Świat Dysku

Noś bez jeśli tam byłeś...

O płaskim świecie dyskusje

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez 4jola » 26 maja 2013, o 21:36

Bza miałam,a nawet jajko na twardo na luch!Ale żeby zdjęcie sobie cyknąć,to mi do tego pustego łba nie przyszło...
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Reklama

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Melissa » 28 maja 2013, o 08:37

Zainspirowana wami chwyciłam za pierwszą nadającą się do szycia rzecz, jaka mi wpadła w ręce, czyli sznurki do sutaszu. Postanowiłam zrobić Reeven małą konkurencję. ;) Jak się podoba?

Obrazek
Avatar użytkownika
Melissa
Mag III stopnia
 
Posty: 370
Reputacja: 571

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez grace » 28 maja 2013, o 09:13

Boskie! Pokaż jeszcze jak wyglądało przypięte do Ciebie!
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Melissa » 28 maja 2013, o 09:57

Kiedy to jest ten na przyszły rok. Zrobiłam go wczoraj. :D
Avatar użytkownika
Melissa
Mag III stopnia
 
Posty: 370
Reputacja: 571

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez 4jola » 28 maja 2013, o 22:01

Super!Jeśli nie wymyślę czegoś innego,to też chcę!
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Melissa » 29 maja 2013, o 13:22

Daj tylko znać, a będziesz mieć jak w banku.
Avatar użytkownika
Melissa
Mag III stopnia
 
Posty: 370
Reputacja: 571

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Minerwa » 30 maja 2013, o 10:01

Nosiłam, ale obawiam się, że tam gdzie byłam nie zrobiło to na nikim wrażenia. Dwudziestego piątego maja odbywał albowiem w Warszawie konwent gier "Grenadier" - a tam przy okazji rymcerze, rzemieślnicy, powstańcy, Wehrmacht, bolszewicy, SS, ludność cywilna z czasów II wojny, żołnierze napoleońscy, amerykańcy... Gdybym przebrała się za kapitan Anguę w czasie pełni, może ktoś zwróciłby na mnie uwagę, ale jeden skromny bez obawiam się, że pozostał niezauważony. Nawet mimo torby Gildii Szwaczek :)
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 30 maja 2013, o 18:50

No wlasnie po fakcie sie o Granadierze dowiedzielismy...
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Minerwa » 6 cze 2013, o 14:36

No to jak się coś takiego będzie jeszcze kiedyś działo, to zamelduję.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 6 cze 2013, o 15:27

W imieniu swoim i zainteresowanych - ślicznie dziękuje:)))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Leelunia » 26 cze 2013, o 14:10

A! Świetny Twój bez, Melissa! Ja bym nie umiała. :(
„Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre.”
Leelunia żeńska
Student Magii
 
Posty: 15
Reputacja: 46

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Minerwa » 12 maja 2014, o 22:25

No i gówździk, szanowni i drodzy, gówździk. Bzu nie będzie, chyba, że ktoś mieszka pod białoruską granicą. Zakwitł w tym roku tak skandalicznie wcześnie, że nie ma szans doczekać do dwudziestego piątego maja. W Warszawie już prawie wszędzie poprzekwitał :(
Jedyne miejsce, gdzie dopiero zaczyna kwitnąć, to zaszyta w lasach wieś na wschód od Białegostoku - sama widziałam. Pewnie jeszcze w Suwałkach wegetacja jest tak opóźniona, a czy jeszcze gdzieś - nie mam pojęcia. Tak czy siak, trzeba sobie będzie sprokurować jakiś element zastępczy... a tu z talentem bida.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 12 maja 2014, o 22:42

W kwestii narwania, naszarpania bzu na 25, to jest jeszcze jedna - choć raczej trudna - opcja: nazywa się 'lilak meyera' - niskorosnąca odmiana ogrodowa, o kwiatkach czteropłatkowych, rózowo - blado-lila, w cieplejszych rejonach dopiero zaczynająca kwitnienie. No ale to się albo trzeba włamać komuś do ogródka albo uszczknąć w jakimś ogrodnictwie - jeżeli się w ogóle gdzieś wypatrzy. Przepraszam, że tak rzeczowo i zupełnie niepragmatycznie :?
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Minerwa » 12 maja 2014, o 23:01

Ależ całkiem pragmatycznie! Wyciągam temat teraz, żeby był czas coś wymyślić, wszystkie propozycje są warte przynajmniej rozważenia.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 13 maja 2014, o 00:23

No tak - w większym miastach są też ogrody botaniczne. Można nawet udać zainteresowanych rzadkimi odmianami bzu i zapytać, czy mają. A potem - narwali go, naszarpali, nadarli, natargali ...
I stał się bez narzędziem pieszczoty ...
Właściwie wystarczyłoby powiedzieć, że 'stał' - bzy gęsto sterczą sztorcem, gruboziarniste i mokre ...
No, tak, późno już, ahem .. :?
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Świat Dysku

- Założę się, że nikt jeszcze nie napisał dla niej wiersza - stwierdził Trev, przemknąwszy gładko nad faktem, że on również nie. - Chciałbym zobaczyć, jak będzie go czytać.
- To nie jest dobry pomysł - zapewnił pospiesznie Nutt. - Panuje powszechna zgoda, że zainteresowana dama czyta wiersz pod nieobecność pełnego nadziei amanta, to znaczy pana, panie Trev, wskutek czego wytwarza w myślach jego pochlebny wizerunek. (...)Ponadto uzyskałem informację o możliwości, że cała jej odzież opadnie.
Trev, który zmagał się z koncepcją "amanta", szybko przewinął do tego fragmentu.
- Ehm... Mógłbyś powtórzyć?
- Może jej spaść całe ubranie. Przykro mi, ale wydaje się, że to skutek uboczny całej tej sprawy z poezją.

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) nanny_ogg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron