współlokatorce (bo i tak nie nosi), buty - obszyte resztkami złotego polaru (przy użyciu wcześniej wspomnianych, fosforyzujących nici, ewentualnie taśmy izolacyjnej, barwy zgniłozielonej). Rycerz: podobnie jak u Księcia, bluza z wora po kartoflach, również zebrana w pasie paskiem, ale bez klamry; rajtuzy lub getry (od innej współlokatorki); buty - oklejone w całości taśmą izolacyjną barwy burej i obwiązane fosforyzującym rzemieniem, wyrabianym przez Krasnoludy w ich tajemnych kopalniach, o których wszyscy wiedzą; Biała Zbroja - wykonana z papieru toaletowego i resztek folii do opakowywania kwiatów; atrybut - kopia i tarcza (kij od miotły z przyklejonym u góry plastikowym widelczykiem, duży talerz, pożyczony na Wieczne Oddanie od mamy). Smocza Księżniczka: wieniec ze sztucznych, nadpalonych kwiatów i resztek suszonych ziół z sukni Złej Wiedźmy; suknia - cztery zszyte z sobą prześcieradła kolorów: zielonego, żółtego, czerwonego i pomarańczowego (z dziurą na styropianowy ogon, doczepiany do aktorki przy użyciu odpowiednio zamocowanego na biodrach stelaża, wykonanego z lekkiego jak piórko aluminium), buty - drewniaki na około trzydziestocentymetrowych koturnach, obszyte gałązkami akacji, modelowanymi na pazury.
UWAGA:
*Z racji niskiego budżetu, wszystkie kostiumy wykonywane są z materiałów ogólnodostępnych, niedrogich lub znajdujących się w najbliższym otoczeniu projektantki (patrz: szuflady, łóżka współlokatorek). Obsadę rewii prosi się o dostarczenie, w miarę możliwości, przydatnych materiałów, projektantce (zadzwonić domofonem, otworzę okno).
**Kostiumy wykonywane są z materiałów lekkich, aby obsada zbytnio nie umęczyła się podczas licznych prób i jeszcze liczniejszych występów przed szeroką publicznością.
***Lśniący Rumak we własnym zakresie.
****Drewniaki we własnym zakresie (różowe chrabąszcze stanowczo odmawiają współpracy, kiedy prosi się je o wyjście na zakupy).
vOstatecznie rozstrzygnie sprawę, którą stroną ma ziać Księżniczka.
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: inna gierka

Postprzez kiniro » 10 mar 2010, o 21:40

^ Powinna się wybrać na LARP-a :) Dla ludzi nie w temacie: http://images.google.pl/images?q=LARP&o ... =pl&tab=wi. Albo szyć dla nich kostiumy.
< Mam pomysł na wprowadzenie nowej postaci. Aż grzech, że o tym nie pomyślałem. Zapomnieliśmy o roli trubadura. W niej bym się czuł znakomicie. Oczywiście proponuję utwór do opisania naszego "narratora". http://www.youtube.com/watch?v=xAEQ3SeQbW8. Tytuł mówi sam za siebie. Myślałem o jakimś libretto na początku aby odpowiadał na zasadnicze pytania publiczności w stylu: "O co w tym wszystkim chodzi do demona. Wybaczcie mój Klatchiański." Przyznam, że będzie to dość trudna rola gdy sam w/w o mało co spasował czytając scenariusz ;).
Do Eoren, jestem w trakcie pisania melodii pod Twoje tłumaczenie "Opowieści Wiedźmikołajowej". Jak prześlesz mi na priva e-mail to wyślę Ci tyle ile zdążę napisać. Na razie mam pierwszą zwrotkę.
V Rathariennenenenenen wplecie moją skromną rolę do naszego arcydzieła i stworzy dla mnie kostium. Mogą być rajtuzy trzeciej współlokatorki ale marzę o śliwkowym kapeluszu. Z piórkiem.
Możesz dodać też mi lirę. Oczywiście ku celom scenicznym bo ni cholery nie potrafię na tym grać.
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Re: inna gierka

Postprzez ratharienn » 11 mar 2010, o 11:17

kiniro napisał(a):Powinna się wybrać na LARP-a :)(...) Albo szyć dla nich kostiumy.

Wybrać - kiedyś się wybiorę. Tymczasem czekam na propozycję współpracy na płaszczyźnie Nadwornego Krawiectwa.

Rathariennenenenenen

A cóż to za szydzenie z mego pseudonimu artystycznego, hmm? -.-

^Miał świetny pomysł z narratorem - bardem, aczkolwiek nieco wygórowane wymagania, jeśli chodzi o śliwkowe kapelusze (bo skąd ja, do czorta, taki wezmę?).
<Bard: kapelusz (przywiozę z domu, tato nie zauważy, że go nie ma), dla uzyskania barwy śliwkowej, nurzany w kompocie z tychże owoców - gdzieniegdzie pozostaną skórki i kawałki miąższu - tym lepiej, pióro skradzione bażantowi, wygrzewającemu się w słońcu w samo południe dnia, który jeszcze nie nastąpił; jako bluza rzecz jasna wór po kartoflach, zebrany w pasie sznurem do snopowiązałek (Bard jest włóczykijem, całą majętność swoją wydaje systematycznie na wino i fajkowe ziele, coby być wiarygodnym); na życzenie - rajtuzy trzeciej współlokatorki, barwy zielonej; zamiast butów, kawałki mocnego, grubego materiału (np. szmaty do podłogi) - tym owinięte stopy i nogi do kolan, wszystko obwiązane fosforyzującymi rzemieniami od Krasnoludów; lira, skradziona Ostatniemu Bardowi Świata (podejrzewam, kto zacz, żyje jeszcze, może odda po dobroci).
*Nauka gry na lirze we własnym zakresie.
**Broda we własnym zakresie.
***Długie włosy we własnym zakresie.
Bard pojawi się na początku, recytując rzewnym głosem prolog. Pojawi się znów, gdy Zła Wiedźma porwie Księcia i wypowie pełne grozy i przejęcia słowa, przygrywając do wtóru na lirze i paląc fajkę (albo papierosa, zależy, co akurat będzie na stanie). Weźmie udział w finałowym układzie choreograficznym i zaprezentuje się jako solista. Przegoni różowe, stepujące chrabąszcze i ukradnie Rycerzowi kopię, by użyć jej jako broni przeciwko Złej Wiedźmie, która postanowi odegrać się na nim za to, że powiedział Smoczej Księżniczce, gdzie jest Książę, by mogła go uwolnić. Na końcu Bard i Rycerz upiją się, siedząc pod drzewem i wyśpiewają wespół epilog.
vPojawi się Eoren, zaakceptuje wszelkie zmiany, jakie zaszły podczas jej noeobecności i obsadzi rolę Rycerza w Białej Zbroi na Lśniącym Rumaku.
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: inna gierka

Postprzez grace » 11 mar 2010, o 11:27

coś się towarzystwo za bardzo rozpędziło i nie dopuszcza innych do głosu, wyznaczając swoich następców. Nieładnie, zabawa jest dla wszystkich ;P

^pomyliła się, co do osoby
<w doli lśniącego rumaka na zbroi z białego rycerza obsadziła by tter282'a gdyby się raczył przyłączyć do zabawy, jak już zacznie od-znikać się z tego forum.
v naniesie poprawki do dotychczasowych pomysłów.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: inna gierka

Postprzez kiniro » 11 mar 2010, o 17:10

^ Nie naniosę
< Smocza Księżniczko. Nie tyle szydzę z Twojego pseudonimu, co nadałem mu Pratchettowski humor. Przypomniało mi się jak Niania piła rum z bananananananami w środku.
V Ratharienn przyjmie moje przeprosiny i słowa uznania za talenty kostiumotwórcze.
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 11 mar 2010, o 19:00

^ kolejny raz się myli jednak docenia moje talenta translatroskie ;)
> Przyjmuje wszystko!!! (te wykrzykniki naprawdę były konieczne) Hmm, Tter w roli Rycerza... no nawet pasuje. Tter, do temat zgłoś się! Pozostaje jeszcze jednak kwestia roli dla Grace, bo szczerze mówiąc Ratharienn, podprowadziłaś jej fuchę Smoczej Księżniczki...
v wymyśli nową postac

* Ratharienn, suszone zioła..! :clap: :clap: :clap: :mrgreen:
**
Ostatecznie rozstrzygnie sprawę, którą stroną ma ziać Księżniczka.

Powinniśmy byc nowatorscy - będzie ziac z pod pachy.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: inna gierka

Postprzez grace » 12 mar 2010, o 11:00

^miło, że nie ogranicza następców do 1 osoby, która musi się wypowiedzieć ;)
< proponuję rolę obłąkanej żaby jeżdżącej na monocyklu i podprowadzającej rycerzowi zbrojnego konia ;)
v wypowie się o nowej roli i wymyśli podkład muzyczny
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: inna gierka

Postprzez kiniro » 12 mar 2010, o 16:40

^ Podejmuję się wyzwania. Musisz tylko sprecyzować sytuację do której ma być podłożona melodia. To już działka SK. Dziewczyna ma genialną wyobraźnię więc po raz kolejny będę musiał dokonać tytanicznego wysiłku i zrozumieć fabułę by dopasować jakoś melodię. I przyznaję, że staje się to coraz trudniejsze ze względu na głębie fabuły sięgające już prawie do Słoni. Jeszcze z dwie postaci i osiągniemy poziom żółwia.
< Bolą barki i łokieć po robocie. Jak zwykle w piątek, wyczekiwanie na 20:00
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 12 mar 2010, o 19:26

Ja tu tylko na chwilę:
głębie fabuły sięgające już prawie do Słoni.

Tysiąca słoni!!!!!
Dziękuję za uwagę...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: inna gierka

Postprzez kiniro » 12 mar 2010, o 21:21

^ Uważaj Eoren. pojawiło się pięć wykrzykników. Mam nadzieję, że nie zakładasz kalesonów na głowę ;). Koniec offtopu :P
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Re: inna gierka

Postprzez ratharienn » 13 mar 2010, o 10:38

kiniro napisał(a):Nie tyle szydzę z Twojego pseudonimu, co nadałem mu Pratchettowski humor. Przypomniało mi się jak Niania piła rum z bananananananami w środku.

Nie skojarzyłam tego - już pamięć nie ta. ;) Oczywiście, przyjmuję przeprosiny.
Eoren napisał(a):Pozostaje jeszcze jednak kwestia roli dla Grace, bo szczerze mówiąc Ratharienn, podprowadziłaś jej fuchę Smoczej Księżniczki...

Grace! Najmocniej przepraszam! Kolejne moje przeoczenie. Jeśli chcesz, odstąpię Ci tę rolę, to żaden problem.:)

^No i o kim to ma niby być? Już się pogubiłam przez te dopiski... :roll: Kiniro: zapomniał dopisać, co ma zrobić osoba poniżej. Eoren: zaczyna mieć problem z wykrzyknikami.
<Żaba, jeżdżąca na monocyklu pojawi się w momencie, kiedy Rycerz w Białej Zbroi będzie się zakradał do noclegowiska Księcia. Żeby Lśniąca Zbroja Rumaka nie narobiła hałasu, Rycerz uwiąże go do płotu przy drodze, sam natomiast, na paluszkach, w rytm złowieszczej melodii, chcąc, jasna rzecz, ostrzeć Księcia przed SK, przedrze się przez zagajnik. Tymczasem Żaba na monocyklu będzie przejeżdżała obok. Zobaczy samotnie stojącego rumaka, w dodatku w zbroi, teatralnym gestem uniesie swój monocykl i ciśnie nim w zagajnik. Rycerz usłyszy szmer i dziwne odgłosy, dochodzące od miejsca, w którym zostawił pasącego się rumaka. Zacznie się wracać i znajdzie monocykl. Jego oczom ukaże się niesamowity i porażający widok żaby, która usiłuje wdrapać się na konia, ślizga się jednak po Lśniącej Zbroi. Tu żaba dostrzeże Rycerza, zaśmieje się złowieszczo i postanowi go zabić (melodia). Rycerz ciśnie w nią monocyklem, rumak stanie dęba. Żaba, wściekła, że ktoś rzuca jej monocyklem - w końcu tylko ona może to robić), zacznie śpiewać, podskakując do melodii. Rycerz się zdziwi. Z zagajnika wynurzy się Bard, który wybrał to miejsce na sen, blisko akcji, rozgrywającej się między Księciem, SK i Rycerzem, żeby mieć o czym śpiewać w dalszej wędrówce. Zdenerwuje się, gdy ujrzy żabę, przygrywającą sobie do wtóru na monocyklu - w końcu to jego fucha, on jest Bardem i ma nawet lirę! Z tym, że w życiu nie rzuciłby nią w kogoś lub w żabę. Żaba zdenerwuje się, że jej śpiew nie przynosi zamierzonego efektu, wsiądzie na monocykl i odjedzie, grożąc całemu światu: "Jeszcze tu wrócę!" Rycerz i Bard powrócą do swoich wcześniejszych zajęć.
*Przyznać się, kto potrafi jeździć na monocyklu?
vZaproponuje pieśń dla Wikingów i moment, w którym się pojawią. (Prócz wstępu do aktu drugiego z pieśnią Pythonów).
*Qfas, ganianie odzianych w same kalesony Wikingów po śniegu nie sprawia, że nabierają chrypy. To zaprawione w bojach chłopy - chrypy dostają od wywrzaskiwania nieładnych pieśni, znajdując się pod wpływem dobrego, zimnego napitku.
**Nie było mnie. Uwodziłam Wikingów. :mrgreen:
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: inna gierka

