Świat Dysku

niekonsekwencje Terry'ego

O płaskim świecie dyskusje

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Uuu! » 1 mar 2016, o 06:42

mikowalew napisał(a):Czemu rozmowa toczy się tylko w koło krwi, są inne różnice anatomiczne których połączenie może dać ciekawy efekt, albo co jeszcze ciekawsze, psychika takich osobników. Temat ten jest strasznie bogaty i godny eksploracji;)

Raczej nie ma tu wiele do gdybania. Przykład krwi podałem jako najbardziej oczywisty, który dla mnie wyklucza możliwość krzyżowania tych dwóch gatunków.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Reklama

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 1 mar 2016, o 21:37

Muły tego żywym dowodem;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez abigail » 4 mar 2016, o 01:40

.. bo nie mogą mieć potomstwa... ;)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 4 mar 2016, o 07:35

Abi, nie dobijaj mulic! maja przeciez cien szansy...
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Motopompa » 4 mar 2016, o 22:48

Ponoć mogą wymodlić.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Uuu! » 6 mar 2016, o 15:02

To jest raczej "niekonsekwencja tłumacza", no ale nie będę zakładał nowego wątku:

— Pogoń kawałek rurą za szczurem przy niewłaściwej ulicy i wtedy nazwij mnie kłamcą. Masz szczęście, że jestem przy tofie, bo mogłafyś wpaść w poważne kłopoty. Takie, jakie czekają w tym mieście każdego psa, który nie jest członkiem gildii. Naprawdę ci się udało, że mnie spotkałaś.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 6 mar 2016, o 15:28

To mówi Gaspode do Laddiego?
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Jostein Siwy » 6 mar 2016, o 18:53

Gaspode, ale do Angui.
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
Avatar użytkownika
Jostein Siwy męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 561
Lokalizacja: Gdańsk
Reputacja: 1286

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 6 mar 2016, o 19:51

A, czyli chodzi o to 'b'. No tak. Swoją drogą, jeżeli Gaspode nie wymawia 'b' tylko wychodzi mu 'f', to to samo powinno dotyczyć głoski 'p', która jest artykułowana identycznie jak 'b' tyle że bezdźwięcznie - inaczej mówiąc, kto potrafi powiedzieć 'p', ten potrafi powiedzieć 'b'. Czyli tam jeszcze powinny by być 'fogoń', 'frzy', 'wfaść', 'foważne kłofoty', 'fsa', 'nafrawdę', 'sfotkałaś'.

Ale..
To niekoniecznie musi być niekonsekwencja tłumaczeniowa..
..ponieważ sam Pratchett bardzo często w przypadku postaci obciążonych pewną manierą lub wadą wymowy nie jest konsekwentny w stosowaniu odpowiedniego zapisu literowego. Nie mogę teraz podać konkretnego przykładu, ale tak na pewno jest - zwróciłem na to uwagę.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Uuu! » 11 mar 2017, o 08:47

Właśnie wertuję "Maskaradę" i natknąłem się na ten fragment:
Agnes podeszła bliżej. Przygarbiona postać siedząca przy klawiaturze odwróciła się i powitała ją przyjaznym uśmiechem, o wiele szerszym od przeciętnego. Właściciel uśmiechu porośnięty był rudą sierścią i chociaż zdradzał pewne niedostatki w dziedzinie nóg, najwyraźniej stał pierwszy w kolejce, kiedy otworzono stoisko z rękami. Skorzystał też chyba ze specjalnej promocyjnej oferty warg.
— André!… — zawołała słabym głosem Agnes.
Organista wysunął się z mechanizmu. Trzymał w ręku drewnianą płytę ze skomplikowanym systemem sprężyn.
— O, witaj — powiedział.
— E… kto to jest? — spytała Agnes, cofając się przed organistą.
— Kto? Och, to bibliotekarz. Nie wydaje mi się, żeby miał jakieś imię. Jest bibliotekarzem na Niewidocznym Uniwersytecie, ale co ważniejsze, jest też ich organistą. A okazało się, że nasze organy to Johnson*, tak jak ich. Dał nam kilka części zamiennych…
— Uuk!
— Przepraszam… Pożyczył nam kilka części zamiennych.
— Gra na organach?
— Tak, w sposób zadziwiająco chwytny.
Agnes uspokoiła się. Stwór chyba nie zamierzał jej atakować.
— Aha — powiedziała. — No tak… To chyba całkiem naturalne. Pamiętam, czasami do naszej wsi przychodzili kataryniarze i miewali takie milutkie małpisz…

No to teraz zagadka, co tu może być niekonsekwencją?

W konkursie nie przewidziano nagród.
;)
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 11 mar 2017, o 18:10

Konkursowej niekonsekwencji chyba nie widzę, ale na pewno widzę pewne niezgrabności leksykalne i konstrukcyjne.

1. Siedzący przy klawiaturze organista "wysunął się z mechanizmu". Wtf?
2. Organista "wysunął się [...] Trzymał w ręku [...] - O, witaj - powiedział". To oczywiście powiedział Andre, ale z konstrukcji dialogu wynika inaczej ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Uuu! » 12 mar 2017, o 09:19

Mała podpowiedź - trzeba ten tekst skonfrontować z książką "Panowie i Damy".

Mnie "natchło" po słowach:


Pamiętam, czasami do naszej wsi przychodzili kataryniarze i miewali takie milutkie małpisz…
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Uuu! » 13 mar 2017, o 13:05

Nikt nie zgadł (a może nikt tu nie zajrzał?). ;)

Chodziło mi o to, że w książce "Panowie i Damy" Bibliotekarz odwiedził Lancre z powodu ślubu Magrat i Verencea. Zdaje się, że nawet był drużbą.
Nawet jeśli jakimś cudem Agnes go nie spotkała, to powinna o nim przynajmniej słyszeć.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez 4jola » 13 mar 2017, o 20:30

Zajrzał,zajrzał,ale się nie mądrował,bo nie pamiętał. :D
Szykuję się do czytania "Swiata..." od początku,będę bardziej uważna i wtedy możemy podyskutować. OK?
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Motopompa » 19 mar 2017, o 13:42

Łoo, widzę że jak w końcu przyjedziesz na konwent to planujesz od razu wygrać wiedzówkę? :P
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Świat Dysku

Myślak odchrząknął. - Głos, widzi pan, rozchodzi się jako fale...
Urwał. Magiczne przeczucia wezbrały w jego umyśle. Wiedział, po prostu wiedział, że nadrektor uzna, iż mówi o morzu. Nastąpi jedno z tych ogromnych, bezdennych nieporozumień, które zawsze miały miejsce, gdy ktoś usiłował coś nadrektorowi wytłumaczyć. Takie słowa jak "fala", a prawdopodobnie również "lody" i "piasek", były tylko...
- To działa poprzez magię, panie nadrektorze - wyjaśnił, kapitulując.
-Aha. No tak. - Ridully wydawał się trochę rozczarowany.

Wiedźmikołaj, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników