Tak, ja też nie mam tu żadnych wątpliwości. O Cudo nie da się powiedzieć, że jest nudna, sztampowa, że jest jednowymiarowa. Ba! Nie można już powiedzieć, że jest Krasnoludem. Ona jest pierwszą w historii Krasnoludką! Odważna, w pewnym sensie nawet wyzywająca... Dopiec z pewnością potrafi (piękna scena z "Na Glinianych Nogach", gdzie z furią rzuciła się na golema, nie bacząc na małe szanse zwycięstwa). Nie można zapomnieć, że jest pierwszym i jednym przedstawicielem sekcji kryminalistycznej Straży. Do czego dążę? Do tego, że mimo iż nie jest pierwszoplanową postacią, to doskonale ubarwia posterunek, który i tak jest dosyć... barwny. Nie nudzi się.
Tego o Myślaku powiedzieć nie można, jest przeraźliwie wręcz nudny i... zero barw? To chyba wystarczy.