Postprzez grace » 13 mar 2010, o 10:58

^ Jest genialna i powinna pisać książki!!!!
< potrafi jeździć na monocyklu i może nauczyć każdego z tu piszących (to naprawdę nie takie trudne)
v zaproponuje tę pieśń, o którą prosiła Rath ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: inna gierka

Postprzez jaro_gryf_666 » 13 mar 2010, o 22:00

^Lyniem straśliwym jest i zwala obowiązki na tych co napiszą po niej. A fe.

<Proponuje, żeby wikingowie zaśpiewali piosenkę o gryzoniu, którego nie da się namówić na podniebną przejażdżkę.

V Napisze, o jaką piosenkę chodzi. Opisze również swoje odczucia związane z wizją śpiewających ją wikingów. Względnie dorzuci swoje refleksie dotyczące wikingów śpiewających o konstrukcji elementu podporowego osoby usposobionej magicznie płci męskiej.
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666 męska
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1291
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 660

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 13 mar 2010, o 22:42

^ również powinien wystąpic w rewii - przypominam, że wciąż nie mamy Białego Rycerza
> A więc piszę:
- JEŻA PRZEEELECIEC SIĘ NIEEE DAAAA! (ładny mam akcent, prawda?) Tylko, że jeż nie jest gryzoniem... No, ale innej nie znałam :mrgreen:
- Moje odczucia względem śpiewających ją wikingów, którzy pamiętajmy o tym, mają byc również chudziutcy i ogoleni na gładko - :shock: :shock: :shock: :? - są mniej więcej takie jak widac... ale i tak lepiej im pasuje niż LAASKA MAAAGA MA NA CZUUBKU GAŁKĘĘĘĘ! Ta ostatnia jest zbyt popularna w kręgach Wojowników Północy a ten występ powinien szokowac i zaskakiwac. A więc zdecydowanie Pieśń o Jeżu.
v Ktoś, ktokolwiek... zgłosi się jako chętny na rolę Rycerza

* wszystkich zdziwionych liczbą wykrzykników zapraszam do przeczytania mojego tematu powitalnego (ostatni z aktualnych)
**************************** Ratharienn, te gwiazdki są dla ciebie, bo wiem, że już ci się skończyły a cały czas potrzebujesz ich dużo:D Jakby kto chciał więcej - tanio sprzedam! Gwiazdki, świeże gwiazdki! Wszechświat jeszcze nie zauważył, że zniknęły!
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wieża sztuk

Uniwersytety są skarbnicami wiedzy: studenci przychodzą ze szkół przekonani, że wiedzą już prawie wszystko; po latach odchodzą pewni, że nie wiedzą praktycznie niczego. Gdzie się podziewa ta wiedza? Zostaje na uniwersytecie, gdzie jest starannie suszona i składana w magazynach.

Nauka Świata Dysku I, dodał(a) dagmarab

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron