Gry tematyczne

Opowieść :D

Jeśli nawet bawić się chcesz po pratchettowsku

Re: Opowieść :D

Postprzez dagmarab » 29 sty 2011, o 20:57

zdyszany biegł do
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 419

Reklama

Re: Opowieść :D

Postprzez Igor » 29 sty 2011, o 21:45

...delikatesów krasnoluda Świdro...
Fłucham, jafnie panie?
Avatar użytkownika
Igor męska
Student Magii
 
Posty: 51
Lokalizacja: Olsztyn
Reputacja: 43

Re: Opowieść :D

Postprzez Dicey Reilly » 29 sty 2011, o 22:16

Klejenie cz. IV

Nadzienie mrugnęło i rzekło:
- Śmierciu, nadziej mnom nadzienie me, żeby było takie nadziane czystą esencją Nadzienia i nadziewane bez końca nieśmiertelną Nadzieją nadziania.
NADZIENIE TO NIE MOJA BRANŻA.
Odrzekłszy to Śmierć zniknął, wydając ciche plaśnięcie gdyż po drodze zgubił nadzienie które wylądowało na Paskudnym Starym Ronie.
- Cholera! - wrzasnął Ron. - Dopiero robiłem pranie!
Niestety nikt mu nie uwierzył gdyż był z natury brudasem. Popatrzyli na niego jak na przefarbowanego szopa pracza, któremu niesforne kosmyki opadały na czoło zbyt tłuste by móc nazwać je lśniącym.
Wreszcie Vimes zadzierzgnął skórzany rzemień od swoich nowych obcisłych i niezwykle stylowych struksów z różowego lateksu* i oświadczył:
- Mam tego dość! Odchodzę i już nigdy więcej nie będę robił zakupów u Dibblera bo Lidl jest tani!
Wtem przybiegła Cudo i krzyknęła:
- Szybko! Zobaczcie co… znalazłam? - dokończyła nie dowierzając własnym oczom.
- Co takiego? – spytał Marchewa. (który właśnie wstał odzyskawszy przytomność, którą stracił po niefortunnym ciosie pałką Vimesa)
Zza pleców Cudo wyłonił się wielki mosiężny, golem. Wziął kredę, roztarł ją i wciągnął uchem, po czym zaczął biegać jak nakręcony.
- O właśnie to. – dokończyła Cudo.
- Ale przecież on... -zaczął Marchewa, lecz nie dokończył, bo padł z wrażenia.
Powstał jednak, gdy golem nadepnął mu na ucho i wówczas rzekł "Auć" i urażony odszedł poszukać kapral Tyłeczek.
Tymczasem Vimes stwierdził, że już czas na kolejny oranżadowy drink o smaku poziomkowym. Wszedł więc do podejrzanego baru znanego z haszyszowych ciasteczek i kupił podejrzanie wyglądający majonez który tak naprawdę nie był majonezem, ale pewnie Horacy by go wybił w odpowiedni stan nieważkości oraz ogólnego zdziwienia gdyby majonez zawierał przynajmniej odrobinę dwutlenku węgla, który zapewne uszkodziłby znacznie strukturę i barwę, a także zmienił właściwości haszyszowych ciasteczek, jednakże nie zmieniał, więc Vimes kupił dwie sztuki i pośpiesznie wyszedł na niezbyt świeże powietrze, gdzie spotkał Marchewę, który zdyszany biegł do delikatesów krasnoluda Świdro...

*Where is VImes I used to know?!

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Opowieść :D

Postprzez dagmarab » 30 sty 2011, o 10:54

Dicey Reilly napisał(a):nadziewane bez końca nieśmiertelną Nadzieją nadziania.
NADZIENIE TO NIE MOJA BRANŻA.
Odrzekłszy to Śmierć zniknął


Mam uwagę odnośnie tego uzupełnienia (na fioletowo) bo ogólnie rzecz ujmując po nadziania. miało być od razu "odrzekłszy to zniknął" gdyż to to nadzienie mówi i znika (tylko zła forma była słowa zniknął miało być zniknęło)
]


opowieść część dalsza: po bochenek chleba
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 419

Re: Opowieść :D

Postprzez Dicey Reilly » 30 sty 2011, o 11:39

dagmarab napisał(a):Mam uwagę odnośnie tego uzupełnienia (na fioletowo) bo ogólnie rzecz ujmując po nadziania. miało być od razu "odrzekłszy to zniknął" gdyż to to nadzienie mówi i znika (tylko zła forma była słowa zniknął miało być zniknęło)

A-Ha... Widzisz... Fajnie że wyjaśniłaś :) Wydawało mi się to dość dziwne że nadzienie gubi nadzienie, ale teraz uświadomiłam sobie że to właśnie ten styl ;P Niestety już nie mogę zedytować posta, ale jeśli może kiedyś będzie idea złączenia wszystkiego kompletnie, to zamieszczona zostanie wersja niepoprawiona.

dalej: ...zdecydowanie nie krasnoludzkiego...

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Opowieść :D

Postprzez Carol » 30 sty 2011, o 17:24

... żeby zrobić z niego...
"Masz ochotę zostać czymś obrzydliwym w najgłębszej otchłani chaosu?"
Avatar użytkownika
Carol żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 539
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 792

Re: Opowieść :D

Postprzez Nobby Nobs » 30 sty 2011, o 17:37

w stu procentach krasnoludzi
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Opowieść :D

Postprzez Sacharissa » 30 sty 2011, o 17:46

placek nadziewany prażonymi
Well, I woke up this morning
And I got myself a beer.
The future's uncertain
And the end is always near.
Avatar użytkownika
Sacharissa żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 332
Lokalizacja: Łódź
Reputacja: 27

Re: Opowieść :D

Postprzez Nobby Nobs » 30 sty 2011, o 17:49

kamykami i czymś...
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Opowieść :D

Postprzez dagmarab » 30 sty 2011, o 18:30

co wygląda jak...
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 419

Re: Opowieść :D

Postprzez IloveVetinari » 30 sty 2011, o 19:27

niebieskie truskawki z Überwaldu...
Mam wrażenie czy schodzimy coraz śmielej na tematy o jedzeniu? :mrgreen:
Łotrowska odwaga do grzechu pomaga... AHAHAHAHA !!!!!
Avatar użytkownika
IloveVetinari
Mag II stopnia
 
Posty: 250
Reputacja: 35

Re: Opowieść :D

Postprzez nanny_ogg » 30 sty 2011, o 22:49

...zbierane późną nocą...
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Opowieść :D

Postprzez grace » 30 sty 2011, o 22:51

po nadjedzeniu przez...
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Opowieść :D

Postprzez Nobby Nobs » 30 sty 2011, o 23:05

zielone ślimaki.
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Opowieść :D

Postprzez dagmarab » 31 sty 2011, o 09:34

Musiał zanieść chleb żonie i
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 419

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry tematyczne

Nie można ufać bogom voodoo. Nie ufaj bogu, który cały czas się uśmiecha i nosi cylinder, oto moje motto.

Kosiarz, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników