Wieża sztuk

Cienie umysłu

Twórczość własna naszych forumowiczów

Re: Cienie umysłu

Postprzez Arvika » 4 kwi 2012, o 22:06

Wiesz, podobno na tym to polega, znaczy na cięciu i łataniu. Poprawianiu po kilka razy. Prawie pisaniu od nowa, odkładaniu na miesiąc czy dwa a potem cięciu i łataniu jeszcze raz. Jeśli nie masz już do tego serca, to jasne, że nie ma się co męczyć, ale pomyśl nad tym jeszcze, bo jak do teraz było bardzo fajne, a przecież to zdanie czytelnika się liczy, prawda? No to jako czytelnik ja jestem ciekawa co dalej.
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Królowa Ynci
Królowa Ynci
 
Posty: 1748
Reputacja: 1733

Reklama

Re: Cienie umysłu

Postprzez agadu » 24 kwi 2012, o 20:06

Hej, a ja już się wciągnęłam w historię! To niezły początek powieści - być może, w moim wyobrażeniu, powieści drogi, w której podczas ucieczki Follia dowie się tego i owego na temat chiave, świata i siebie, pozna tych i owych, coś straci, coś zyska a w efekcie jakoś, z pomocą jednych i wbrew innym, rozwiąże zaistniałą sytuację, bo co to za życie ciągle uciekać... I byłaby to świetna powieść, jestem pewna! A tu d*pa, koniec...
agadu żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 553
Reputacja: 1594

Poprzednia strona

Powrót do Wieża sztuk

Bagaż potrafił stać nieruchomo w taki sposób, że wydawało się to jeszcze straszniejsze, niż kiedy się poruszał.

Czarodzicielstwo, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron